Elfy

Założenia dydaktyczno –wychowawcze ELFY- listopad
Tydzień I. Tydzień I. Mali konstruktorzy. Poznanie znaczenia słowa ,,konstruować”. Rozwijanie wyobraźni przestrzennej. Doskonalenie umiejętności konstruowania z klocków. Poznanie różnego rodzaju budowli. Doskonalenie sprawności manualnych. Kształtowanie współpracy w grupach. Kształtowanie reakcji na sygnał. Tworzenie wyobraźni słuchowej. Kształtowanie motoryki dużej. Rozwijanie aparatu słuchowego. Rozwijanie spostrzegawczości i zmysłu obserwacji. Poznanie figury- trójkąt, prostokąt. Tydzień II. Przygotowanie zwierząt do zimy. Poznanie wybranych zwierząt żyjących w naturalnym środowisku: wiewiórka, jeż, niedźwiedź, sarna, sposobu przygotowania się do zimy. Zwrócenie uwagi na ich wygląd i sposób poruszania się. Poznanie wybranych figur geometrycznych: kwadrat i koło. Kształtowanie uwagi dowolnej. Rozwijanie motoryki małej. Rozwijanie ekspresji plastycznej i poczucia rytmu. Zapoznanie z ogrodem i sadem. Wielozmysłowe poznanie owoców i warzyw. Wdrażanie do zdrowego stylu życia. Obserwacja hodowli grzyba. Kształtowanie umiejętności klasyfikowania przedmiotów. Kształtowanie spostrzegawczości i orientacji w przestrzeni, posługiwanie się pojęciami- wysoko, nisko, na , pod, obok, za, przed. Nauka analizy i syntezy słuchowej. Utrwalanie zasady odkładania zabawek w wyznaczone miejsce. Kształtowanie codziennych nawyków higienicznych.

Na budowie
Czy słonecznie, czy też słota
na budowie wre robota.
Koparki łopata skacze
w górę – w dół. Są i Spychacze,
przesuwają piachu górę

i, hop, na Wywrotki furę.
Dźwigi silne i wytrwałe
ich ramiona wytrzymałe,
stalowe, olbrzymie bary
lekko unoszą
ciężary.
W pocie czoła tańczą Walce,
hej, po żwirze, po asfalcie,
Betoniarka do rozpuku
śmieje się, chlupie jej w brzuchu
płynny cement i łaskocze
pod bokami, więc chichocze.
Pogwizdują samochody,
stają bloki, parki, schody,
Plac Budowy – fajna sprawa –
jest i praca, i zabawa!
(E.Dziedzic)
„Zbudujemy z klocków domek mały”
Zbudujemy dzisiaj z klocków
domek mały ( 3 razy)
Zbudujemy tak by ściany równo stały
trala la ( 3 razy).
W naszym domu zbudujemy
dwa okienka ( 3 razy)
Przez okienko rano do nas słońce zerka
trala la ( 3 razy).
Już pozostał do budowy
tylko dach ( 3 razy)
Zbudujemy go szybciutko rach ciach, ciach
trala la ( 3 razy).
Zbudowaliśmy już z klocków
domek cały ( 3 razy)
Patrzcie wszyscy jaki on jest doskonały
trala la ( 3 razy).
(źródło internetowe)
Mama zupę gotowała Mama zupę gotowała, W wielkim garnku ją mieszała, Przyprawiała, smakowała Przyprawiała, smakowała Do talerza ci nalała.
Okulary Dwa kółeczka się spotkały Tak powstały okulary A więc załóż ja na nos I nie ważne czy jest słońce Czy jest wiatr Ty oglądaj przez nie świat.
W lesie Pojedziemy do lasu Na miłą wycieczkę Może zobaczymy Sarnę albo wiewióreczkę. Będziemy ostrożnie mrowisko oglądać Tak by pracownikom, krzywdy nie wyrządzać. A może zajączek na drogę wyskoczy? Siądziemy cichutko, żeby go nie spłoszyć. Obejrzymy w lesie te cuda i dziwy Do przedszkola zaś wrócimy, ogromnie szczęśliwi. I.Salach
Ola i liście Poszła Ola na spacerek
Na słoneczko, na wiaterek
A tu lecą jej na głowe
Liście złote i brązowe…(x2)

Myśli Ola – „Liści tyle
Zrobię bukiet z nich za chwilę
La, la, la, la, la, la, la, la, la
La, la, la, la, la, la, la, la, la Źródło internetowe

W pogoni za kwadratem (fragment) Kwadrat – to dziwna jest figura, bo nie wiadomo gdzie dół, gdzie góra. Do góry głową czy na dół głową – zawsze wygląda jednakowo. Ma równe kąty, ma równe boki, tak samo długi jest – jak szeroki. A kto nie wierzy, to niech sam zmierzy. (…) M. Trelikowskiej

$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$

Założenia dydaktyczno –wychowawcze ELFY- październik
Tydzień I. Oto ja. Zapoznanie z częściami ciała. Rozwijanie koncentracji uwagi. Wdrażanie do uważnego słuchania opowiadań, bajek, wierszy. Wdrażanie do aktywnego uczestnictwa w zabawie. Organizowanie zabaw w kącikach zainteresowań i innych miejscach do zabaw. Rozwijanie sprawności manualnej. Kształtowanie spostrzegawczości i orientacji w przestrzeni. Utrwalanie zabaw ruchowych ze śpiewem. Tworzenie radosnej atmosfery. Kształtowanie umiejętności wyrażania swoich emocji. Wskazywanie części ciała. Poznanie zmysłów i ich znaczenia dla człowieka. Tydzień II. Jesienne przygotowania. Zapoznanie z ogrodem i sadem. Wielozmysłowe poznanie owoców i warzyw. Wdrażanie do zdrowego stylu życia. Obserwacja hodowli grzyba. Kształtowanie umiejętności klasyfikowania przedmiotów. Kształtowanie spostrzegawczości i orientacji w przestrzeni, posługiwanie się pojęciami- wysoko, nisko, na , pod, obok, za, przed. Nauka analizy i syntezy słuchowej. Utrwalanie zasady odkładania zabawek w wyznaczone miejsce. Kształtowanie codziennych nawyków higienicznych. Tydzień III. W krainie bajek. Zachęcanie do korzystania z literatury. Rozwijanie kreatywności słownej. Kształtowanie mowy i myślenia. Rozwijanie ogólnej sprawności ruchowej. Kształtowanie poczucia rytmu. Rozwijanie wyobraźni ruchowej. Kształcenie uważnego słuchania. Poznanie jednego ze sposobów przedstawienia- teatr. Poszerzanie słownictwa czynnego. Doskonalenie umiejętności plastycznych. Czerpanie radości ze wspólnej zabawy. Integracja grupy. Kształtowanie zasad higienicznych i samoobsługowych.

Skrzat z lustra
Wciąż nie daje mi spokoju,
Że w ty lustrze w przedpokoju,
Mieszka prawie od dwóch lat,
Pewien mały, śmieszny skrzat.
Skrzat niczego się nie boi,
Głupie miny do mnie stroi,
Raz mi język pokazuje,
Raz mnie w buzie pocałuje,
Gdy przed lustrem wołam: Tata!”.
Skrzat przedrzeźnia: ,,Tra- ta- ta- ta,
Albo rączką do mnie macha,
W głos się śmiejąc: ,,Ha! Ha! Ha!
Kiedy moja mama prosi:
,, Zrób córeczko, kosi-kosi!’’ ,
Skrzat w mig buzię wypogadza
I brawami mnie nagradza.
Gdy na spacer idę z mamą,
Skrzacik robić chcę to samo
i-choć trudne to nie lada-
sam buciki już zakłada.
Raz pogryzły mnie komary
[ w lesie są ich całe chmary ].
Przez maleńkie te istotki
Miałam całą buzie w kropki!
Ale chyba nawet w lustrze
Trudno się komarów ustrzec,
Bo i skrzat był pogryziony,
Tylko jakby… z innej strony?
Skrzat zabawki mi podkrada,
Moją kaszką się objada,
Gesty po mnie wciąż powtarza
I katarem mnie zaraża.
A najgorsze że mój tata
Bardzo kocha tego skrzata.
(A.Frączek)
Pięć paluszków
Pięć paluszków rączka ma,
Pięć paluszków rączka ma,
Jedna robi pa, pa, pa,
Druga robi pa, pa, pa,
Nóżka tupie tup, tup, tup,
Nóżka tupie tup, tup, tup,
Jeden skok i drugi skok,
Teraz na dół hop, hop, hop,
(autor nieznany)
Uszy
Żeby wyglądały ładnie,
Trzeba czyścić je dokładnie,
Mydlić, płukać, moczyć w wannie,
Pod prysznicem trzeć starannie,
Potem zaś na sznurku suszyć,
A najlepiej takie uszy,
Co dzień rano myć w zmywarce,
– radzi kubek filiżance.
(A.Frączek)
ZABAWY PALUSZKOWE
Moje palce lubią harce
lubią pograć na gitarce
lubią klepać mnie po brzuchu
lubią drapać mnie po uchu
A najbardziej – daję słowo-
lubią spać pod moją głową

Rączki robią klap, klap, klap
Nóżki robią tup, tup, tup
Tutaj swoją głowę mam
A na brzuszku bam, bam, bam

ZABAWY PALUSZKOWE
Małe rączki sobie klaszczą,
czasem także się pogłaszczą
i w kolanka zastukają
no 
i dzieciom pomachają

Tu jest jaskinia
W środku miś
Proszę misiu, na dwór wyjdź
O! Wyszedł miś

Jesienna orkiestra
1.Na polanie w lesie, już pożółkła trawa,
Zaraz się rozpocznie jesienna zabawa.
Zając dmucha w trąbę, miś na flecie gra,
Mały jeżyk podśpiewuje: bum tra-ra-ra-ra/bis
2.Wiewióreczka ruda wielki bęben trzyma,
Pod gałęzią sosny głową kiwa ślimak.
Poszła jesień w taniec, wiatr na liściach gra,
Mały jeżyk podśpiewuje: bum tra-ra-ra-ra/bis
Słowa- K.Majewska
Ania w ogrodzie
Ania poszła do ogrodu
Nazrywała tam jabłuszek
Wkłada jabłko do koszyka
A z jabłkami kilka gruszek
Potem zdrowe jabłko zjemy
(M.Barańska)

Warzywa 
Położyła kucharka na stole:
kartofle,
buraki,
marchewkę,
fasolę,
kapustę,
pietruszkę,
selery,
i groch.
Och!
Zaczęły się kłótnie,
kłócą się okrutnie:
kto z nich większy,
a kto mniejszy.
Kto ładniejszy,
kto zgrabniejszy:
Kartofle?
Buraki?
Marchewka?
Fasola?
Kapusta?
Pietruszka?
Selery?
Czy groch?
Ach!
Nakrzyczały się, że strach!
Wzięła kucharka
Nożem ciach!
Pokrajała, posiekała:
kartofle,
buraki,
marchewkę,
fasolę,
kapustę,
pietruszkę,
 selery,
i groch –
i do garnka!
(J.Tuwim)

Spadła gruszka
Spadła gruszka do fartuszka
a za gruszką dwa jabłuszka
a śliweczka spaść nie chciała
bo śliweczka nie dojrzała!


Lubimy bajki
1. Oj rety, rety, co tu się dzieje,
wszędzie są wróżki i czarodzieje.
To nie do wiary, ja chyba śnię,
wszystko, co zechcę, to spełnia się!

Ref.: No, bo my lubimy bajki,
wtedy, kiedy jest nam źle.
My lubimy takie bajki,
które dobrze kończą się.

2. Jeden ruch różdżką, jedno zaklęcie,
oto księżniczka tańcuje z księciem.
Wróżka Kopciuszka stroi na bal,
tylko macochy trochę mi żal.

Ref.: No, bo my lubimy bajki,
wtedy, kiedy jest nam źle.
My lubimy takie bajki,
które dobrze kończą się.

3. Abrakadabra, hokus-marokus,
w czarach jest siła i mnóstwo pokus.
Dla czarodzieja przestroga ta,
aby nie zbudził śpiącego zła.

Ref.: No, bo my lubimy bajki,
wtedy, kiedy jest nam źle.
My lubimy takie bajki,
które dobrze kończą się. (×2)
(źródło internetowe)

Na straganie
Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy:
„Może pan się o mnie oprze,
Pan tak więdnie, panie koprze.”
„Cóż się dziwić, mój szczypiorku,
Leżę tutaj już od wtorku!”
Rzecze na to kalarepka:
„Spójrz na rzepę – ta jest krzepka!”
Groch po brzuszku rzepę klepie:
„Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?”
„Dzięki, dzięki, panie grochu,
Jakoś żyje się po trochu.
Lecz pietruszka – z tą jest gorzej:
Blada, chuda, spać nie może.”
„A to feler” –
Westchnął seler.
Burak stroni od cebuli,
A cebula doń się czuli:
„Mój Buraku, mój czerwony,
Czybyś nie chciał takiej żony?”
Burak tylko nos zatyka:
„Niech no pani prędzej zmyka,
Ja chcę żonę mieć buraczą,
Bo przy pani wszyscy płaczą.”
„A to feler” –
Westchnął seler.
Naraz słychać głos fasoli:
„Gdzie się pani tu gramoli?!”
„Nie bądź dla mnie taka wielka”
Odpowiada jej brukselka.
„Widzieliście, jaka krewka!” –
Zaperzyła się marchewka.
„Niech rozsądzi nas kapusta!”
„Co, kapusta?! Głowa pusta?!”
A kapusta rzecze smutnie:
„Moi drodzy, po co kłótnie,
Po co wasze swary głupie,
Wnet i tak zginiemy w zupie!”
„A to feler” –
Westchnął seler.
(J.Brzechwa)

************************************************************************

MOTYLKI Założenia dydaktyczno –wychowawcze- wrzesień
1. Zajęcia adaptacyjne. (01-11.09.20) Zapoznanie z wyglądem najbliższego otoczenia. Pomoc podczas rozstania z opiekunami. Budowanie poczucia bezpieczeństwa w nowych sytuacjach. Wyrabianie nawyków higieniczno kulturalnych. Zachęcanie dzieci do zabaw zespołowych. Usprawnianie procesów pobudzania i hamowania.

2. Jestem przedszkolakiem. (14-25.09.20) Poznanie kolegów z grupy. Wdrażanie do zgodnego współżycia i współdziałania w grupie. Wytwarzanie atmosfery poczucia wspólnoty. Poznawanie otaczającego świata za pomocą zmysłów podczas różnorodnych zabaw. Posługiwanie się określeniami: duży, mały. Zachęcanie do zabawy przy muzyce.

Do przedszkola idzie maluch
1. Do przedszkola idzie maluch, tup, tup, tup, tup,
wszyscy dziś malucha chwalą, tup, tup, tup, tup.
2. Zna wierszyki i piosenki, la, la, la, la,
zawsze chodzi uśmiechnięty, la, la, la, la.
3. Podskakują razem dzieci, hop, hop, hop, hop,
bo tu bawią sie najlepiej, hop, hop, hop, hop.
(U. Piotrowska)


Znaczek przedszkolaka
Wie dokładnie przedszkolaczek,
Jak wygląda jego znaczek,
A na znaczku strumyk, ławka,
Koń biedronka i huśtawka,
Przedszkolacy pamiętają,
Co ich znaczki przedstawiają


Przyczepiony barwny znaczek,
Ma w swej szafce przedszkolaczek,
Sweter równo ułożony,
Płaszczyk pięknie powieszony,
Buty dobrze wyczyszczone,
Stoją równo ustawione,
O porządek wszyscy dbają,
Często w szafkach swych sprzątają.
(B.Formy)
Magiczne słowa
Każdy uczeń o tym wie,
Słów magicznych uczy się,
Kiedy więc używa ich,
Ma otwarte wszystkie drzwi,
Bo DZIEŃDOBRY, PRZEPRASZAM, DZIĘKUJĘ,
Te słowa cały świat szanuje
Więc posłuchaj teraz mnie,
Do nich zawsze stosuj się.
(źródło internetowe)