Pszczółki

Posiłki:
8.30 – 8.50 – śniadanie
12.30 – 13.00 – obiad
15.00 – 15.30 – podwieczorek

Zajęcia dodatkowe:
wtorek:
8.00 – 8.30 – j. angielski, 9.00 – 9.20 – gimnastyka, 9.30 – 10.00 – katecheza
środa:
8.00 – 8.30 – gimnastyka korekcyjna,
czwartek:
8.00 – 8.30 – j. angielski, 9.00 – 9.30 – logopedia,
piątek:
10.00 – 10.45 – rytmika

ZAŁOŻENIA DYDAKTYCZNO – WYCHOWAWCZE (PAŹDZIERNIK)

Temat:
Jesienią w parku.
Zwracanie uwagi na zmiany zachodzące w przyrodzie jesienią – zmiana koloru i opadanie liści. Wzbogacanie wiedzy przyrodniczej dotyczącej aktualnej pory roku i zjawisk z nią związanych. Przyswojenie nazw przyrodniczych: dąb, żołądź. Łączenie nazwy z ich wyglądem.
Temat:
Jesienią w lesie.
Zapoznanie z nowym środowiskiem przyrodniczym – las. Poszerzanie wiedzy przyrodniczej o nazwy grzybów, nazwy drzew liściastych i iglastych oraz ich owoców.
Temat:
Pan listonosz listy nosi.
Budowanie dziecięcej wiedzy o świecie społecznym – zapoznanie z funkcjonowaniem poczty oraz z pracą listonosza.
Temat:
W zdrowym ciele zdrowy duch.
Kształtowanie wiedzy w zakresie podstawowych pojęć związa­nych ze zdrowiem. Utrwalanie wiedzy o podstawowych zasadach zdrowego ży­wienia.

WIERSZE
„Szyszkowy pajacyk”
Ma głowę z kasztana,
a brzuszek szyszkowy,
z jarzębiny oczka i nosek czerwony.
Z gałązek są rączki, nóżki to patyczki,
żołędziowe butki, bukowe guziczki.
Kapelusik z listka ma na czubku głowy,
raz, dwa, trzy i cztery – pajacyk gotowy.
M. Jelonek

„Jesienny bal”
Skocznie gra orkiestra na leśnej polanie,
kto z jesienią dziś zatańczy powitalny taniec?
Lisek i wiewiórka raźno przytupują
i z borsukiem krakowiaka w kółeczku tańcują!
Na grzybowych nóżkach buciki podkute,
tańczą grzyby krakowiaka na jesienną nutę.
Kapela zajączków do tańca wtóruje,
na skrzypeczkach jeż przygrywa, smyczka nie żałuje.
Wietrzyk porwał liście w kolorowe tany,
dobrze, ze już przyszła jesień – bal będzie udany!
M. Jelonek

„Filatelista”
Filatelista to taka osoba,
która przyjąć znaczki pocztowe
zawsze jest gotowa.
Układa w klaserach
wszystkie swe okazy.
Gdy zbierze kolekcję,
chętnie ją pokaże!
M. Jelonek

„Na poczcie”
Na poczcie, w kolejce
stoi pani Wiesia.
Wszystkie swe rachunki
chce popłacić dzisiaj.
Dziadzio Władzio wnukom
kupił hulajnogę.
Zapakował w paczkę,
hulajnogo – w drogę!
Hania, co dla babci
tort narysowała,
listem poleconym
wysłać by go chciała.
Leć, torcie, jak piórko
razem z życzeniami.
Obyś tylko zdążył
przed urodzinami.
E. Stadtmuller

„Po schodkach”
Idzie pan listonosz, listów pełna torba.
Dostarcza przesyłki, wita, kogo spotka.
Już otwiera bramę, już wchodzi do środka.
Teraz jedzie windą lub chodzi po schodkach.
Pokonuje piętra w górę:
parter, czyli poziom zero,
(dzieci układają żeton na polu oznaczonym „0”)
to początek trasy dopiero!
Piętro pierwsze, drugie, trzecie,
(przesuwają żeton w górę zgodnie z treścią wierszyka)
czwarte, piąte, szóste, siódme,
wreszcie ósme i dziewiąte,
a najwyższej jest dziesiąte.
Poczta sprawnie dostarczona,
pora wracać w dół piętrami:
tu dziesiąte, tu dziewiąte,
(przesuwają żeton w dół zgodnie z treścią wierszyka)
ósme, siódme, no i szóste,
piąte, czwarte, trzecie, drugie,
pierwsze. Wreszcie poziom zero.
Uff! Można się bardzo zmęczyć! A to początek dnia dopiero!

PIOSENKI
„Zbieramy dziś kasztany”
Zbieramy dziś kasztany
już pełen koszyk mamy.
Spadają z góry w dół,
z góry w dół.
Zbieramy dziś kasztany
już pełen koszyk mamy,
gdy spadną podskakują
hop, hop, hop.
Zbieramy dziś kasztany
już pełen koszyk mamy,
wśród liści często leżą
leżą.

„Pani jesień”
Pani jesień, pani jesień do lasu przybyła.
ani jesień kolorowe liście rozrzuciła.
pada, pada deszcz,
zaklaszcz jeśli chcesz.
Wieje, wieje wiatr,
to jesieni brat.
Pani jesień, pani jesień z koszem spaceruje.
Zbiera szyszki i żołędzie, grzybów wypatruje.
Pada, pada deszcz,
zaklaszcz jeśli chcesz.
Wieje, wieje wiatr,
to jesieni brat.
Pani jesień, pani jesień zbiera piękne wrzosy.
Ciepłym szalem się okryła, rozpuściła włosy.
Pada, pada deszcz,
zaklaszcz jeśli chcesz.
Wieje, wieje wiatr,
to jesieni brat.

„Listonosz”
Odwiedzi cię zawsze, czy słońce czy slota.
Doręczy przesyłkę, to jego robota.
Listonosz, listonosz,
na niego się czeka.
On z trąbką na czapce,
pozdrawia z daleka.
Wędruje wytrwale, od domu do domu.
List komuś przyniesie, gazetę da komuś.
Listonosz, listonosz,
na niego się czeka.
On z trąbką na czapce,
pozdrawia z daleka
Uśmiechem okrasi życzenia świąteczne.
Więc się też do niego uśmiechnij serdecznie.
Listonosz, listonosz,
na niego się czeka.
On z trąbką na czapce,
pozdrawia z daleka

„Dbam o zdrowie”
Od rana brykam, koziołki fikam,
bo wiem, jak ważna jest gimnastyka.
 Wcinam owoce, warzywa,
jem nawet szpinak i nie grymaszę!
Choć ze mnie mały człowiek,
potrafię dbać o zdrowie.
Czy zima to, czy lato,
znam sposoby na to!
Nie siedzę w domu, gdy śniegiem prószy,
jesienny deszczyk też mnie nie wzruszy.
Wystarczy włożyć ciepłe ubranie,
a żadna grypa nas nie dostanie!
Choć ze mnie mały człowiek…