Motylki

„Góry i lasy, morze i rzeka…
Tyle radości nas wszystkich czeka.
Tyle radości daje nam lato,
więc je serdecznie kochamy za to!”


„Wakacje” (22.06.)
„Czym pojedziemy na wakacje?” – Pogadanka w oparciu o wiersz J. Ratajczaka „Na stacji kolejowej”.  Oglądanie obrazków różnych środków lokomocji, nazywanie ich, naśladowanie odgłosów ( puff-puff, ter-ter, syyy, dzeń-dzeń, brum-brum…) raz cicho, raz głośno.

„Na stacji kolejowej”
Stoi na stacji lokomotywa
krótka, malutka i bardzo krzywa.
Wczoraj ugniotłem ją z plasteliny,
ruszy, jak tylko dorobię szyny.
Przy niej kolejarz. Z kulki ma głowę.
Rękę do góry uniósł. Gotowe.
Jeśli dokleję dym nad kominem,
pociąg z hałasem stację wyminie.
„Zabawa w pociąg”
Jedzie pociąg, jedzie pociąg
(tworzymy pociąg, poruszamy się po sali)
A w pociągu dzieci
Jadą, jadą na wycieczkę
Słonko jasno świeci
Pierwszy wagon: hop
(zatrzymujemy się, podskoki)
Drugi wagon: tup, tup
(tupiemy)
Trzeci wagon: klap, klap, klap
(klaszczemy)
Pociąg jedzie w świat
„Zagadkowy pociąg”rysowanie w wagonikach (wysłane e-mailem) miejsc, w których zatrzymał się pociąg (las, morze, góry, wieś). Za każdym razem, gdy dziecko odgadnie nowe miejsce, prowadzący zachęca, aby przypomniało, jak należy się w tym miejscu zachowywać, np. w lesie powinniśmy zachowywać się cicho, aby nie płoszyć zwierząt, sprzątać po sobie, trzymać się blisko grupy, spacerować tylko wyznaczoną ścieżką.
„Zagadkowy pociąg”
(J. Niedbała)
Pociąg rusza puf, puf, puf,
do wagonu wsiada zuch.
W okno zerka z ciekawości,
w jakim miejscu dziś zagości?
„Wakacyjna gimnastyka” – zestaw ćwiczeń gimnastycznych. Dziecko wykonuje następujące zadania, wyobrażając sobie, że spędza wakacje nad morzem, a następnie w górach:
  • „zabawa piłką plażową” – dziecko z rodzicem ustawione niewielkiej odległości rzucają do siebie naprzemiennie piłkę;
  • „spacer po plaży” – bosymi stopami przejście po ścieżce z różnymi fakturami ułożonej przez rodzica;
  • „skoki przez fale” – przeskakuje bokiem przez rozłożoną na dywanie skakankę;
  • „stawianie babek z piasku” – spaceruje swobodnie po dywanie na umówiony sygnał klęka na dywanie, kuli się opierając głowę na kolanach, a pupę na piętach (naśladuje „babkę z piasku”);
  • „opalanie się” – kładzie się na plecach, układa dłonie wzdłuż tułowia, zamyka oczy i wykonuje kilka głębokich wdechów;
  • „wspinanie się na górski szczyt” – dziecko maszeruje swobodnie unosząc wysoko kolana;
  • „jazda kolejką” – siedząc w rozkroku na ławeczce, przesuwa się po niej, podciągając się na rękach;
  • „przejażdżka górską bryczką” – dziecko łączy się w parę z rodzicem. Jeden uczestnika zabawy jest woźnicą, drugi koniem, następnie zamieniają się rolami;
  • „skoki juhasów przez ognisko” – dziecko podejmuje próbę przeskoku obunóż przez jeden krążek gimnastyczny lub przez dwa – ułożone jeden za drugim.

„Sandały na upały” (19.06.)
„O wróbelku Elemelku i o jego pantofelku” – słuchanie fragmentu opowiadania H. Łochockiej, rozmowa na temat, po co potrzebne są buty?
Raz wróbelek Elemelek zgubił w śniegu pantofelek. Pantofelek – strata wielka dla wróbelka Elemelka.
Raz, że trudno jest o skórę. Noga marznie też – po wtóre. A po trzecie – wszyscy wiecie, że bez buta źle na świecie! Przez sobotę i niedzielę szukał buta Elemelek, a raniutko w poniedziałek białej kory wziął kawałek i napisał:
W zeszły piątek wpadł mi gdzieś pantofel w kątek, czerwony, na lewą nogę. No i znaleźć go nie mogę. Więc wiadomość podaje się: Kto go znajdzie, niech odniesie, a zapłacę groszy wiele. Z poważaniem – Elemelek.
Przeczytała to wiewiórka, pogrzebała w śnieżnych górkach, poszukała, poszperała, lecz pantofla nie widziała. Przeczytała także kurka, pogrzebała wśród podwórka. – Ani widu, ani słychu! Pantofelek wzięło licho! Szukał jeszcze pewien szczurek, szukał lisek i pies Burek, i dwie myszy, i łasica, słowem – cała okolica. Choć szukali, lecz bez skutku. A tymczasem w jednym butku skakać musi przez dni wiele nasz wróbelek Elemelek (…).
(źródło: Hanna Łochocka, O wróbelku Elemelku, Nasza Księgarnia, Warszawa 1992)
„Jak wyglądają buty?” – Przygotowujemy buty: dla dzieci (dziecięce), buty dla mamy (damskie), buty dla taty (męskie), buty sportowe, kalosze, sandały, klapki, kozaki, kapcie. Omawiamy z dzieckiem ich wygląd, porównujemy oraz kiedy nosimy wybrane buty. Klasyfikujemy bury letnie i zimowe.
„Układamy buty” – układanie butów obiektów od najmniejszego do największego i odwrotnie (karta pracy wysłana e-mailem).
„Sandały na upały” – praca plastyczna. Zadaniem rodzica jest odrysowanie stóp dziecka na kartce papieru i zaprojektowanie sandałów.
„Pierwsze kroki lata” – osłuchanie z piosenka, zabawa przy piosence (16.06.).

„Czym podróżujemy” (18.06.)
„Czym podróżujmy?” – Słuchanie wiersza E. Standmuller. Rozmowa inspirowana treścią wiersza. Rodzic wyznacza dziecku zadanie, by zapamiętało jak najwięcej nazw środków transportu.
„Czym podróżujemy?”
Wakacyjne podróże, a więc…
Pachnie łąką, pachnie lasem i wakacje już za pasem…
A tymczasem…
Siwiuteńki pan Antoni na swą działkę z koszem goni.
Nie męczyłby się tak srodze, jadąc tam na hulajnodze
albo lepiej na rowerze, mówię to zupełnie szczerze.
Piotr i Paweł to bliźniacy, uśmiechnięci dzisiaj tacy,
bo już jutro nad jeziora jadą obaj na motorach.
Czeka na nich wiatr w szuwarach, nowy kajak, łódka stara,
motorówka od sąsiadów i kąśliwych rój owadów.
Babcia, kiedy była mała, ciuchcią wciąż podróżowała.
Dzisiaj wsiada w Pendolino, jak te latka szybko płyną…
O wakacjach śni rodzinka. Mama z tata maja synka,
dwie córeczki, żółwia, psa. Pakowanie chwilę trwa…
Uff, nareszcie zakończyli, zatrąbili i ruszyli.
Samochodzik gna przed siebie, pierwszy dłuższy postój w Łebie,
potem w Gdańsku, w Gdyni może, najważniejsze, że nad morzem.
Dzieci portu nie ominą, póki statkiem nie popłyną.
Cioci podróż autem zbrzydła, mówi, że wybiera skrzydła.
Samolotem chce polecieć, tak jest najwygodniej przecież.
Maciuś, kiedy zamknie oczy, to śni zaraz sen uroczy:
oto siedzi już za sterem, kierując helikopterem.
Nawet Jaś w dalekie strony właśnie wybrał się balonem.
Gdy wyleciał ponad chmury, na podwórko spojrzał z góry
i powiedział: super było, lecz do domu wracać miło.
„Statki” – zabawa plastyczno – techniczna. Przygotowujemy łupinkę orzecha włoskiego, wykałaczkę, kolorowy papier, plastelinę, nożyczki. Z kolorowego papieru dziecko wycina po śladzie trójkąt lub kwadrat. Tak przygotowany żagiel nabija z pomocą rodzica na wykałaczkę – „maszt”, przebija go w dwóch miejscach: jak najniżej i jak najwyżej. Środek łupinki wypełnia dobrze wyrobioną plasteliną i wbija w nią maszt.
„Na plaży” – zestaw ćwiczeń gimnastycznych (15.06).

„Czasem świeci słońce, czasem pada deszcz” (17.06.)
„Deszczowe Dziwaki” – słuchanie wiersza D. Gellner. Rozmowa inspirowana wierszem. Nazywanie symboli pogody.
„Deszczowe Dziwaki”
Gdy pada na nosy,
gdy pada na krzaki,
to budzą się zaraz
Deszczowe Dziwaki.
Deszczowe Straszydła,
Deszczowe Potworki
i prędko wyłażą
z kałuży jak z norki.
Pod rynną się kąpią
i myją tam uszy,
i każdy się pluszcze,
a żaden nie suszy.
Łóżeczek nie mają,
kołysek nie znają,
a swoje maluchy w kaloszach huśtają.
„Kałuże” – karta pracy (wysłana e-mailem) – odbijanie palcem zamoczonym w niebieskiej farbie tylu kropek, ile kropek na chmurze widzi dziecko.
„Jaki jest deszcz?”– Zabawa wzbogacająca słownictwo. Rodzic podaje różne określenia związane z deszczem. Jeśli są one prawdziwe (np. pada, kapie, leje, kropi, chlapie, pluska, moczy), dziecko mówi: deszcz, a jeśli fałszywe – kręci głową w geście „nie” (np. chodzi, rysuje, klaszcze, skacze, tańczy itp.)
„Deszczowe Dziwaki” – praca plastyczna inspirowana treścią wiersza. Rozdmuchujemy rozwodnioną farbę na głowie „dziwaka” za pomocą słomki (karta pracy wysłana e-mailem). Kiedy fryzura wyschnie naklejamy na nią drobne papierowe elementy powycinane ozdobnymi dziurkaczami, np. kwiatki, serduszka. Pamiętamy, ze podczas rozdmuchiwania farby powietrze wdychamy nosem, wydychamy przez słomkę.

„To już lato” (16.06.)
„Przygotujmy się na lato” – zabawa logorytmiczna do wiersza K. Tomiak-Zarembiny. Dziecko maszeruje w sposób zaproponowany przez rodzica, rytmicznie do wypowiadanej rymowanki. W odpowiednim momencie rodzic zatrzymuje się i wymienia kolejną część ciała, a dziecko proponuje ruch z nim związany.
„Przygotujmy się na lato”
Idzie, idzie lato, lato, lato!
Przygotujmy na to, na to, na to… *
Przyszło, przyszło lato, lato, lato!
Już gotowi na to, na to, na to,
Powitajmy lato, lato, lato!
*dłonie/głowy/szyje/ramiona/łokcie itd.
„Pierwsze kroki lata” – osłuchanie z piosenką.
Motyli pełne niebo,
zające ćwiczą skoki.
A na łące, wśród zieleni
Lato stawia pierwsze kroki.
Już idzie do nas Lato w kwiecistej sukience –
więc na powitanie Lata złapmy wszyscy się za ręce!
Dwa kroki do przodu, do tyłu kroki dwa.
Już idzie do nas Lato – kosz pełen kwiatów ma. /x2
W lasach śpiewają ptaki,
żaby w stawie kumkają.
A zielone polne świerszcze
na skrzypeczkach pięknie grają.
Już idzie do nas Lato w kwiecistej sukience –
„Przyszło lato” – zabawa przy piosence. Dziecko tańczy dowolnie do piosenki „Pierwsze kroki lata”. Kiedy muzyka cichnie zatrzymuje. Rodzic wypowiada zadania, a dziecko wykonuje określone czynności:
Przyszło lato! Co wy na to?
(wszyscy podskakują z radości)
Powitajmy je barwami…
(klaszczą)
…i głośnymi okrzykami!
(wydają okrzyki radości)

„Co nam daje słońce” (15.06.)

Gdy się ze snu budzi, wdziewa złote szaty. Idzie i zagląda w okna każdej chaty:
Dzień dobry ci Jasiu! Dzień dobry Haneczko!
Któż to dzieci zbudził? Poranne…
„Słonko i jego zwyczaje” – wysłuchanie wiersza Cz. Janczarskiego:
„Piękne zwyczaje”
Słonko ma bardzo piękne zwyczaje:
Mówi dzień dobry, gdy rano wstaje.
A drzewa, lśniące rosą nad ranem,
Szumią dzień dobry, słonko kochane.
Gdy słonko chmurka zasłoni siwa,
Mówi przepraszam, potem odpływa.
Gdy ciepłym deszczem sypie dokoła
dziękuję – szumią trawy i zioła.
Słonko dzień cały po niebie chodzi.
Dobranoc mówi, kiedy zachodzi.
Mrok szary wkoło, trawy i drzewa
dobranoc szumią z prawa i z lewa.
Rozmowa tematyczna rodzic recytuje wiersz  ilustrując go narysowanymi wcześniej z dzieckiem sylwetami słonka i chmurki. Po wyrecytowaniu pyta:
  • Co mówi słonko na powitanie?
  • Co mówi chmurka, zasłaniając słonko?
  • Co mówi słonko na pożegnanie?
  • Co szumią roślinki, gdy pokropi je ciepły deszczyk?
Pytam również:
  • Jakie jest słonce?
  • Z czym kojarz się tobie jego wygląd?
  • Dlaczego słonce jest nam potrzebne?
  • Jaki kolor ma słońce?
„Co ma kolor żółty?” – Wyszukiwanie w domu przedmiotów, w których schowała się żółta barwa. Nazywanie ich.
„Słoneczko” – karta pracy (wysłana e-mailem) – zadaniem dziecka jest dokończyć malowanie farbą słoneczka (malowanie palcem wskazującym).
„Znaczenie słońca dla roślin” – zabawa badawcza długoterminowa. Pomagamy dziecku zasadzić dwóch młodych ukorzenionych roślinek w dwóch doniczkach (pojemniki, kubeczki plastikowe). Jedno doniczkę dziecko ustawia na parapecie, a drugą nakrywają tekturowym pudełkiem (aby została pozbawiona światła). Zadaniem dziecka jest prowadzenie codziennej obserwacji, opowiadanie o swoich spostrzeżeniach.
„Na plaży” – zestaw ćwiczeń gimnastycznych.
„Plażowanie” – dziecko porusza się wokół kocyka jak turysta na plaży. Gdy rodzic klaśnie raz – kładzie się na kocu na plecach i „opala brzuch”. Kiedy klaśnie dwa razy – przyjmuje pozycję leżenia przodem i „opala plecy”.
„Rozgrzewka na plaży” – ćwiczenia z gazetami. Dziecko dostaje gazetę jako plażowy ręcznik i wykonuje następujące ćwiczenia: gazetę trzyma nad sobą, maszeruje w miejscu z wysokim unoszeniem kolan; gazetę trzyma z boku w prawej ręce, krążenie drugą ręką (potem odwrotnie); trzymana z tyłu, naprzemienne unoszenie prawej i lewej nogi ugiętej w kolanie; trzymanie przed sobą – przysiady.
„Znalezione muszelki” – dziecko chodzi podporem tyłem między muszelkami. Na dany znak wybiera jedną i przesuwa ją palcami stóp w wyznaczone miejsce i zostawia ją tam.
„Co widać na morzu?” – Dziecko leży tyłem z ugiętymi nogami, z rolek od papieru ma zrobioną lornetkę (rolki sklejone taśmą). Na umówiony znak unosi lornetkę do oczu i przyjmuje pozycję siadu prostego bez wsparcia się rękoma.
„Ślady na piasku” – układamy ścieżkę (sylwety stóp wycięte z papieru). Na ścieżce ślady znajdują się w jednej linii. Dziecko przechodzi po ścieżce.
„Przenieś muszlę” – dziecko chodzi na czworakach pomiędzy rozłożonymi muszelkami. Na umówiony sygnał robi siad ugięty, chwyta muszlę między stopami i unosi nad podłoże, po czym odkłada i zabawa trwa dalej.
„Morska bryza” – ćwiczenia oddechowe z gazetami. Dziecko trzyma przed sobą arkusz gazety. Dmucha na papier, biorąc wdech nosem i wydychając powietrze ustami.

„Dąsy i pląsy na łące” (10.06.)
„Na zielonej łące” – ilustrowanie ruchem wierszyka D. Czyż.
„Na zielonej łące”
Na zielone łące,
Tam, gdzie kicają zające,
(przyłożenie dłoni do skroni)
gdzie dwie żaby kum-kumkają,
(podskoki w miejscu)
dwa motyle rozmawiają.
(naśladowanie rozmowy za pomocą dłoni – otwieranie i zamykanie)
Mówi jeden do drugiego:
„A wiesz, drogi mój kolego,
nawet ci się nie chwaliłem,
gąsienicą wczoraj byłem,
(pełzanie palcem jednej ręki po drugiej)
potem w kokon się zawinąłem”,
(kucnięcie i schowanie głowy)
a nad ranem wyfrunąłem.
(wyprostowanie się, podskok z rozwarciem ramion)
Dziś leżałem na kwiatuszkach,
(leżenie na brzuchu)
pozdrawiałem pszczoły, muszki.
(machanie rękami, jak skrzydełkami)
Dwa ślimaki już spotkałem,
i z mrówkami rozmawiałem.
(wystawienie palców wskazujących
i przyłożenie do głowy – jako czułki ślimaka)
„To wspaniale i bajecznie!”
Mówi drugi motyl grzecznie.
(machają rękami, jak skrzydełkami)
Ja już jestem motyl stary.
Garbię się, mam okulary.
(zgarbienie się, zilustrowanie rękami okularów)
Nie chce mi się ciągle latać,
(gest machnięcia ręką)
wolałbym w spokoju chrapać
(położenie złożonych dłoni pod policzek)
kwiatki już nie bawią mnie,
(naśladowanie ziewania)
gąsienicą zostać chcę.
(pełzanie palcem jednej dłoni po drugiej)
„Motyl” – praca plastyczna. Malowanie rozwodnionymi farbami połowy motyla (karta pracy wysłana e-mailem), złożenie kartki na pół – odbicie symetryczne. Po wyschnięciu wycinamy motyla, nacinamy dwie poziome kreski. Dziecko wsuwa dłoń przez ten pasek, dzięki czemu motylek będzie dobrze trzymał się podczas tańca.
„Zabawa w motylki”
Jesteśmy motylki, cały dzień fruwamy, cały dzień fruwamy
Najładniejsze kwiatki na łące szukamy
Skrzydełko, skrzydełko, nóżki i wąsiki
Fruwają motylki w takt muzyki
Opis: Dzieci zamieniają się w motyle, biegają w różnych kierunkach. Zatrzymują się podnoszą jedną, potem drugą rękę, dotykają nóżek, pokazują wąsiki i odfruwają.

„Bocian i żaby” (09.06.)
„Bocian i żaby” – słuchanie piosenki. Zabawa inscenizowana do jej treści.
„Bocian i żaby”
Kle, kle, kle – słuchać dookoła. (1)
Co to? Co to? Bocian żabki woła! (2)
Przyfrunął na łąkę, przystanął na nodze, (3)
a zielone żabki bały się go srodze. /x2 (4)
kum, kum, kum, kum – tak cicho kumkały. (5)
Hop, hop, hop, hop – w trawę uciekały. (6)
Rodzic wciela się w rolę bociana. Dziecko przykuca na dywanie i zamienia się w żabkę. Uczestnicy zabawy ilustrują ruchem i gestem słowa piosenki według propozycji przedstawionej poniżej, jednocześnie włączając się w śpiew.
(1) Żabki kucają na dywanie; bocian porusza ramionami niczym dziobem;
(2) Żabki przykładają dłoń do lewego, następnie do prawego ucha; bocian przechadza się podnosząc wysoko kolana;
(3) Bocian macha ramionami, staje raz na lewej, raz na prawej nodze;
(4) Żabki przytulają się do siebie;
(5) Żabki kumkają;
(6) Żabki skaczą w przysiadzie; bocian porusza ramionami, naśladując kłapanie dziobem i próbuje gonić żabki.
„1, 2, 3, bociek patrzy” – zabawa ruchowa. Rodzin zostaje bocianem, a dziecko jest żabką – przechodzi na koniec pokoju. Bocian staje w drugim końcu, tyłem do żabki. Zadaniem żabki jest dotknięcie bociana. W tym celu żabka stara się podejść jak najbliżej bociana. Jednak ilekroć bocian się odwróci musi zastygnąć w bezruchu. Jeśli się poruszy, następuje zamiana ról.
„Mała żabka” – zabawa paluszkowa z elementami ćwiczeń ortofonicznych.
Mała żabka, kum, kum, kum,
(zaciska prawą dłoń w piąstkę)
w zielonej trawie ma domek swój.
(składa dłonie nad głową w tzw. daszek)
Mała żabka, tra la la,
(składa dłonie nad głową w tzw. daszek)
w zielony kubraczek jest ubrana.
(zaciska prawą dłoń w piąstkę)
Małażabka, he, he, he,
(głaszcze lewą dłonią prawą dłoń zaciśniętą w piąstkę)
w ciuciubabkę z boćkiem bawi się.
(ma prawą dłoń zaciśniętą w piąstkę)
Mała żabka, ci, ci, ci,
(zaciska prawą dłoń w piąstkę)
Właśnie smacznie sobie śpi.
(kołysze prawą dłoń zaciśniętą w piąstkę na otwartej)
„Liczymy żabki” – ćwiczenia matematyczne. Przeliczanie oczek na dużej kostce do gry. Wykonywanie tylu żabich skoków, ile oczek wyrzuciła kostka.

„Kropki biedronki” (08.06.)
„Odgłosy łąki” – zagadki słuchowe. Układamy przed dzieckiem ilustracje (wysłane e-mailem): komar, mucha, pszczoła, żaba i odtwarzamy odgłosy. Zadaniem dziecka, jest rozpoznanie dźwięku, wskazanie ilustracji i nazwanie jej.

„Szczęśliwa biedronka”
– opowiadanie K. Tomiak –Zaremba. Czytamy opowiadanie, omawiamy z dzieckiem jego treść.

„Kropki biedronki”
– zabawa matematyczna (karty pracy wysłane e-mailem). Dziecko nazywa zwierzęta, które spotkała biedronka. Układają na biedronce kropki zgodnie z treścią opowiadania. Za każdym razem przelicza i sprawdza, ile biedronka ma kropek.
„Kolorowa łąka” – zestaw ćwiczeń gimnastycznych z wykorzystaniem szyfonowych chust.
(opracowanie K. Tomiak-Zaremba). Dziecko otrzymuje dwie chustki i zakłada je na nad­garstki.
„Pachnące kwiaty” –Dziecko porusza się w rytm dowolnej, skocznej muzyki. Się­ga dłonią do podłogi raz z lewej, raz z prawej strony – zbie­ra „kwiaty”. Kiedy muzyka ucichnie, zatrzymuje się. Nabie­rając powietrza przez nos, wącha „kwiaty” i naśladuje ki­chanie. Kiedy ponownie usłyszy muzykę, wraca do tańca.
„Latające owady” – przygotowujemy sylwety/zabawki owadów. Dziecko porusza się do dowolnej, rytmicznej muzyki. Kiedy rodzic podniesie sylwetę pszczoły, dziecko porusza dłońmi blisko tułowia; gdy mo­tyla – macha wyprostowanymi w łokciach ramionami; gdy biedronki – porusza dłońmi przy ramionach skierowanych do tyłu.
„Mrówki budują mrowisko” – dziecko porusza się na czworakach (chustki obraca na zewnątrz nadgarstka, tak aby nie przeszkadzały w ćwiczeniu). Na sygnał rodzica umiesz­cza chustki na środku dywanu tworząc „mrowisko”. Po chwili odpoczynku wraca do czworakowania.
„Ślimak, ślimak, pokaż rogi” – ćwiczenie dużych grup mięś­niowych. Dziecko kładzie się na brzuchu. Na jego plechach rodzic kładzie chustkę. Dziecko czołga się jak ślimak. Na hasło: Ślimak, ślimak, pokaż rogi! Zatrzymuje się, podno­si głowę i przykładają palce do czoła. Kładzie się na dywanie i chwilę odpoczywa. Wraca do czołgania się.
„Gąsienice” –dziecko zdejmują kapcie i skarpe­ty. Siada w siadzie podpartym z ugiętymi nogami. Rozkła­da chustkę przed sobą. Poruszając palcami stóp, próbuje zwinąć chustkę. Po chwili zmienia nogę.
„Wiosenny wietrzyk” – dziecko wy­konuje improwizacje ruchowe z chustką do utworu instru­mentalnego „Taniec na wietrze”. Kiedy muzyka ucichnie, za­trzymuje się. Trzymając chustkę obiema dłońmi, podnoszą ją na wysokość twarzy. Nabiera powietrze nosem i wydy­chają ustami, wprawiając chustkę w ruch. Stara się wydłu­żać wydech. Kiedy usłyszą muzykę, wraca do tańca.

„Zwierzęta świata” (05.06.)
„Zwierzęta egzotyczne”odgłosy zwierząt, jako zapowiedzi tematu zajęć.
„Mieszkańcy zoo” – opowieść słowno – ruchowa. Prowadzący w ,,atrakcyjny’’ sposób opowiada przedstawioną poniżej historię, a dziecko odtwarza ruchem jej treść.
„Zwiedzanie zoo”
(P. Guzera)
Pewnego słonecznego dnia przedszkolaki wybrały się na wycieczkę do zoo (dziecko maszeruje w miejscu). Były bar­dzo ciekawe, jakie zwierzęta tam żyją (przykłada dłoń do twarzy w geście zastanawiania się). Gdy weszły do zoo, najpierw zobaczyły żyrafy, które wyciągały powolnie szyję i jadły liście z drzewa (unosi rękę ponad głowę i porusza­ją dłonią). W drugiej zagrodzie żył sobie młody hipopo­tam, który podczas upałów pluskał się w wodzie (chodzi powoli na czworakach, opierając się na przedramionach). Niedaleko bronił swojego królestwa wielki lew, który bie­gał po terenie, dumnie kręcąc głową (chodzi szybko na czworakach, opierając się na dłoniach i kręcąc głową). Wszyscy podziwiali jego długą i puszystą grzywę. Duże za­ciekawienie wzbudziły małpki, które skakały (podskakuje w miejscu), biegały (biega w miejscu), tańczyły (tańczy w miejscu), drapały się po brzuszku i po głowie (drapie się jedną dłonią po brzuchu, drugą po głowie) i jadły banany (naśladuje jedzenie banana). Główną atrakcją były słonie, które wolno spacerowały (chodzi powoli na czworakach, opierając się na przedramionach) i kręciły trąbami (przy­siada na piętach i kręci przed sobą jedną ręką). Pandy siedziały nieruchomo i obserwowały, co się dzieje dooko­ła (przykuca, opasując ramionami kolana i stara się pozostać w bezruchu). Za to zebry hasały swobodnie po swoim wybiegu (biega, przeskakując z nogi na nogę). Przedszkolaki miały okazję zobaczyć rodzinkę niedźwiedzi polarnych podczas pływania (zatrzymuje się i przebiera­ją dłońmi przed sobą). Niedaleko foka wylegiwała się na brzuszku (kładzie się na brzuchu, podpierają brodę rękami i wyma­chuje złączonymi stopami). Nad brzegiem jeziora bocian stoi na jednej nodze (staje na jednej nodze i wyprosto­wują ręce na boki). A kangury wysoko skakały (przemiesz­cza się po dywanie, podskakując obunóż). Wąż pełzał, chcą się dostać na czubek gałęzi (kładzie się na brzuchu z wyciągniętymi do przodu rękami i próbuje się czołgać). Żółwie chowały głowę, gdy zwiedzający ich obserwowali (klęka i układa głowę na kolanach, zakrywając złączo­nymi dłońmi kark). Po zwiedzaniu dzieci wróciły do auto­karu (maszeruje w miejscu). Były tak zmęczone, że od razu zasnęły (zwija się w kłębek na dywanie). Ach, co to był za piękny dzień!
„Czyj to cień?” – Rozpoznawanie cieni zwierząt mieszkających w ZOO.

„Zwierzęce puzzle” – karta pracy (wysłana e-mailem). Prowadzący prezentuje zestaw elementów do wycięcia i ułożenia z nich obrazka. Zadaniem dziecka jest dopasowanie elementu do tła.
„Co kto lubi” – osłuchanie z piosenką. Udostępniona 02.06.
 
„Motylki” dzisiaj w wakacyjnym nastroju. Miłej zabawy 😎 
„Czy lubicie wakacje?” – Rozmowa. Pytamy dzieci:
– Gdzie lubicie spędzać wakacje?
– Jak lubicie spędzać wakacyjny czas?
– Czy znacie nazwy miesięcy, w których są wakacje?
„Wakacje” – bajeczka logopedyczna połączona z ćwiczeniami artykulacyjnymi i oddechowymi.
„Pan Języczek zmęczony po podróży” – ćwiczenia oddechowe. Dziecko wybiera album ze zdjęciami, książkę – pamiątki z wakacji, kładzie się na plecach, album leży na brzuchu. Oddycha przez kilka minut – oddychanie przebiega torem przeponowym. Prowadzący tłumaczy, w jaki sposób należy to robić: „Wdychamy powietrze nosem, nasz brzuch unosi się do góry, a wraz z nim – album. Następnie wypuszczamy powietrze ustami”.
„Nad morzem” – zabawa masażyk.
„Opalamy brzuszki, plecy”
Opalamy nad morzem, opalamy brzuszki
A jak brzuszki opalimy, to się odwrócimy
Opalamy nad morzem, opalamy plecy
A jak plecy opalimy, to się odwrócimy
Opis: dziecko leży na podłodze, raz na plecach, raz na brzuchu. Gdy się obraca, wykonujemy mu delikatny masażyk.
„Nasze prawa” (04.06.)
„Moje prawa” – wysłuchanie wiersza, podejmowanie prób pamięciowego opa­nowania jego treści.
„Moje prawa”
(D. Góra)
Moje prawa – ważna sprawa!
Ja się bawić prawo mam.
Mam też prawo do rodziny,
żebym nigdy nie był sam!
Mogę uczyć się i pytać,
bo nie wszystko jeszcze wiem.
I bezpieczny powinienem
być, by rosnąć dzień za dniem.
Nikt nie może mnie poniżać,
krzywdzić też nie może mnie.
Dzieci wszystkich krajów świata
pamiętajcie prawa swe!
„Jak dbać o swoje prawa” – do zabawy wykorzystujemy pacynki zwie­rząt (lub inne dostępne), odgrywamy impro­wizowane krótkie scenki. Dialogi i zdarzenia nawiązujące do praw dziecka, o których była mowa w wierszu. Dziecko podczas oglądania scenki podpowiada bohaterom, jak rozwiązać problem, np. Na placu zabaw starszy niedźwiadek wyśmiewa się z małego misia. Misiowi jest przykro. Jak może zareagować i kogo prosić o pomoc?
„Zabawa w chowanego” – zabawa paluszkowa.
„Zabawa w chowanego”
(K. Tomiak-Zaremba)
Pięcioro dzieci bawiło się w chowanego.
(poruszanie wyprostowanymi pięcioma palcami jednej dłoni)
Gdy się jedno schowało, to ile zostało?
(przytrzymanie drugą dłonią kciuka i jego zgięcie)
Czworo dzieci bawiło się w chowanego.
(poruszanie wyprostowanymi czterema palcami)
Gdy się kolejne schowało, to ile zostało?
(przytrzymanie drugą dłonią palca wskazującego i jego zgięcie)
Troje dzieci bawiło się w chowanego.
(poruszanie wyprostowanymi trzema palcami)
Gdy się kolejne schowało, to ile zostało?
(przytrzymanie drugą dłonią palca środkowego i jego zgięcie)
Dwoje dzieci bawiło się w chowanego.
(poruszanie wyprostowanymi dwoma palcami)
Gdy się kolejne schowało, to ile zostało?
(przytrzymanie drugą dłonią palca serdecznego i jego zgięcie)
Ostatnie dziecko poszło szukać swoich kolegów.
(poruszanie wyprostowanym mały malcem)
I znów pięcioro dzieci bawiło się w chowanego…
„Indiańska wioska” – zabawy ruchowe.
„Kup bilet” – dziecko swobodnie biega w rytm tamburyna/grzechotki. Na hasło „”Kup bilet!” ustawia się za rodzicem.
„Ciężki plecak” – dziecko maszeruje w różnych kierunkach i naśladuje dźwiganie ciężkiego plecaka – chodzi na ugiętych kolanach, ręce trzyma wzdłuż tułowia.
„Droga do wioski” – dziecko spaceruje i udaje przedzieranie się przez gąszcz, wykonując naprzemiennie wymachy ramion. Na hasło „strumyk” podskakuje w miejscu.
„Polowanie na bizony” – uczestnicy zabawy oprócz jednego dostają szarfy (paski z krepy itp.), które wkładają sobie za koszulkę, tak aby wystawały i łatwo można było je złapać. Osoba bez szarfy to Indianin polujący na bizony (czyli pozostałych uczestników zabawy). Wszyscy uciekają przed Indianinem, a jego zadaniem jest zabrać szarfy wszystkim dzieciom. Nie można trzymać swoich szarf, żeby nie utrudniać Indianinowi zadania. Kto zostaje złapany siada w wyznaczonym miejscu. Ostatni złapany bizon w nagrodę zostaje Indianinem w kolejnej zabawie.
„Odpoczynek po polowaniu” – dziecko kładzie się na dywanie na plecach. Z zamkniętymi oczami odpoczywa po wyczerpującym polowaniu. Spokojnie oddycha, nabiera powietrze nosem i wypuszcza ustami.

„Mały Indianin” (03.06.)
„Nowe imię” – zabawa językowa. Przygotowujemy z dzieckiem kostkę, której ścianki oklejamy czarno białymi obrazkami (wysłane e-mailem). Przed kulnięciem kostką dziecko wymienia nazwę koloru, następnie rzuca kostką i nazywa obrazek, który wypadnie, to nowe indiańskie imię np. „Niebieski Wiatr”, „Zielona Błyskawica”, „Czerwone Słońce” itp.
„Mały Indianin” – zabawa paluszkowa. Ilustrowanie ruchem dłoni i palców tekstu rymowanki. Włączenie się do recytacji.
„Mały Indianin”
(J. Wołoch)
Mały Indianin w tipi siedzi, na bębenku gra.
(dziecko tworzy trójkąt, łącząc kciuki i palce wskazujące,
następnie uderza dłońmi o kolana)
Założył pióropusz kolorowy, w którym piórka ma.
(przykłada do czoła otwartą dłoń, poruszając palcami)
Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć.
(zaciskają dłoń, po czym wysuwają kolejne palce)
Jedno piórko się ułamało, ile zostało?
(chowa mały palec, pomaga sobie drugą ręką)
Jeden, dwa, trzy, cztery.
Jedno pióro się ułamało, ile zostało?
(chowa palec serdeczny, pomaga sobie drugą ręką)
Jeden, dwa, trzy.
Jedno piórko się ułamało, ile zostało?
(chowa palec środkowy, pomaga sobie drugą ręką)
Jeden, dwa.
Jedno piórko się ułamało, ile zostało?
(chowa palec wskazujący, pomaga sobie drugą ręką)
Jeden.
Jedno piórko się ułamało, ile zostało?
(chowa kciuk i wystawia zaciśniętą pięść)
Mały Indianin w tipi siedzi, na bębenku gra.
(dziecko tworzy trójkąt, łącząc kciuki i palce wskazujące,
następnie uderza dłońmi o kolana)
Wszystkie piórka połamane, pióropusza nie ma.
(pokazuje pięść po czym chowa ją w drugiej dłoni)
„Indiańskie rytmy” – rytmiczne naśladowanie dźwięków z „indiańskiej wioski”. Rozpoznawanie cieni: bizon, mustang, tipi, Indianin, niedźwiedź. Podczas wystukiwania rytmu na bębenku przez osobę prowadzącą dziecko maszeruje, biega, podskakuje (w zależności od wystukiwanego rytmu oraz tempa) na przerwę wykonują zadanie np. Obrazki do zabawy można pobrać ze strony:
https://przedszkolankowo.pl/2017/06/11/indianskim-krokiem-czyli-wesole-zabawy-przedszkolakow-w-indianskiej-wiosce/
  • bizon – dziecko tupie nogami,
  • niedźwiedź – masuje się po brzuszku,
  • mustang – dziecko kląska językiem,
  • tipi – dziecko kuca, a z dłoni robią daszek nad głową,
  • Indianina – wydaje indiańskie okrzyki,
  • orzeł – macha „skrzydłami”.
„Droga do tipi” – karta pracy (wysłana e-mailem).
„Indiański pióropusz” – praca plastyczna. Zadaniem dziecka jest pokolorowanie piór (wysłane e-mailem) a następnie wycięcie ich z pomocą rodzica. Na przygotowanym pasku z bloku technicznego (jego długość dostosowujemy do obwodu głowy dziecka) przyklejamy kolorowe piórka tworząc w ten sposób „pióropusz”.


„Wyjątkowy kolega” (02.06.)
„Nowy kolega” – wysłuchanie opowiadania A. Borowieckiej. Rozmowa inspirowana jego treścią. Rozwijanie umiejętności słuchania i rozumienia czytanego tekstu. Pytamy:
  • Czego dowiedział się Jaś od mamy po przyjściu z przedszkola?
  • W co chłopiec bawił się na podwórku?
  • Co stało się z piłka Jasia?
  • Kogo zobaczył za płotem?
  • Dlaczego Jaś uciekł do domu?
  • Jak wyglądał Oke?
  • Skąd pochodził chłopiec?
  • Dlaczego wyglądem różnił się od Jasia?
  • Kto odwiedził Jasia w domu?
  • Co Jaś otrzymał od kolegi?
  • Jakie wspólne zainteresowania mieli chłopcy?
  • Czy osoba, która wygląda inaczej niż my może zostać naszym przyjacielem?
„Co kto lubi” – wysłuchanie piosenki, rozmowa na jej temat.
Jabłka w cieście lubi Grześ,
a ja wolę budyń jeść.
Każdy przecież co innego
ma ulubionego.
Grzesiek lubi gonić psa,
a ja piłkę hopsa-sa.
Każdy przecież co innego,
ma ulubionego.
Ja coś lubię, a ty nie.
Ty coś wolisz, a ja nie.
  Każdy lubi co innego
i to sprawa jego!

„Wszystkie dzieci bawią się” (01.06.)

„Dzieci świata” – wysłuchanie wiersza i rozmowa inspirowana jego treścią. Zadaniem rodzica jest wyjaśnienie dziecku nieznanych słów np. „kimono”, „Amazonka”.
„Dzieci świata”
(Borowiecka A.)
Kenijskie dzieci, kiedy dzień blednie,
w blasku ogniska grają na bębnie.
Za to w Brazylii malutkie brzdące
łódką pływają po Amazonce.
Malce z Japonii noszą kimona
i mają bardzo dziwne imiona.
A w Australii całymi dniami
dzieci ścigają się z kangurami.
Kiedy w Grenlandii słonko zaświeci,
igloo budują szczęśliwe dzieci.
W Polsce natomiast, już od małego,
wszyscy bawimy się w chowanego.
Przykładowe pytania:
  • Czy pamiętacie, co robiły dzieci w różnych częściach świata?
  • W co najbardziej lubicie bawić się w domu, na podwórku, w sali przedszkolnej?
„W co się bawią dzieci na całym świecie?” – Rozmowa w oparciu o fotografię. Zadaniem dziecka, jest nazwanie czynności, którą wykonuje dziecko na fotografii, rodzic zadaje pytania pogłębiające, tak aby wypowiedź była jak najbardziej rozbudowana.

„Tere – fere” – zabawa pantomimiczna. Rodzic wyjaśnia, że na całym świecie ludzie posługują się różnymi językami i aby je zrozumieć, torba poznać znaczenie słów. Następnie proponuje, że spróbują stworzyć wspólny język, zrozumiały dla wszystkich, który będzie składał się tylko a „tere-fere”. Każdej informacji będą towarzyszyć gesty, mimika, twarzy i odpowiedni ton głosu. Prowadzący zaczyna zabawę, wymawiając wyrażenia „tere-fere” na różne sposoby, a dziecko próbuje odgadnąć, jaką wiadomość chce im przekazać. Na przykład, mówiąc: „tere-fere”, głaska się po brzuchu i oblizuje się (jakie to pyszne); robi smutną minę i ociera łzy (jest mi smutno); przeciąga się i ziewa (jestem śpiący) itd. Gdy dziecko dobrze pozna sens zabawy, przedstawia swoje propozycje.

„W domu” (29.05.)
„Odgłosy w domu” – Prowadzący odtwarza nagrania dźwięków: odkurzacz, mikser, dzwonek do drzwi, budzik. Po wysłuchaniu zagadek, zadaniem dziecka jest odgadnięcie, gdzie słychać takie odgłosy?

„Odkurzacz”
– słuchanie wiersza M. Bogdanowicz. Masażyk w parach.
„Odkurzacz”
Szuru, szu, szuru, szu
pan odkurzacz poszedł w ruch.
Jeździ w koło po podłodze,
(przesuwamy dłoń swobodnym ruchem po jednej ręce dziecka)
warczy przy tym bardzo srodze.
(przesuwamy dłoń swobodnym ruchem po drugiej ręce dziecka)
Szuru, szu, szuru, szu
wjeżdża wszędzie w zakamarki,
czyści też najmniejsze szparki.
(wsuwamy delikatnie dłoń: pod pachę, za ucho, we włosy)
Wszystkie brudy migiem wciąga
i dokładnie pokój sprząta. (…)
(przesuwamy jedną ręką po plecach dziecka od góry w dół,
a następnie zataczamy ręką kręgi na plecach dziecka)
„Co to jest?” – Zagadki. Prowadzący czyta zagadki, dziecko spośród obrazków wybiera ten, który jest odpowiedzią (wysłane e-mailem).
Długi kabel, z przodu rurka
a na końcu mała dziurka.
Brud czy nieład, kurzu stada,
on z podłogi wszystko zjada.
Kiedy jest gotowy
gwizdem alarmuje.
Wodę na herbatę
w mig nam zagotuje.
W każdym domu w kuchni stoi
i upałów się nie boi.
Jej zadaniem jest chłodzenie,
pyszne znajdziesz w niej jedzenie.
Z deską zwykle chodzi w parze,
gdy gorące może sparzyć.
Spodnie, koszule, czy dres,
wyprasuje jeśli chcesz.
Garstka proszku, brud z ubrania
do obrotów ja nakłania.
Duża, ciężka, kwadratowa.
każde pranie w brzuchu chowa.
Kroić, obierać czy mieszać
bez problemu może,
bo jest uzbrojony
w bardzo ostre noże.
„Urządzamy dom” – karta pracy (wysłana e-mailem). Zadaniem dziecka jest połączenie przedmiotów z odpowiednim obrazkiem.
„Prace domowe” – zestaw ćwiczeń gimnastycznych (w oparciu o źródło: K. Wlaźnik, „Wycho­wanie fizyczne w przedszkolu”).
„Młynek” – zabawa orientacyjno-porządkowa. Dziecko spa­ceruje swobodnie. Na hasło: młynki łapie rodzica za ręce i kręcą się w rytm przygotowanej muzyki.
„Rąbanie drzewa” – ćwiczenie dużych grup mięśniowych. Dziecko stoi w rozkroku, ręce ma na wysokości głowy. Na­śladuje chwyt siekiery. Wykonuje skłony w dół z zamachem ramion i wyprost do pozycji wyjściowej.
„Kołysanie niemowlaka” – ćwiczenie mięśni brzucha. Dziecko leży tyłem na dywanie i trzyma w dłoniach końce skakanki. Stopy opiera o jej środek i kołysze się.
„Winda” – ćwiczenia równoważne. Dziecko pod stopą układa środek skakanki. Nawijając skakankę na dłonie, podciąga swoją stopę do góry. Zamiana nogi.
„Zaglądanie w okienko” – skręty tułowia. Dziecko ćwiczy w parze z rodzicem. Kolejno podnoszą ramiona w jedną stronę i zaglądają przez „okno” (w kierunku podniesionych rąk). Następnie zmieniają kierunek.
„Ćwiczenie uspokajające” – kształtowanie prawidłowej postawy. Dziecko spaceruje z woreczkiem na głowie – palce dłoni opiera na ramionach, porusza się na palcach.

„Motylki” proponuję jeszcze kilka zabaw z Mamą 🙂 
„Mamo, mamo, ile kroków do Ciebie?” – Mama staje w oddalonym miejscu. Dziecko staje po przeciwnej stronie i woła: „Mamo, mamo, ile kroków do Ciebie?” Mama odpowiadając określa liczbę w zakresie 1-10 oraz sposób, w jaki dziecko ma się poruszać (np. trzy podskoki na jednej nodze). Zabawa kończy się, kiedy dziecko dotrze do mamy.
„W zaczarowanej kuchni naszej mamy” – zagadki słuchowe. Rodzic prezentuje dziecku różne przedmioty kuchenne np. patelnię, garnek, drewnianą deskę do krojenia, pojemnik z kaszą, pojemnik z makaronem. Gra na nich np. drewnianą łyżką lub potrząsając pojemnikiem. Następnie zasłania przedmioty kocykiem i na zmianę gra na nich, a zadaniem dziecka, jest odgadnąć, jaki dźwięk słyszą.
„Ciasto dla mojej mamusi” – dziecko z przygotowanej masy solnej lub plasteliny według własnych upodobań i umiejętności lepi ciasto, tort lub ciasteczka dla mamy – przy tym doskonali umiejętność tworzenia kul i wałków, ćwiczy rękę by była przygotowana do rysowania, pisania. Po wykonaniu pracy z masy solnej rodzic suszy ją w piecu. W kolejnych dniach dziecko może je ozdobić malując farbami ich wybrane elementy.
Masa solna
  • 15 pełnych łyżek mąki
  • 15 łyżeczek soli
  • 2 łyżki oleju
  • ¼ litra gorącej wody
  • barwnik spożywczy jeśli masa ma być kolorowa
Wszystkie składniki mieszamy dokładnie i zagniatamy, aż powstanie jednolita, plastyczna masa bez grudek. Na koniec dodajemy barwnik.
„Dzień Mamy” – bajeczka logopedyczna połączona z ćwiczeniami artykulacyjnymi i oddechowymi.

„Tato, idzie lato!” (28.05.)
„Tato, idzie lato!” – Wysłuchanie opowiadania E. Stadmuller i rozmowa inspirowana jego treścią (Źródło: „Bliżej przedszkola” nr 5.200/2018). Po przeczytanie tekstu zadajemy dziecku pytania:
  • Jakie pomysły na spędzenie pierwszego dnia lata mieli poszczególni członkowie rodziny?
  • Gdzie się ostatecznie wybrali?
  • Jak spędzili czas w lesie?
  • Jakie emocje towarzyszyły im podczas kolejnych konkurencji?
  • Jak można spędzać czas w lecie?
„Mecz pingpongowy” – zabawa oddechowa. Dziecko siada z tatą przy stole naprzeciwko siebie. Każdy buduje po swojej stronie bramkę z klocków te tej samej wielkości. Następnie dmuchają w piłeczkę pingpongową lub papierową, starają się wprowadzić ją w ruch i „strzelić” gola przeciwnikowi.
„Tato, idzie lato!” – Nauka słów i melodii piosenki. Rodzic odtwarza piosenkę. Dziecko fragmentami powtarza ze słuchu słowa zwrotek i refrenu. Do każdego wersu rodzic lub dziecko przyporządkowuje jakiś ruch lub gest, który uczestnicy zabawy naśladują.

„Tato, idzie lato!”
(sł. U. Kozłowska)
Tata to jest wielki człowiek,
(dziecko staje na palcach, unosi ręce nad głową)
wszystko umie, wszystko wie.
(dwa razy kiwa głową)
Spraw tysiące ma na głowie,
(ręce kładzie na głowie i kiwa nią na boki)
pracę, dom i jeszcze mnie.
(wylicza na palcach)
Tato, tato, idzie lato,
(maszeruje w miejscu)
jedźmy na wycieczkę.
(porusza się po obwodzie koła)
Tato, tato dam ci za to
śmiechu pełną beczkę. x2
(zatrzymuje się, złączone ręce wyciąga przed siebie, tworząc „beczkę”)

„Warsztat taty” (27.05.)
„Praca z tatą” – rodzic recytuje wierszyk M. Ledwoń i ilustruje jego treść ruchem dłoni i palców. Dziecko powtarza wykonywa­ne przez dorosłego gesty.
„Praca z tatą”
Aby wspólna praca dobrą zabawą była,
uważaj, by przez nieuwagę źle się nie skończyła.
(„grożenie” palcem wskazującym)
(…)
Gdy potrzebna ci łopata,
to ci ją pożyczy tata.
(prawa dłoń wyprostowana – jest łopatą,
która „nabiera ziemię” i przerzuca ją na drugą dłoń)
W ścianie ma być mała szparka?
Tu potrzebna jest wiertarka!
(dłoń ściśnięta w pięść, palec wskazujący wyprostowany –
pa­lec wskazujący „kręci” niewielkie kółeczka)
Gwoździe trzeba będzie wbić –
młotek przyda się jak nic.
(obie dłonie ściśnięte w pięść – prawa uderza w lewą)
I tak z tatą przez dzień cały
dzieci będą pracowały!
(„ocieranie potu z czoła” wierzchem dłoni)
„Co potrzebuje tata?”Rodzic wymienia rożne czynności, które wykonuje tata a dziecko spośród przygotowanych obrazków przedstawiających narzędzia (wysłane e-mailem) wybiera potrzebne do danej czynności.
„Praca w ogrodzie” – karta pracy (wysłana e-mailem). Dziecko koloruje narzędzia, które potrzebuje tata do pracy w ogrodzie.

„Dla mamusi” (26.05.)
„Moja mama czarodziejka” – słuchanie wiersza T. Błaszczyk, rozmowa inspirowana jego treścią.
„Moja mam czarodziejka”
(…)
Kiedy kłopot mam za kolanem albo chory brzuszek,
katar, kaszel – to do mamy po ratunek ruszam.
Ona problem wnet usunie – taka moja mama!
Gdy utuli, czuwa przy mnie do do samego rana.
Pyszne robi mi śniadanie – są bułeczki, mleko.
Zawsze czyste mam ubrania i zabawa czeka,
a z patyczków, z kory brzozy, choćby było rano,
istne cuda dla mnie tworzysz, czarodziejko – mamo.
Zaś wieczorem mnie zabierasz w krainy baśniowe,
snujesz długie opowieści, baki stare, nowe:
O księżniczkach, smokach, królach, o dąbrowach, kniejach,
o zamczyskach i rycerzach, skarbach, czarodziejach.
Tyle pracy! Jak ty zdążysz? Nie pojmuję tego.
Jesteś mamo czarodziejką, czy moc dało… niebo? (…)
Jak cię kocham? – Nie wypowiem, słów znam jeszcze mało,
powiem cicho: „Jak to dobrze, że ty jesteś mamo!”.
„Mama troszczy się od rana” – układanie zdań. Dziecko wybiera obrazek i opisuje przedstawioną na nim czynność. Rodzic zwraca uwagę na szczegóły tak, aby danie było rozbudowane. Pyta dziecko, które czynności potrafi wykonać już samodzielnie, a przy których pomoc mamy jest potrzebna, np. Potrafię sam zjeść zupę. Mama pomaga mi podczas kąpieli.
„Mam czarodziejka” – utrwalenie piosenki (z dnia 19.05).
„Mama czarodziejka”
(sł. U. Kozłowska)
Mama ważne ma zadania
i choć zegar ja pogania,
przed lusterkiem z nami stoi,
zwariowane miony stroi.
Czas potrafi zaczarować,
By go dzieciom podarować. x2
Naleśniki pyszne smaży,
o wakacjach z nami marzy,
a gdy pora iść do łóżka,
sny przynosi niczym wróżka.
Czas potrafi zaczarować,
By go dzieciom podarować. x2
„Serce dla mamy” – karta pracy. Zadaniem dziecka jest pokolorowanie obrazka według kodu.

Witam drogie „Motylki”, zbliża się ważny dzień „Dzień Mamy”, przygotujemy dzisiaj dla Waszych kochanych Mam niespodziankę 🙂 
„Dla mamusi” (25.05.)
„Co dzień” – zabawa dźwiękonaśladowcza. Rodzic odczytuje słowa rymowanki. Dziecko ilustruje ja ruchem według własnego pomysłu, a w odpowiednich momentach wypowiada wyrazy dźwiękonaśladowcze.
„Co dzień”
(G. Gąsienica)
Co dzień od samego rana,
dla ciebie, mamusiu kochana,
bije moje serce – puk, puk, puk;
tupią moje nóżki! – Tup, tup, tup;
klaszczą moje rączki! – Klap, klap, klap;
wysyłam buziaka – cmok – ty go złap!
„Mam nie zna nudy” – Zabawa słowna. Zachęcamy dziecko do wypowiedzi na temat, jak spędza czas wolny ze swoją mamą.
„Garderoba mamy” – zabawa rozwijająca logiczne myślenie – karta pracy (wysłana e-mailem). Dziecko ma za zadanie połączyć obrazki elementów garderoby z daną częścią ciała. Chętne dzieci układają zdania: Mama zakłada zegarek na rękę/kapelusz na głowę itd.
„Korale dla mamy” – praca plastyczno – techniczna. Zadaniem dziecka jest nawlekanie na sznurek naprzemiennie pociętych słomek i papierowych kwiatów. Tworzy w ten sposób korale dla mamy.

„Zawody naszych rodziców” (22.05.)
„Kim będzie Maja?” – Rozmowa inspirowana fotografią, wysłuchanie wiersza. Rodzic przedstawia dziecku Maję – prezentuje fotografię zamyślonej dziewczynki. Pyta, o czym ona tak rozmyśla. Potem podaje tytuł wiersza, którego bohaterką jest Maja. Przed jego wysłuchaniem zastanawiamy się, jakie zawody mogą się podobać Mai najbardziej.

„Jaki zawód będę miała?”
(T. Błaszczyk)
– Jaki zawód będę miała? –
pyta mamę Maja.
– Nie wiem, Maju… A ty sama
kim byś zostać chciała?
Maja na to: – Jeszcze nie wiem,
plany się zmieniają.
Czasem wiem już, czasem nie,
myśli wciąż biegają…!
Być lekarzem raz bym chciała,
który dzieci leczy
i naklejkę „Dzielny Pacjent”
na koniec im wręczy.
Może też nauczycielem,
albo podróżnikiem…
W klubie fitness instruktorem…
A może lotnikiem?
Jest zawodów pięknych wiele.
Wybór bardzo trudny.
Gdy podrosnę, zdecyduję.
Oby nie był nudny!
Rozmowa inspirowana treścią wiersza – wyodrębnienie nazw zawodów, uświadomienie znaczenia pracy. Przykładowe pytania:
  • Dlaczego ludzie chodzą do pracy?
  • O jakich zawodach myślała Maja?
  • Czym zajmuje się lekarz, nauczyciel, podróżnik, instruktor w klubie fitness, lotnik?
  • Jakie inne zawo­dy tobie się podobają?
  • Czy wybór zawodu to łatwa, czy trudna sprawa?
„Zawody” – dobieranka obrazkowa (wysłane e-mailem). Dopasowanie do sylwety kucharza oraz policjanta przedmiotów, które potrzebują do wykonywania swojej pracy.

„Motylki” zapraszam na zabawy z Bolkiem i Lolkiem 😛 
„Sportowy dzień Bolka i Lolka” – słuchanie opowiadania, wykonywanie podczas czytania ćwiczeń artykulacyjnych (Źródło: „Gimnastyka buzi na wesoło” I. Rutkowska – Błachowiak).
„Piłki” – ćwiczenie oddechowe. Przygotowujemy piłkę pingpongową, styropianowa lub kulkę papieru. Z pokrywki od gry, puzzli stawiamy bramkę. Zadaniem dziecka jest „strzelić gola”, dmucha na piłkę położoną na stole w odległości około 50 cm od bramki. Można zwiększać lub zmniejszać odległość. Wdech nosem, wydech ustami.
„Gimnastyka” – zabawa ruchowa ze śpiewem (Źródło: „W co się bawić z dziećmi” M. Bogdanowicz)
„Głowa, ramiona”
Ach, gimnastyka dobra sprawa,
dla nas wszystkich, to zabawa.
Ręce w górę i w dół i w bok,
skłon do przodu, w górę skok.
Głowa, ramiona, kolana, pięty,
kolana, pięty, kolana, pięty.
Głowa, ramiona, kolana, pięty,
oczy, uszy, usta, nos!
Dziecko gimnastykuje się – wykonuje ćwiczenia opisane w piosence. Śpiewając, dotyka odpowiednich części ciała. Drugą zwrotkę powtarzamy dwukrotnie.

„Zabawy Bolka i Lolka”
– kolorowanka dla chętnych dzieci.

 

„Moi Rodzice” (21.05.)
Moja mama… jaka jest?”, „Mój tata… jaki jest?” Wspólne oglądanie fotografii rodziców. Dziecko wskazuje, na którym zdjęciu jest mama, tata opisuje ich wygląd, charakterystyczne cechy. Rodzic pomaga dziecku: Moja mama/mój tata ma… Moja mama/mój tata jest… Moja mama/mój tata naj­bardziej lubi… itp.
„Cała łąka dla mamy” – zabawa paluszkowa.
(B. Lewandowska)
Mamo! Chodź z nami!
(„spacerowanie” palcem wskazującym
i środkowym jednej dłoni po grzbiecie drugiej)
Damy ci – łąkę.
(gest wskazywania wykonany przed sobą)
Z kwiatami,
(złączenie palców i energiczne ich otwieranie
na przemian jedną i drugą ręką)
ze skowronkiem,
(złączenie kciuków i poruszanie
pozostałymi palcami „skrzydła”)
ze słonkiem.
(podniesienie rąk nad głowę i kręcenie
dłońmi w nadgarstkach)
Do wąchania,
(dotknięcie palcem nosa)
słuchania,
(dotknięcie ucha)
patrzenia…
(przyłożenie dłoni do skroni)
A do łąki dodamy
Życzenia (…)
(wysyłanie dłonią całusów)
„Rodzinna wyprawa w góry”zestaw ćwiczeń gimnastycznych (opracowanie M. Ledwoń).
Pakujemy dużo jedzenia, ubrania na zmianę
i ruszamy w trasę na spotkanie przygody.
(dziecko maszeruje unosząc wysoko kolana)
Wstajemy i robimy kilka przysiadów,
żeby się dobrze obudzić.
(dziecko wykonuje dziesięć przysiadów)
Droga do Zakopanego dłużyła się niemiłosiernie.
(dziecko siedząc na podłodze z podciągniętymi pod brodę kola­nami,
balansuje tułowiem na lewo i prawo,
a rękami wykonuje gest kręcenia kierownicą)
Kolejka po bilety na przejazd była bardzo długa.
(dziecko próbuje na sygnał jak najszybciej ustawić się w rzędzie za uczestnikami zabawy)
Zatrzymaliśmy się tam na dłuższy postój
– musieliśmy się przecież wszyscy przebrać.
(dziecko wskakuje obunóż do rozłożonej na dywanie szarfy – można umówić się na zmianę garderoby np. koszulki – i stojąc w środku, jak najszybciej stara się przeciągnąć szarfę od stóp aż do głowy)
Kiedy schodziliśmy z góry granią, tata opowiadał,
że gdy jest ładna pogoda, na horyzoncie widać nawet Kraków.
(dziecko porusza się tiptopami i z ręka przysuniętą do czoła rozgląda się)

„Mój tata wszystko umie” (20.05.)
„Tata  czarodziej” – zabawa twórcza. Wysłuchanie fragmentu wiersza M. Ledwoń „Tata czarodziej”. Wspólnie z dzieckiem omówienie, jakie magiczne sztuczki zna i wykonuje tata opisany w wierszyku. Dziecko zastanawia się, czy jego tata też potrafi w ten sposób „czarować”. Następnie podajemy dziecku różne przedmioty (sznurki, patyki) i rozmawiamy na temat, w co mógłby zamienić ten przedmiot „tata czarodziej”.
„Tata czarodziej”
Mój tata jest czarodziejem
– potrafi zaczarować każdy dzień.
Przy tacie zawsze się śmieję,
przy nim znika każdy smutku cień.
Gdy zgubię coś przez przypadek,
on swym spojrzeniem to odszuka.
Tata tysiące zna zagadek,
przed nim tajemnic nie ma nauka.
I zawsze jakiś wyjmie skarb,
chociaż na pozór kieszenie ma puste.
Magiczny tacie rośnie garb,
gdy chcę pojeździć Konikiem Garbuskiem.
Tata potrafi zamienić
w samochody kasztany i patyki,
a kartkę papieru przeobrazić
w żaby, żurawie i ludziki.
„Jak spędzamy czas z tatą?” – Zabawa słowna. Zachęcamy dziecko do wypowiedzi na temat, jak spędza czas wolny ze swoim tatą.
„Kwiatek dla taty” – praca plastyczna. Odrysowujemy dłoń dziecka, wycinamy i przyklejamy na doniczce (karta pracy wysłana e-mailem). Zadaniem dziecka, jest pokolorowanie doniczki oraz za pomocą farb na końcu „łodyg – paluszków” odcisnąć kwiatki palcem maczanym w farbie.

„Codzienne obowiązki” 19.05.
„Cztery pory roku z mamą” – opowieść ruchowa z elementami ćwiczeń ortofonicznych. Rodzic powoli snuje opowieść, przerywając w odpowiednich momentach. Dziecko ilustruje treść ruchem według jego propozycji.
„Cztery pory roku z mamą”
(K. Tomiak-Zaremba)
Mama ma zawsze ciekawe pomysły na zabawę. Ola bawi się wspaniale z mamą przez cały rok. Wiosną sadzi kwiaty w ogrodzie. Podlewają je, pielęgnują i obserwują, jak rosną (kucając, dziecko przechodzi do pozycji stojącej). Często jeżdżą na rowerach po parku (leży na plecach i rusza naprzemiennie nogami). Mama uwielbia śpiew ptaków. Rozglądając się więc uważnie (siedząc porusza głową w prawo i w lewo) i nasłuchuje ich śpiewu… (mówi: ćwir, ćwir, ćwir). W lecie, kiedy jest ciepło, wyjeżdżają nad jezioro. Mama świetnie pływa i uczy tego Olę (porusza ramionami naprzemiennie do przodu i do tyłu). Jest przy tym zawsze dużo zabawy… (mówi: plusk, plusk, plusk). Jesienią całą rodziną wybierają się na długie spacery po lesie (maszeruje w różnych kierunkach). Zbierają wtedy grzyby (wykonuje skłony z prawej/lewej strony) i obserwują kolorowe liście na drzewach. Liście, leżące na trawie, tak przyjemnie szeleszczą podczas spaceru… (wypowiada na wydechu szyyyy). Zima mama i Ola często chodzą na lodowisko (naśladuje jazdę na łyżwach). Czasem jeżdżą na nartach (balansuje ciałem i porusza rękami jak przy jeździe na nartach). Śnieg podczas mrozu skrzypi pod nogami (tupie i mówi: skrzypu, skrzyp). Kiedy po aktywnym dniu Ola kładzie się do łóżka (leży na plecach), chętnie wspomina zabawy z mamą i szybko zasypia… (głęboki wdech i wydech).
„Pomogę mamusi” – zabawa dydaktyczna z elementem ruchu. Rodzic rozkłada na dywanie przedmioty: odkurzacz, mop, worek ze śmieciami, płyn do szyb, klamerki, torba na zakupy, garnek, chochlę, gąbka i płyn do naczyń, żelazko itp. Dziecko skacze między przyborami – bawi się. Gdy rodzic klaśnie (lub uderzy w tamburyn) dziecko zastyga w ruchu. Mama mówi, co będzie robić, np. Będę prasować/odkurzać/myć podłogę itp., pyta: Kto mi pomoże? Dziecko wybiera potrzebny sprzęt, przedmiot do danej czynności i mówi: Ja ci pomogę. Po zakończeniu zabawy mama pyta dziecko, w jakich czynnościach jej pomagało.
„Mama czarodziejka” – poznanie słów i melodii piosenki (wysłana e-mailem). Po jej wysłuchania zachęcamy dziecko do rozmowy na temat jej treści: Co robi mama? Co to znaczy, ze zegar ja pogania? Co to znaczy, ze mama czaruje czas? Jak ja potrafię czarować?
„Mama czarodziejka”
(sł. U. Kozłowska)
Mama ważne ma zadania
i choć zegar ja pogania,
przed lusterkiem z nami stoi,
zwariowane miony stroi.
Czas potrafi zaczarować,
By go dzieciom podarować. x2
Naleśniki pyszne smaży,
o wakacjach z nami marzy,
a gdy pora iść do łóżka,
sny przynosi niczym wróżka.
Czas potrafi zaczarować,
By go dzieciom podarować. x2

„Moja mama kochana” (18.05.)
„Czarodziejka mama” – wysłuchanie opowiadania (wysłane e-mailem) i rozmowa inspirowana jego treścią. Rodzic czyta dziecku opowiadanie E. Stadmuller, następnie rozmawia z nim na temat jego treści:
  • Gdzie wybrała się Kasia?
  • Co zaproponowała mama młodszym braciom Kasi?
  • Co wyczarowali chłopcy?
  • Co wyczarowała mama w kuchni?
  • Czym zajęła się mama z Piotrusiem i Pawełkiem po obiedzie?
  • A co ja potrafię „wyczarować”?
„Pomagam mamie” – zabawa z gestami. Dziecko siedzi naprzeciw rodzica. Powtarza słowa rymowanki i ilustruje jej treść ruchem palców i dłoni zgodnie z opisem.
„Pomagamy mamie”
(K. Tomiak-Zaremba)
Wiele rzeczy z mama robię,
(dziecko wskazuje na siebie)
zawsze pomagamy sobie:
(wskazują na partnera)
dania pyszne gotujemy,
(układają w zaciśnięte piąstki dłonie jedna na drugiej i kręcą nimi koła)
potem naczynia myjemy,
(dziecko tworzy z dłoni „miseczkę”, a rodzic porusza nad nią palcami)
ścieramy kurze w salonie,
(zbliżają do siebie otwarte dłonie i zataczają nimi w powietrzu koła)
sadzimy kwiaty na balkonie.
(dziecko wyciąga przed siebie otwarte dłonie
a rodzic złączonymi palcami delikatnie na nie naciska,
jakby umieszczało cebulki w ziemi)
a po skończonej każdej czynności
(rozluźniają dłonie, poruszają nimi w nadgarstku)
wznosimy okrzyki radości.
(przybijają sobie „piątki”, unosząc dłonie nad głową)

„Zwyczaje zwierząt” (15.05.)
„Co jedzą zwierzęta?” – Słuchanie utworu H. Bechlerowej „Jak kotek zwierzęta mlekiem częstował”. Analiza treści, opowiadanie przebiegu wydarzeń z uwzględnieniem preferencji pokarmowych poszczególnych zwierząt.
To jest Filik – kotek bury. Ma wąsiki i pazury.
Dobry jest ten kotek Filik: chce, by wszyscy mleko pili.
Stanął Filik przy kurniku.
– Czy chcesz mleka, koguciku?
Lecz kogucik z kurką czarną na śniadanie jedli ziarno.
Koło żłobu stoi konik. Filik ładnie się ukłonił.
– Lubisz mleko?
– Nie, ja rano smaczny owies jem i siano.
Do królika kotek podszedł.
– Pij, pij mleczko, bardzo proszę!
Ale królik siadł pod drzewkiem: chrupu, chrupu – gryzł marchewkę.
Przed gołąbkiem Filik staje, słodkie mleko mu podaje.
– Wypij mleczko sam, Filiku, ja mam groszek w gołębniku.
Więc do krówki poszedł kotek.
– Czy na mleko masz ochotę?
– Nie, Filiku, bo ja przecież jem zieloną trawkę w lecie.
Koło furtki kózka biała także mleka pić nie chciała.
– Zabierz sobie kotku dzbanek! Ja jem liście kapuściane.
Poszedł kotek do motyla i dzbanuszek mu nachyla.
Ale motyl tam na łące pije z kwiatka sok pachnący.
Teraz kotek mleko niesie do wiewiórki w ciemnym lesie.
Na sosence wiewióreczka gryzie orzech, nie chce mleczka.
Wraca kotek.
Koło płotka na ścieżynce jeża spotkał.
Jeżyk woła go z daleka:
– Bury kotku, daj mi mleka!
O, bo jeże, tak, jak kotki, bardzo lubią mleczko słodkie.
„Kotek” – puzzle (wysłane e-mailem). Zadaniem dziecka, jest rozcięcie ilustracji i naklejenie puzzli w odpowiednim okienku.
„Zwierzęta” – (wysłane e-mailem) dziecko wybiera obrazek, nazywa zwierzę i określa, gdzie można je spotkać, w lesie, czy na łące? Przykleja sylwetę zwierzęcia na odpowiedniej ilustracji.
  • Zagroda wiejska: krowa, owca, kura, prosię, koń, kaczka, kogut.
  • Las: jeż, wiewiórka, niedźwiedź, dzik, sarna, lis.
Zapraszam do języczkowych zabaw  😛 
„Robimy pranie”
„Robimy pranie” –  rozmowa wprowadzając w temat zajęć. Pytamy dziecko:
  • Co jest potrzebne, by zrobić pranie?
  • Gdzie możemy wysuszyć wyprane ubrania?
  • Co powoduje, że wyprane rzeczy szybciej wysychają?
„Pranie” – ćwiczenia artykulacyjne, oddechowe – do pobrania na fb (Źródło: „Przygody Języczka Wędrowniczka” A. Tońska-Mrowiec).
„Praczki” – zabawa ruchowa ze śpiewem.
Tu lewą mam rączkę, a tu prawą rączkę mam,
jak praczki pracują pokażę ja wam:
Tak piorą, tak piorą
przez cały wolny dzień. (2x)
Tu lewą mam rączkę, a tu prawą rączkę mam,
jak praczki pracują pokażę ja wam:
Wieszają, wieszają
przez cały wolny dzień. (2x)
Tu lewą mam rączkę, a tu prawą rączkę mam,
jak praczki pracują pokażę ja wam:
Prasują, prasują
przez cały wolny dzień. (2x)
Tu lewą mam rączkę, a tu prawą rączkę mam,
jak praczki pracują pokażę ja wam:
Składają, składają
przez cały wolny dzień. (2x)
Tu lewą mam rączkę, a tu prawą rączkę mam,
jak praczki pracują pokażę ja wam:
Tańcują, tańcują
przez cały wolny dzień. (2x)
Dziecko ruchem ilustruje treść piosenki:
  • zaciskają dłonie w pięść i pocierają ręką o rękę,
  • wieszają bieliznę – podnoszą ręce w górę,
  • prasują – dłoń zwijają w pięść i poruszają się w poziomie,
  • wykonują ruchy naśladujące składanie bielizny
  • tańczą

„Pranie” – kolorowanka (do pobrania na fb).

„Wiejskie dobra” (14.05.)
„Poranek na wsi” – opowieść słowno – ruchowa. Snucie opowieści według opowiadania A. Giełczyńskiej, wykonywanie odpowiednich ruchów. Dziecko kładzie się na dywanie zwinięte w kłębek, po czym naśladuje rodzica.
Noc bardzo szybko minęła i zaczęło świtać. Całe gospodarstwo powoli budziło się do życia (dziecko powoli przeciąga się). Jako pierwszy wstał pies Mars i wesoło merdając ogonem, zaczął biegać po podwórku (porusza się na czworakach). Jego głośne szczekanie obudziło kotka Puszka, który przeciągnął się mocno jeden raz (wykonuje koci grzbiet), potem drugi (powtarza ćwiczenie), po czym ziewnął głośno (ziewa) i wyjrzał na zewnątrz. Nim zdążył cokolwiek powiedzieć, ujrzał spacerujące po podwórzu kury (kładzie ręce na biodrach i porusza się, ściągając palce stóp), które od czasu do czasu grzebały w ziemi w poszukiwaniu ziaren i robaczków (pociera o dywan raz jedną nogą, raz druga). Tuż za nimi na powitanie dnia wyszły gąski, które szły jedna za drugą, śmiesznie poruszając kuperkami i wyginając długą szyję raz w prawo, raz w lewo (idzie za rodzicem, od czasu do czasu przykucając, poruszają głową w prawo i w lewo). A kiedy dotarły do stawu, wskoczyły doń zadowolone (zatrzymują się i podskakują). Nawet krowa Aniela zdążył się obudzić. Leniwie pokręciła mordką i oblizała się wielkim językiem (oblizuje się, poruszając językiem raz w jedną, raz w drugą stronę). Zaraz ruszyła zjeść trochę siana, nim ubiegną ją baranki, które już podskakiwały, pędząc w stronę żłobu (podskakuje). Tak, chyba całe podwórko już się obudziło. Ale… Zaraz, zaraz! A gdzie jest kogut?! (Przykłada dłoń do czoła i rozgląda się). Jest w kurniku! Biedaczek zaspał! (Łapie się za głowę). To może pozwólmy mu dziś dłużej pospać. Nie budźmy go (kładzie palec na ustach i siada na dywanie).
„Co nam dają zwierzęta” – ponowne wysłuchanie piosenki (wysłana e-mailem i umieszczona na stronie dnia 05.05.). Rozmowa inspirowana jej treścią. Po jej wysłuchaniu dziecko wymienia nazwy zwierząt, które pojawiły się w piosence. Utrwala, jakie korzyści daje hodowla każdego z nich.
„Wiejskie dobra” – karta pracy (wysłana e-mailem). Zadaniem dziecka jest nazwanie zwierząt i dopasowanie do sylwet ilustracji z produktami. Po dopasowaniu obrazków nakleja je na kartce.

„Każdy ma swoją mamę” (13.05.)
„Historia Siwka” – aktywne słuchanie opowiadania. Dopasowywanie sylwet dorosłych zwierząt do ich dzieci. Dziecko uzupełnia kartę pracy (wysłana e-mailem) zgodnie z treścią opowiadania. Nazywa zwierzęta i ich dzieci.
Oto Siwek, mały źrebak, który zgubił swoją mamę. Błąka się już pół dnia i wciąż nie może jej znaleźć. Jest mu bardzo smutno i źle. Tęskni za domem. Kiedy tak przemierza gospodarstwo, spotyka… (rodzic wyjmuje z koperty jedną z sylwet, np. owcę) owcę.
– Czy ty jesteś moją mamą? – Pyta Siwek, lecz owca zaprzecza.
– Jestem owcą, a moje dzieci to małe jagnięta. Można nas znaleźć w zagrodzie. Nie, nie jestem Twoją mamą (dziecko dokleja obrazek owcy koło jagniątka).
Siwek idzie zatem dalej. Na swojej drodze widzi… (rodzic wyciąga kolejne zwierzę, nazywa je i odgrywa podobny dialog, a dziecko znajduje jego miejsce na karcie pracy obok swojego dziecka. W ten sam sposób zostają wyciągnięte i przyporządkowane pozostałe zwierzęta z koperty). Siwek jest bardzo przygnębiony. Głodny i nieszczęśliwy dociera do stajni, gdzie na powitanie wybiega jego mama – klacz (rodzic wyjmuje obrazek klaczy).
– Synku! – Woła klacz. – Gdzie ty byłeś? Szukam cię po całym gospodarstwie!
Siwek wreszcie jest szczęśliwy. Znalazł swoją mamę. Wtula się w jej sierść i czuje się bezpieczny (dziecko dokleja obrazek klaczy do źrebaka).
„Konik” – praca plastyczna (szablon wysłany e-mailem). Wycinamy dziecku szablon konia z brązowego lub białego technicznego bloku (można też pokolorować). Na długości głowy dziecko przykleja przygotowane kawałki wełny „grzywę”.
Koniki” – zabawa ruchowa.
Treść piosenki:
Noga goni nogę
Bujają koniki
Stukają kopytka
W rytm muzyki
Jedna noga tupie: tup, tup, tup
Druga noga stuka: stuk, stuk, stuk
Konik skacze sobie: hop, hop, hop
Koniku w drogę! Wioooooooooooo!

Opis: piosenka wykonywana w kole wiązanym, uczy cwału bocznego „Noga goni nogę”. Co jakiś czas ruch zostaje wstrzymany, wykonujemy czynności z tekstu piosenki, tupiemy i skaczemy.


„Odgłosy wsi” (12.05.)
„W zagrodzie Małgosi” – bajeczka ortofoniczna. Uważne słuchanie wiersza E. Michałowskiej, naśladowanie głosów zwierząt z wiejskiego podwórka. Rozmowa na temat usłyszanego utworu, zwrócenie uwagi na to, jakie zwierzęta można spotkać na wsi.
Wieczorem w zagrodzie cioci Małgosi
każde zwierzątko o jedzenie prosi.
Piesek szczeka: hau, hau, hau.
Kotek miauczy: miau, miau, miau.
Kura gdacze: kod, ko, da.
Kaczka kwacze: kwa, kwa, kwa.
Gąska gęga: gę, gę, gę,
ona też chce najeść się.
Owca beczy: be, be, be.
Koza muczy: me, me, me.
Indor gulaga: gul, gul, gul.
Krowa ryczy: mu, mu, mu.
Konik parska: prr, prr, prr.
A pies warczy: wrr, wrr, wrr.
I tak gra orkiestra ta,
aż Małgosia jeść im da.
„Jakie zwierzę wydaje taki dźwięk?” – Zabawa słuchowo-naśladowcza.

„Dopowiedz i zrób” – zabawa z rymami. Rodzic mówi zdania, a dziecko wykonuje daną czynność. Powtarzając zabawę zakończenia zdań – słowa do rymu – dopowiada dziecko i wykonuje czynność, o której jest mowa w zdaniu.
Powiedz: prosię i podrap się po … nosie.
Powiedz: koń i wyciągnij do mnie… dłoń.
Powiedz: krowy i dotknij palcem … głowy.
Powiedz: króliczki i nadmij … policzki.
Powiedz: kaczuszka i dotknij łokciem … brzuszka.
Powiedz: psy i klaśnij raz, dwa, …trzy.

Dzień dobry dzieci, witam Was w kolejnym tygodniu, zapraszam do zabaw 🙂
„Ptasie opowieści” (11.05.)
„Ptasie opowieści” – wysłuchanie wiersza A. Giełczyńskiej i rozmowa inspirowana jego treścią. Poznanie ptasich mieszkańców gospodarstwa.
„Ptasie opowieści”
Powiedziała pewna kurka,
że się boi pieska Burka,
bo ten ciągle głośno szczeka
i już słychać go z daleka.
Na to gąska się przechwala,
że jest dzielna i że śmiała!
Bo gdy sprawa jej się tyczy,
ona sama głośno syczy.
Indyk burknął jej niemile:
„To przechwałki są i tyle!,
Pani gąsko, pani zmyśla!
Kto to widział tak wymyślać?!”
Koło płotu kogut chodził,
szybko się z indykiem zgodził.
Kaczka tylko głową kiwa
no bo sama jest płochliwa.
A gąska do krowy zmierza,
bo bać się jej nie zamierza., gul, gul.
I biega dokoła krowy,
a kury rwą pióra z głowy.
Taki gwar jest na podwórku,
nikt nie mówi o psie Burku.
Bo o gąsce każdy gada,
czy w niej wielka jest odwaga?
„Na podwórku” – ćwiczenia artykulacyjno – naśladowcze. Dziecko ponownie wymawia nazwy ptaków, które pojawiły się w utworze i spaceruje wykonując odpowiednie czynności np.: odważna gęś – chodzi z wyciągniętą szyją i gęga, co jakiś czas groźnie syczy; wystraszona kura – jest lekko podkulone z rękami zgiętymi w łokciach i gdacze; oburzony indyk – chodzi naburmuszony mówiąc: gul, gul, gul.
„Pisklę w skorupce”– opowieść ruchowa z dnia 07.05.
„Kurka” – zabawa na zasadzie masażyku (znana już dzieciom :).
Puk, puk, puk, puk, puk, puk (delikatnie pukamy w plecy dziecka)
Kto tam? Kto tam? (zaglądamy na dziecko raz z prawej, raz z lewej strony)
To ja kurka mała (uderzamy delikatnie, rytmicznie czubkami palców)
Wejść bym bardzo chciała
Raz, dwa, trzy, raz, dwa, trzy (klaszczemy razem z dzieckiem)
Już otwieram kurce drzwi (rozkładamy ręce na boki, przytulamy dziecko)

„Na wsi” (08.05.)
„Fryzura owcy” – słuchanie opowiadania R. Głuszek
Przed lusterkiem owca siedzi, nad wyglądem swym się biedzi.
-Co ja noszę na tej głowie! Może ktoś mi coś podpowie?
-Kucyk – świnka jej odpowie.
Owca słucha jednym uchem, a gdzie indziej jest już duchem.
W pogaduszki się nie wdaje, do konika się udaje.
-Och dzień dobry mój koniku, mam problemów ja bez liku.
A największy szczerze powiem, to co noszę na swej głowie.
Co tu zrobić? Pan mi powie.
-Ja? Owieczko moja miła, coś ty tutaj pokręciłaś.
-Świnka mi tak doradzała, bym kucyka zapytała.
-Chyba raczej zawiązała.
-Co pan mówi drogi panie?
-Mówię kucyk – uczesanie.
-Wybacz miły mój koniku, lecz nie noszę ja kucyków!
Nic od ciebie się nie dowiem.
-Niezupełnie -ja ci powiem- żebyś owco się ostrzygła.
Biegnie owca więc do szczygła.
Bo słuchała jednym uchem, a gdzie indziej była duchem.
I z daleka pokrzykuje: – Ptaszku drogi, pan ratuje!
Ach to moje uczesanie, ostrzyż mnie więc drogi panie.
Tak nie mogę przecież chodzić! Wełna mi do oczu wchodzi.
-Mówi pani dyrdymały – przerwie owcy ptaszek mały.
Powiem szczerze: nigdy szczygły nikogo nie będą strzygły.
Ty fryzjera potrzebujesz, idąc do mnie czas marnujesz.
-Cóż przepraszam i dziękuję, wiem już kogo poszukuję.
I z wizytą do fryzjera już owieczka się wybiera.
Na fotelu zaraz siada, fryzjerowi tak powiada:
-Chciałabym wyglądać ładnie, w tej fryzurze mi szkaradnie.
Czas wprowadzić jakieś zmiany, więc do dzieła mój kochany.
Chcę by było bardzo modnie, no i przy tym też wygodnie.
Fryzjer słucha jednym uchem, a gdzie indziej jest już duchem .
-Skoro mówi pani zmiany, no to owco zaczynamy.
I już macha nożycami.
-Zaraz kończę ja owieczko, pani spojrzy w lustereczko.
Owca patrzy nie dowierza! Ostrzyżona jest na jeża!
„Owieczki” – zabawa paluszkowa. Naśladowanie ruchów do słów rymowanki.
Pięć owieczek w zagrodzie bryka:
(pokazują całą dłoń)
jeden, dwa, trzy, cztery, pięć.
(liczą na palcach)
Nagle patrzcie, jedna znika!
(chowają mały palec, pomagając sobie drugą ręką)
Cztery owieczki w zagrodzie brykają:
(pokazują cztery palce)
jeden, dwa, trzy, cztery.
(liczą na palcach)
Jedna odeszła, więc trzy zostają.
(chowają serdeczny palec)
Trzy owieczki małe:
jeden, dwa, trzy
(liczą na palcach)
idą razem na hale.
(„kroczą” palcami po przedramieniu drugiej ręki)
Przez strumyk przeskoczą
(zmieniają rękę i „kroczą” po drugim przedramieniu)
i dalej wesoło kroczą.
(palcami „wspinają się” na czubek głowy)
A gdy dotrą na sam szczyt,
całą trawę zjedzą w mig!
(drapią się po głowie)
„Zwierzęta gospodarskie” – karta pracy (wysłana e-mailem). Zadaniem dziecka jest połączenie każdego zwierzęcia z jego mamą oraz uzupełnić obrazek brakującymi elementami.

„Motylki”, pobawmy się w koniki 🙂 
„Przejażdżka konna” – słuchanie opowiadania (do pobrania na fb) połączone z ćwiczeniami artykulacyjnymi i oddechowymi (Źródło: „Przygody Języczka – Podróżniczka” Ćwiczenia logopedyczne dla dzieci od 1. roku życia).
„Konie” – kolorowanie obrazka (do pobrania na fb). Do zabawy potrzebne są kredki i kostka do gry. Najpierw losowanie: ten, kto wyrzuci więcej oczek, rozpoczyna grę i wybiera konia, którego będzie kolorować. Rzucajcie kostka na przemian i kolorujcie swoje konie według zasady:
  • Jedno oczko – ogon konia.
  • Dwa oczka – głowa konia.
  • Trzy oczka – brzuch konia.
  • Cztery oczka – nogi konia.
  • Pięć oczek – kopyta konia.
  • Sześć oczek – siodło.
Kolorując powtarzamy poprawnie i starannie wylosowane słowa, co najmniej trzy razy. Jeżeli zostanie wyrzucona kolejny raz ta sama liczba oczek, tracisz kolejkę. Za to parskamy jak koń, kląskamy językiem, naśladując odgłosy kopyt i rżymy jak koń: ichacha. Wygrywa ten, kto pierwszy pokoloruje obrazek.
„Koniki” – zabawa ruchowa ze śpiewem. Poruszamy się cwałem bocznym „noga goni nogę”. Co jakiś czas ruch zostaje wstrzymany, wykonujemy czynności z tekstu piosenki, tupiemy i skaczemy.
Treść piosenki:
Noga goni nogę
bujają koniki
stukają kopytka
w rytm muzyki x2
Jedna noga tupie: tup, tup, tup.
Druga noga stuka: stuk, stuk, stuk.
Konik skacze sobie: hop, hop, hop.
Koniku w drogę! Wioooooooooooo!

„W kurniku” (07.05.)
„W kurniku” – słuchanie wiersza K. Tomiak – Zaremba. Ilustrowanie jego treści ruchem dłoni i palców.
Wstało słonko nad podwórkiem,
(zataczanie dłonią łuku w powietrzu od prawej do lewej strony)
kogut zapiał: kukuryku!
(złączenie i energiczne wyprostowanie opuszków palców)
Wyszły kury długim sznurkiem,
(naśladowanie palcem wskazującym i środkowym chodzenia po przedramieniu)
dziobią ziarna przy kurniku.
(delikatne uderzanie opuszkami wszystkich palców jednej dłoni o wewnętrzną stronę drugiej dłoni)
Pierwsza macha skrzydełkami,
(wyciągnie kciuka z zamkniętej dłoni i odliczanie…)
druga patrzy dookoła,
(dołączenie palca wskazującego)
trzecia skrobie pazurami,
(…środkowego)
czwarta głośno ko-ko! Woła.
(…serdecznego)
A gdzie piąta? Jest w kurniku!
(…małego)
Jajek znosi tam bez liku.
(energiczne przekładanie zaciśniętych dłoni jedna nad drugą)
„Zbieramy jajka do koszyka” – zabawa matematyczna. Wycinamy jajka z papieru oraz przygotowujemy koszyczek (np. tekturowy talerzyk, który dziecko może pokolorować, kreśląc kreski poziome i pionowe brązową kreską pastelową, a następnie pocierać palcem, aby poprzez roztarcie koloru wypełnić całą powierzchnię).
  • Dziecko wkłada do koszyka jajka zgodnie z instrukcją rodzica, np. Włóż do koszyka dwa jajka. A teraz dołóż jeszcze jedno. Ile jajek masz w koszyku?
  • Dziecko wkłada do koszyka tyle jajek, ile razy rodzic wypowie sylabę „ko”.
„Pisklę w skorupce” – dziecko kładzie się na dywanie i słucha opowieści czytanej przez rodzica, ilustruje ją ruchem (Źródło: „Wiosna w przedszkolu. Zabawy ogólnorozwojowe inspirowane piosenkami” Praca zbiorowa pod redakcją K. Gawlik).
Małe pisklę leżało zawinięte w ciemnej i małej skorupce jajka (leżenie na plecach, obejmowanie dłońmi kolan i przyciąganie do nich brody). Czuło, że jest mu coraz ciaśniej i że koniecznie musi wydostać się na zewnątrz. Zaczęło poruszać delikatnie skrzydełkami i nogami, aby uwolnić się z niewygodnej i ciasnej skorupy (rytmiczne poruszanie rękami i nogami w powietrzu). Wreszcie udało się! Pisklę wstało, rozprostowało nóżki i rozpostarło szeroko swoje małe skrzydełka (rozprostowanie ramion i nóg). Otrzepało ze swoich delikatnych piórek resztki skorupek i rozejrzało się dookoła (rozglądanie się w prawo i lewo). Małe pisklę zrobiło kilka kroków, chwiejąc się niepewnie na nogach (wolne poruszanie się na nogach zgiętych w kolanach i machanie ugiętymi łokciami rękoma), Nagle poczuło dziwny uścisk w brzuchu, było bardzo głodne. Schyliło więc głowę i zaczęło dziobem wyjadać ziarna, które leżały wokół niego (w siadzie klęcznym, ręce z tyłu, poruszanie głową do góry i na dół). Kiedy pisklę zaspokoiło głód, pewniejszym już krokiem ruszyło przed siebie. Ponownie rozejrzało się dookoła i zobaczyło wokół siebie takie same jak on żółciutkie kurczątka. Gromadka piskląt cichutko piszczała (ciche wydawanie odgłosów: pi, pi, pi). Wszystkie zaczęły biegać dookoła, machając przy tym radośnie skrzydełkami (poruszanie się w różnych kierunkach, machanie ugiętymi w łokciach ramionami). Przyszła mama kwoka. Kurczątka ustawiły się za nią jedno za drugim (ustawienie w rzędzie za prowadzącym). Wspólna zabawa bardzo je zmęczyła, położyły się, więc wygodnie obok siebie i zasnęły (odpoczynek na dywanie przy dowolnej muzyce relaksacyjnej).

„Na wiejskim podwórku” (06.05.)
„Gospodarz” – zabawa naśladowcza. Zadaniem dziecka jest wykonanie do słów rymowanki określonych ruchów. Zabawę można powtórzyć kilka razy, zachęcając dziecko do włączenia się w recytację.
„Gospodarz”
(Giełczyńska A.)
W gospodarstwie pracy wiele
(dziecko łapie się za głowę)
w dzień powszedni i w niedzielę.
Pan gospodarz już od rana
(wstaje)
przerzuca duży stóg siana.
(wykonuje gest przerzucania siana widłami)
Karmi kury, owce, krowę,
(wyciąga ręce przed siebie – raz jedną, raz drugą)
w wiadrach dla nich nosi wodę.
(kiwa się na boki naśladując noszenie ciężkich wiader)
Traktorem wyjeżdża w pole,
(trzyma kierownicę, naśladuje kierowanie)
słomę układa w stodole.
(wykonuje gest układania dużych kloców)
A gdy już skończona praca,
(ociera pot z czoła)
zmęczony do domu wraca.
(maszeruje w miejscu, siada)
„W gospodarstwie” – omawianie zdjęć (wyszukanych w Internecie). Zadaniem dziecka jest nazwanie czynności wykonywanych przez ludzi w gospodarstwie.
„Kto jest głodny?” – Zagadki słuchowe. zadaniem rodzica jest naśladowanie wybranego zwierzęcia wiejskiego, dziecko zgaduje, co to za zwierzę. Następnie zamiana ról, dziecko naśladuję zwierzę, a rodzic podaje jego nazwę.
„Kura i kurczak” – praca plastyczna. Wykonujemy z dzieckiem kurę i kurczaka – origami płaskie z koła (pomijamy jajeczka:).
http://krokotak.com/2017/04/easy-to-make-easter-card/

„Motylki”, w najbliższym czasie będziemy rozmawiać o życiu na wsi, poznamy zwierzęta, które tam mieszkają, ich zwyczaje, poznamy również pracę gospodarza.
„Na wiejskim podwórku” (05.05.)
„Kto jest najważniejszy” – wysłuchanie opowiadania A. Borowieckiej. Rozmowa inspirowana jego treścią (wysłane e-mailem). Zadajemy dziecku pytania:
  • Dlaczego zwierzęta się kłóciły?
  • Dlaczego pies/krowa/owce/kury uważały się za najważniejsze?
  • Jakie zwierzę pogodziło mieszkańców podwórka?
„W kurniku” – karta pracy (wysłana e-mailem). Zadaniem dziecka jest otoczyć pętlą wszystkie jajka i narysować w koszyku tyle samo jaj. Czytamy dziecku napisy w ramkach, jego zadaniem jest wskazać zwierzę, które wydaje taki dźwięk.
„Co nam dają zwierzęta” (sł. M. Ledwoń) – wysłuchanie piosenki i rozmowa inspirowana jej treścią. Po jej wysłuchaniu dziecko wymienia nazwy zwierząt, które pojawiły się w piosence. Próbuje ustalić, jakie korzyści daje hodowla każdego z nich.
Na wsi wiele zwierząt mieszka,
pieją, gdaczą i gęgają.
Jajka, masło, miękkie pierze
gospodarzom swoim dają.
Kura chodzi po podwórzu,
jajek znosi sześć na grzędzie.
Gospodyni już się krząta,
wyśmienity omlet będzie.
Ko-ko-ko=ko-ko-ko-ko-ko-ko!
Ko-ko-ko-ko-ko-ko, ko!
A owieczki i baranki
dają nam swe kamizelki.
Z takiej białej, grubej wełny
bardzo ciepłe są sweterki.
Be-be-be-be-be-be-be-be-be!
Be-be-be-be-be-be-, be!
Jogurt, masło i śmietanę
można zrobić z mleka krowy.
Często jedz produkty mleczne,
to na pewno będziesz zdrowy!
Mu-mu-mu-mu-mu-mu-mu-mu-mu!
Mu-mu-mu-mu-mu-mu, mu!
Do poduszki głowę przytul,
w niej zamknięto puszek biały.
A te miękkie, lekkie piórka
gąski nam podarowały.
Gę-gę-gę-gę-gę-gę-gę-gę-gę!
Gę-gę-gę-gę-gę-gę, gę!
Na wsi wiele zwierząt mieszka,
pieję, gdaczą i gęgają.
Jajka, mleko, miękkie pierze
gospodarzom swoim dają.

Dzień dobry „Motylki”
4 maja swoje święto obchodzą dzielni Strażacy. Dzisiaj poznacie ich ciężką i odpowiedzialną pracę. Zapraszam również na nasze zajęcia on-line, gdzie spotkamy się z wyjątkowym gościem 🙂 (04.05.)
Rozwiązanie zagadki:
,,Kto pracuje w hełmie,
pnie się po drabinie,
kiedy syczy ogień i gdy woda płynie?” (strażak)
„Pożar” – wysłuchanie wiersza W. Broniewskiego.
Gwałtu, rety! Dom się pali!
Już strażacy przyjechali.
Prędko wleźli po drabinie
i stanęli przy kominie.
Polewają sikawkami
ogień, który jest pod nami.
Dym i ogień bucha z dachu,
ale strażak nie zna strachu,
choć gorąco mu okropnie,
wszedł na górę, już jest w oknie
i ratuje dzieci z ognia,
Tak strażacy robią co dnia.
Omówienie treści wiersza:
– Co się paliło?
– Co robili strażacy?
– Kogo uratowali strażacy?
– Czy strażacy są odważni?
– Czy każdy może zostać strażakiem?
„Praca strażaka” – proponuję wyszukanie z Internecie ilustracji przedstawiających strażaków w różnych sytuacjach zadaniowych: strażacy gaszą pożar domu; strażacy zdejmują kota z drzewa; strażacy ratują powodzian; strażacy usuwają z jezdni powalone drzewa. Dziecko opowiada, co widzi na obrazkach.
„Puzzle alarmowe” – zapoznanie z numerami alarmowymi. Dziecko układa obrazki z pojazdami uprzywilejowanymi i numerami alarmowymi (wysłane mailem).
„Czego strażacy potrzebują w swojej pracy?” – Układanie wokół postaci strażaka ilustracji przedstawiających ubrania i sprzęty, którymi się on posługuje. Omówienie wyglądu i sposobu wykorzystania tych sprzętów (karta pracy wysłana mailem).
„Kicia Kocia poznaje strażaka” – zapraszamy do oglądnięcia filmu zaproponowanego przez naszego gościa tatę Kacperka.

„Do hymnu!” (30.04.)  
Symbole narodowe” – wracamy do puzzli złożonych przez dziecko (flaga, godło), utrwalenie nazw i wyglądu symboli narodowych. Wyjaśniamy znaczenie barw na fladze Polski (biel – czystość, serce czyste, czerwień – miłość). Zadaniem dziecka jest opisanie wyglądu godła i flagi państwowej.
„Mazurek Dąbrowskiego” – wysłuchanie fragmentu hymnu. Wyjaśniamy dziecku, jaką postawę należy przyjąć podczas słuchania hymnu narodowego i dlaczego.
„Czym zwiedzimy Polskę?” – Zestaw ćwiczeń gimnastycznych (obrazki wysłane mailem).
Prezentujemy kartonik z  obrazkiem, a  dziecko porusza się i wykonuje ćwiczenie zgodnie ze wskazówką:
  • autem – maszeruje, unosząc wysoko kolana, ręce trzyma na wysokości klatki piersiowej i  naśladuje kierowanie kierownicą,
  • pociągiem – maszeruje tip-topami, wykonując rękami ugiętymi w łokciach ruchy naprzemienne w przód i tył,
  • samolotem – rozkłada ręce na boki, na wysokości klatki piersiowej, maszerując, unosi wysoko kolana,
  • łódką – porusza się posuwistymi krokami z jednoczesnym przenoszeniem rąk ugiętych w łokciach do tyłu i do przodu, naśladując wiosłowanie,
  • rowerem – kładzie się na dywanie wykonuje koła nogami, naśladując jazdę na rowerze,
  • motorem – z rękoma uniesionymi na wysokości bioder, naśladuje trzymanie kierownicy,
  • na hulajnodze – stara się przesuwać na jednej nodze do przodu,
  • balonem – maszerując, wykonuje wdech nosem i wydech ustami, tak, jakby chciał ciepłym powietrzem wypełnić balon, z jednoczesnym unoszeniem i opuszczaniem rąk.

Zapraszam „Motylki” do zabaw z Puchatkiem 🙂
„Śniadanie Puchatka” – słuchanie opowiadania (do pobrania na fb), wykonywanie podczas czytania ćwiczeń dźwiękonaśladowczych (Źródło: „Gimnastyka buzi na wesoło” I. Rutkowska-Błachowiak).
„Dzbanek miodu” – ćwiczenia oddechowe.
Proponuję narysować dzbanek, przygotować dziecku kawałek żółtej lub pomarańczowej kartki. Zadaniem dziecka jest podrzeć kartkę na małe kawałki, które kładzie na dłoni, zdmuchuje je na dzbanek, następnie przykleja (wypełnia dzbanek miodem).
„Niedźwiadek” – zabawa ruchowa ze śpiewem (na melodię „Mam chusteczkę haftowaną”)
Jedna łapka, druga łapka,
(pokazujemy najpierw jedną, potem drugą rękę)
ja jestem niedźwiadek.
(pokazujemy rękami na siebie)
Jedna nóżka, druga nóżka,
(wysuwając pokazujemy jedną, a potem drugą nogę)
a to jest mój zadek.
(odwracamy się i kręcimy pupą)
Lubię miodek, kocham miodek
(pokazujemy gest głaskania po brzuchu)
i podkradam pszczółkom.
(pokazujemy gest zgarniający obydwoma rękami do siebie i machania skrzydełkami)
Jedną łapką, drugą łapką,
(pokazujemy najpierw jedną, potem drugą rękę)
a czasami rurką.
(obie dłonie zwijamy i przykładamy do ust)
„Puchatek” – kolorowanie obrazka (do pobrania na fb).

„Kto Ty jesteś?”
(29.04.)
„Katechizm polskiego dziecka” – nauka fragmentu wiersza Władysława Bełzy. Rodzic recytuje dziecku dwukrotnie wiersz w całości, po czym mówi, co drugi wers, pozwalając dziecku odpowiedzieć na pytania.
„Katechizm polskiego dziecka”
(W. Bełza)
– Kto ty jesteś?
– Polak mały.
– Jaki znak twój?
– Orzeł biały.
– Gdzie ty mieszkasz?
– Między swemi.
– W jakim kraju?
– W polskiej ziemi.
– Czym ta ziemia?
– Mą ojczyzną.
– Czym zdobyta?
– Krwią i blizną.
– Czy ją kochasz?
– Kocham szczerze.
– A w co wierzysz?
     – W Polskę wierzę. (…)
„Marsz z bębenkiem” – zabawa rytmiczno-ruchowa. Dziecko powtarza słowa rymowankę, uderzając jednocześnie w kolana w jej rytmie (rodzic powinien wygrywać rytm na bębenku/kredkami o miskę, garnek itp.). Następnie dziecko wystukuje rytm na bębenku jedną pałeczką (może też spróbować grać dwoma pałeczkami).
„Marsz z bębenkiem”
(U. Smoczyńska-Nachtman)
Stoi Janek przy okienku
i pałeczkę w ręku ma.
Bębni marsza na bębenku
raz i dwa, i raz i dwa.
Marsz to taka jest piosenka,
że jest smutno bez bębenka. /2x
„Flaga” – praca plastyczna. Wyklejanie plasteliną oznaczonych kropkami miejsc na fladze.

„Symbole Polski” (28.04.)
 
„Czy znasz te symbole?” – Układanie puzzli. Przygotowujemy dziecku dwa paski papieru (biały i czerwony do ułożenia flagi Polski) oraz obrazek Orła Białego (wysłany mailem) na czerwonym tle (godło Polski) przecięty na kilka części. Po ułożeniu obrazków wyjaśniamy dziecku lub przypominamy, że są to symbole Polski, nazywamy je. Następnie naklejamy na kartce.
„Symbole Polski” – zabawa do piosenki ze wstążkami w kolorze białym i czerwonym. Uczestnicy zabawy trzymają po jednej wstążce. Mają za zadanie połączyć się w pary tak, żeby każdy miał wstążeczkę w innym kolorze. Tworzą flagę Polski.
„Symbole Polski”
(sł. i muz. M. Majewska)
Błyszczy w słońcu flaga Polski – tak, to właśnie ona! 1
I na wietrze już powiewa wstęga biało-czerwona. 2
Ref. Tra la, tra la, tra la la la
– skoczna melodia do tańca nam gra. 3

Jak wygląda godło Polski, wie duży i mały. 1
Dumnie strzeże swego kraju ten nasz Orzeł Biały. 2
Ref. Hopsa, hopsa, hopsa sa sa
– tańczymy wesoło dziś ty i ja.
4
Opis tańca:
1 – kółka – uczestnicy zabawy chwytają się za ręce i kręcą się w kółeczku,
2 – spacerują i machają wstążkami nad głową,
3 – zatrzymują się, stają na przeciw partnera, opuszczenie dłonie ze wstążka i wymachiwanie nią ruchem wahadłowym,
4 – kółka – uczestnicy zabawy chwytają się za ręce i kręcą się w kółeczku.
Witam „Motylki” w tym tygodniu przygotujemy się do ważnego święta, będziemy rozmawiać o Polsce, naszej ojczyźnie. (27.04.)
„Barwy ojczyste” – wiersz Cz. Janczarskiego
Powiewa flaga,
gdy wiatr się zerwie
a na tej fladze
biel jest i czerwień.
Czerwień – to miłość,
biel – serce czyste,
piękne są nasze
barwy ojczyste.
„Jak się nazywasz i gdzie mieszkasz?” – Zabawa ma na celu zapoznanie z nazwą miejscowości i kraju, w którym mieszkamy. Dla urozmaicenia zabawy i zainteresowania nią wykorzystujemy piłkę. Turlamy piłkę do dziecka i zadaje mu pytania: Jak się nazywasz? (Dziecko powinno powiedzieć swoje imię i nazwisko), Gdzie mieszkasz? (W jakim mieście, w jakiej miejscowości, w ja­kim kraju). Kiedy dziecko odpowie, turla piłkę do rodzeństwa, rodzica, pozostałych uczestników zabawy.
„Kokarda narodowa” – rysowanie po śladzie, kolorowanie według wzoru. Karta pracy (wysłana mailem).

„Domowe porządki” 🙂
(24.04.)
(W oparciu o literaturę: „Przedszkolaki-sensoraki” B. Okraska-Ćwiek)
„Porządkujemy jajka” (przygotowujemy tor przeszkód):
  • przechodzimy z tacą, na której znajduje się jajko (styropianowe lub kulki z gazety) po przygotowanym torze, dziecko pilnuje, żeby jajko nie spadło z tacy,
  • układanie jajek w pojemniku.
„Myjemy naczynia”:
  • mycie w ciepłej wodzie plastikowych naczyń gąbkami o różnej fakturze, moczenie i wyżymanie gąbek (można użyć płynu o różnym zapachu),
  • wycieranie naczyń ręcznikiem, układanie w suszarce do naczyń lub w wyznaczonym miejscu.
„Domowe porządki” (potrzebna będzie ściereczka) dziecko wykonuje polecenia:
  • wyczyść kurze na komodzie,
  • wyczyść kurze na parapecie,
  • wyczyść kurze nad swoją głową,
  • wyczyść kurze z piłki itp.
„Froterowanie podłogi” – stojąc bosymi stopami na ściereczkach, przemieszczanie się bez odrywania stóp od podłogi, raz prawą nogą, raz lewą nogą.

Witam „Motylki”, dzisiaj poznacie zwyczaje kotów 🙂
 (23.04.)
„Wlazł kotek na płotek” 🙂
(W oparciu o literaturę: „Przedszkolaki-sensoraki” B. Okraska-Ćwiek)
„Koty do koszyka” (przygotowujemy koszyk/pojemnik i maskotki/zabawki/ilustracje kotów):
  • szukanie ukrytych w mieszkaniu kotów, wkładanie ich do koszyka,
  • wyjmowanie kotów z koszyka, głaskanie, przeliczanie, układanie od najmniejszego do największego, wybór najładniejszego kota,
„Wlazł kotek na płotek(wcześniej owijamy kota wełną):
  • odwijanie kota z wełny przez zwijanie kłębka,
  • budujemy z dużych klocków płot (np. klocki piankowe), układanie kotów na płocie.
„Spacer kota”:
  • w pozycji na czworakach poruszanie się w dowolnym kierunku, koty na spacerze,
  • na dźwięk szczekania psa, wchodzenie na podwyższenie (krzesło, sofa itp.).
„Kotek pije mleko”:
  • wlewanie wody butelek, kartonie po mleku do dużej miski,
  • wlewanie wody do miski kota,
  • wlewanie wody kubkiem do butelki (określenie, w którym naczyniu jest więcej wody).
„My jesteśmy małe kotki” – zabawa ruchowo – naśladowcza do piosenki (wysłana mailem).
My jesteśmy bardzo małe kotki (1)
i wchodzimy wciąż na duże płotki. (1)
Miau, miau, miau, miau! (2)
Świeże ryby zawsze chętnie jemy, (3)
po jedzeniu długo się myjemy. (3)
Miau, miau, miau, miau! (2)
Nasz ogonek wesoło gonimy, (4)
po zabawie na poduszce śpimy. (4)
Miau, miau, miau, miau! (2)
(1) chodzi na czworakach,
(2) przysiada na piętach i naśladuje miauczenie kota, wystawie i chowa pazurki,
(3) pochyla się i naśladuje jedzenie, a następnie na niby wylizuje swoje ręce,
(4) kręcą się na czworakach dookoła własnej osi, a następnie zwija w kłębek i „zasypia”.

I jeszcze kilka zabaw logopedycznych  😛 

„Domek na koguciej nóżce” – ćwiczenia artykulacyjne, oddechowe i dźwiękonaśladowcze (Źródło: „Gimnastyka buzi na wesoło” I. Rutkowska-Błachowiak).
Słuchanie opowiadania. Wykonanie przez dziecko ćwiczeń zademonstrowanych przez rodzica.
Na koguciej nóżce stoi chatka mała,
drzwiczki ma z piernika (oblizujemy wargi),
gwoździe są z migdała (oblizujemy wargi),
landrynkowe okna (oblizujemy wargi),
komin z marcepana (oblizujemy wargi).
W progu siedzi sowa: chu, chu (naśladujemy sowę)
gada dziwne słowa: au, eu, ou (powtarzamy).
Kot przed progiem staje
i zapala faję (otwieramy i łączymy usta naśladując „pykanie”)
Jak oni się śmieją?” – Ćwiczenie oddechowe na rozruszanie przepony.
Wprowadzenie: Przygotowanie pacynek na palec (do pobrania na fb).
Odwiedziły nas dzisiaj różne postaci bajkowe. Kto to jest? Nazywamy poszczególne postaci. A teraz druga zagadka. Spróbujmy odgadnąć jak oni się śmieją. Zakładamy na palec pacynkę np. Dziewczynki i naśladujemy jej głos: wysoki, głośny (Źródło: „Zabawy rozwijające mowę twojego dziecka” A. Franek, M. Riegel).
– Pani – ha, ha, ha (wysoki),
– Chłopiec – ha, ha, ha (wesoły, hałaśliwy),
– Dziewczynka – hi, hi, hi (piskliwy),
– Baba Jaga – he, he, he (złośliwy),
– Dziadek – ho, ho, ho (niski, głośny)
„Stań na jednej nodze” – zabawa ruchowa.
Na dźwięk instrumentu dziecko biega, gdy instrument cichnie próbuje stanąć na jednej nodze i chwile utrzymać pozycję.
„Domek na koguciej nóżce” – kolorowanie obrazka.

„Zegary” – zapraszam Was do wybranych zabaw 🙂 (22.04.)
(W oparciu o literaturę: „Przedszkolaki-sensoraki” B. Okraska-Ćwiek)
„Zegary”pokazywanie ruchem oraz naśladowanie dźwięku wydawanego przez zegar (Dziecko odkrywa obrazek z zegarem, materiały wysłane e-mailem):
  • zegarek na rękę cyk-cyk-cyk- ruchy głową do przodu i do tyłu,
  • zegarek budzik tryy-tryy-tryy- obroty dookoła własnej osi,
  • zegarek na ścianę tik-tak, tik-tak – ruchy rąk do ramion,
  • zegarek z kukułką kuku-kuku-kuku – podskoki obunóż,
  • zegar z kurantem bim-bam, bim-bam – przysiad i wyprost z wyskokiem.
„Bicie zegara”:
  • uderzamy dłonią o blat stołu, dziecko liczy uderzenia zegara i wrzuca do kosza, pojemnika tyle piłek (skarpetek) ile było uderzeń,
  • tak jak wyżej, tylko zamiast rzucania, dziecko układa z drewnianych klocków wieżę.
„Wahadło zegara” – w pozycji stojącej rytmicznie huśtamy się przenosząc ciężar ciała z nogi na nogę.
„Muzyka zegarów” – rytmiczna recytacja rymowanki:
Mamy, mamy zegary
po to, by nam tykały,
Tik-tak, tik-tak, – uderzanie o bębenek,
Tiki-taki, tiki-taki – rytmiczna gra na grzechotce.
„Klepsydra” – wykonanie klepsydry z butelek plastikowych. Wsypujemy do jednej butelki piasek, kaszkę manną lub dowolny miałki produkt (można dodać brokatu). Sklejamy butelki stronę od nakrętek. Zabawy klepsydrą.
„Kukułka z zegara” – zabawa z piosenką (wysłana mailem).
Kuku, pewna kukułeczka,
kuku z dębowego lasu,
kuku, gniazdka nie uwiła,
kuku, bo nie miała czasu.
Kuku, mieszka więc w zegarze,
kuku, zaraz się pokaże.
Kuku, słuchaj, oczy zmruż,
bo kukułka kuka już!
Uczestnicy zabawy siedzą na dywanie. Dziecko siedzi w środku i na chwile zamyka oczy. Uczestnicy zabawy umawiają się, kto będzie kukułką. Śpiewamy piosenkę i jednocześnie wystukujemy jej rytm (klaszczemy, uderzamy dłońmi o uda, podłogę itp.). Gdy skończy się piosenka wszyscy siedzą w ciszy, a kukułka kuka w momentach, kiedy dziecko nie patrzy na nią. Zadaniem dziecka, jest odgadnięcie, kto jest kukułką. Gdy wskaże kukułkę, zamienia się z nią rolami.

Dzień dobry „Motylki”, dzisiaj zachęcam Was do pomocy w kuchni 🙂 (21.04.)
„Gotujemy obiad”  😀
(W oparciu o literaturę: „Przedszkolaki-sensoraki” B. Okraska-Ćwiek)
„Gotujemy zupę” – przygotowujemy dziecku plastikowe lub naturalne owoce, warzywa. Wyprawa z torbą po zakupy, wybieranie produktów na obiad:
  • wypakowywanie torby, nazywanie kupionych produktów,
  • przenoszenie wybranych produktów na łyżce, szumówce do garnka (przejście po wyznaczonej trasie),
  • wymyślanie nazwy dla ugotowanej zupy.
„Naleśnik”:
  • w pozycji leżenia na brzuchu masaż piłką, nazywanie części ciała, po których przesuwa się piłka, smarowanie naleśnika dżemem,
  • zawijanie w koc, robienie naleśnika (ręce wzdłuż ciała, głowa na zewnątrz),
  • dociskanie naleśnika piłką, smarowanie naleśnika bitą śmietaną,
  • samodzielne odwijanie naleśnika.
„Pachnące owoce” – do ćwiczenia przygotowujemy ilustracje: jabłko, pomarańcz oraz naturalne owoce:
  • zadaniem dziecka jest nazwanie owoców na obrazkach,
  • łączenie owocu z jego zapachem (dziecko wąchając przekrojony owoc zamyka oczy).
„Ciasteczka na deser”
  • wygniatanie plasteliny, masy solnej, wałkowanie wałkiem i wykrajanie foremkami ciastek różnego kształtu lub robienie wałka z masy solnej i krojenie plastikowym nożem,
  • ozdabianie ciastek np. posypkami spożywczymi.
Przepis na masę solną:
2 szklanki mąki
2 szklanki soli (można zrobić mniej lub więcej masy zachowując proporcje 2:2:1)
1 szklanka ciepłej wody
Wymieszaj dokładnie składniki, tak, żeby powstała jednolita masa, która nie klei się do suchych rąk.
Do masy można dodać parę kropel barwnika spożywczego lub wykorzystać mieloną kawę (kolor brązowy), sok z buraka (czerwony). Aby „produkt” był trwalszy, po uformowaniu zostawiamy go do wyschnięcia przez noc lub suszymy w piekarniku na 45 minut (ok. 150 stopni C).

Witam „Motylki”, dzisiaj zapraszam Was do zabaw na łące. Jej mieszkańcy czekają już na Was 🙂 (20.04.)
„Na łące”  😎
(W oparciu o literaturę: „Przedszkolaki-sensoraki” B. Okraska-Ćwiek)
„Kolorowe kwiaty” – wycinamy kwiaty z kolorowego papieru, zadaniem dziecka, jest wyklejenie ich dowolnym materiałem: papier, sypkie produkty, waciki itp. Po przygotowaniu kwiatów, układamy je na dywanie, dziecko – motyl, bosymi stopami przechodzi przez nie.
„Grające owady” – przygotowujemy dzieciom obrazki: motyl, konik polny, biedronka. Dobieramy do każdego owada instrument (można je zrobić samodzielnie: np. grzechotkę, uderzanie pokrywkami od garnków – „talerze”, uderzanie łyżeczką o szklankę do połowy napełnioną wodą itp.). Układamy obrazki, dziecko gra na instrumentach według kodu obrazkowego.
„Biedroneczki są w kropeczki”:
  • przygotowujemy dziecku rysunek biedronki i wycięte kropki. zadaniem dziecka jest turlanie się przemierzając wyznaczona trasę (ręce wyciągnięte nad głową) i przyklejanie kropek na biedronce,
  • jeżeli jest taka możliwość, to przygotowujemy obrazki owadów i zagadki do nich (http://zagadkidladzieci.net/Zagadka-o-koniku+polnym-2776). Dziecko w pozycji leżenia na brzuchu
„Łapiemy motyle” – łapanie baniek mydlanych ręką.

„Robimy pranie” 🙂 (17.04.)
(Źródło: „Przedszkolaki-sensoraki” B. Okraska-Ćwiek)
„Zaczarowany woreczek” – przygotowujemy dziecku worek z tkaninami. Zadaniem jest połączenie dwóch materiałów o tej samej fakturze. Podajemy dziecku skrawek materiału, dziecko szuka identycznego w worku za pomocą dotyku.
„Robimy pranie” – przygotowujemy do prania ubrania lalek, pluszaków:
  • w misce z ciepłą wodą (można dodać zapachowe mydła) pranie ubranek,
  • wyżymanie ubranek i wieszanie na sznurku, przypinanie spinaczami.
„Porządki w szafie”:
  • zwijanie skarpetek,
  • składanie spodni,
  • układanie majtek itp.
„Prasowanie” – dziecko leży w pozycji na plecach – masujemy dużą piłką (prasujemy), nazywanie części ciała, po których przesuwa się wałek.
„Praczki” – zabawa
Tu lewą mam rączkę, a tu prawą rączkę mam,
jak praczki pracują pokażę ja wam:
Tak piorą, tak piorą
przez cały wolny dzień. (2x)
Tu lewą mam rączkę, a tu prawą rączkę mam,
jak praczki pracują pokażę ja wam:
Wieszają, wieszają
przez cały wolny dzień. (2x)
Tu lewą mam rączkę, a tu prawą rączkę mam,
jak praczki pracują pokażę ja wam:
Prasują, prasują
przez cały wolny dzień. (2x)
Tu lewą mam rączkę, a tu prawą rączkę mam,
jak praczki pracują pokażę ja wam:
Składają, składają
przez cały wolny dzień. (2x)
Tu lewą mam rączkę, a tu prawą rączkę mam,
jak praczki pracują pokażę ja wam:
Tańcują, tańcują
przez cały wolny dzień. (2x)
Dziecko ruchem ilustruje treść piosenki:
  • zaciskają dłonie w pięść i pocierają ręką o rękę,
  • wieszają bieliznę – podnoszą ręce w górę,
  • prasują – dłoń zwijają w pięść i poruszają się w poziomie,
  • wykonują ruchy naśladujące składanie bielizny
  • tańczą


„Motylki” dzisiaj dowiecie się, dokąd wybrał się Maciek. Zapraszam do zabawy 🙂
„Dwie rączki” – zabawa paluszkowa.
Dwie rączki się spotkały – więc się przywitały,
(pokazujemy obie dłonie i wykonujemy gest powitania)
jak się przywitały – no to pogadały.
(gest powitania i przebieramy palcami obu rąk)
Jak już pogadały – to się pogłaskały,
(przebieramy palcami obu rąk i głaszczemy ręką rękę)
jak się pogłaskały – no to pomachały.
(głaszczemy ręką rękę i machamy)
A na koniec za-klas-ka-ły.
(rytmicznie klaszczemy na każdą sylabę)
„Piłeczki” – ćwiczenia oddechowe. Przygotowujemy piłkę pingpongową lub kilkę papieru. Zadaniem dziecka jest dmuchanie na nią z różnym natężeniem. Wdech nosem, wydech ustami.
„Opowiadanie o Maćku” – czytamy dziecku opowiadanie zachęcając je wcześniej do naśladowania ruchów języka oraz dźwięków (do pobrania na fb).
„Karuzela” – zabawa ze śpiewem.
Chłopcy, dziewczęta, dalej śpieszmy się.
Karuzela czeka, wzywa nas z daleka.
Starsi już poszli, młodsi jeszcze nie.
Hejże ha, hejże ha! Spieszmy się.
(Dzieci wysuwają na zmianę nogi do przodu, dotykając podłogi palcami, trzymają się za ręce tworząc koło)
Hej hopsa sa (wszyscy w kole podskakują)
Jak ona szybko mknie!
Hej dalej, dalej do zabawy spieszmy się! (Dzieci podskakując, posuwają się w prawo, a za drugim razem w lewo)


Drogie „Motylki” dzisiaj zrobicie zakupy 🙂
 Życzę dobrej zabawy 🙂 (16.04.)
(Przygotowanie zabaw w oparciu o literaturę: „Przedszkolaki – sensoraki” B. Okraska-Ćwiek).
Do zajęć potrzebujemy: plastikowe butelki wypełnione wodą (ciepłą, zimną), wodę można zabarwic kolorowymi farbkami i dodać cekiny, olej, brokat itp.; koc, produkty spożywcze, 4 pary skarpet, pojemniki po jajkach, gazety, laska gimnastyczna lub rura od odkurzacza, plastikowa mała butelka.
„Zakupy” – rozkładamy dziecku w różnych miejscach w kuchni, pokoju i na różnej wysokości zakupy: butelki z wodą, jajka w pojemniku, gazety, groch, skarpety, korale, sznurek, kasza, cukier itp. Dziecko z wózkiem – kocykiem wybiera się na zakupy. Szuka zakupów, umieszcza je w „wózku” i przepycha „wózek” między przygotowanymi przeszkodami (ciągnie kocyk między przeszkodami). Gdy dociera do „domu”(na wyznaczone miejsce), wypakowuje zakupy i nazywa je.
„Zabawy z wodą”:
  • bujanie przygotowanej butelki z wodą, potrząsanie, unoszenie do góry, porównywanie kolorów, obserwowanie kolorowych cekinów, dotykanie butelki z wodą ciepłą i zimną, turlanie butelki gołymi stopami, turlanie po dziecku leżącym na brzuchu butelki z wodą zimną i ciepłą na zmianę, zakończenie masażu butelką z wodą ciepłą,
  • turlanie butelki za pomocą laski gimnastycznej (rury od odkurzacza, trzonka od miotły) trzymanej oburącz do wyznaczonego miejsca.
„Porządkujemy zakupy”:
  • wkładanie grochu do plastikowej butelki z małym otworem, zakręcanie butelki, potrząsanie,
  • rozdzieranie gazet na drobne paski,
  • zgniatanie gazet w kule i wrzucanie ich do miski.
„Układanie skarpet”:
  • łączenie skarpet w pary,
  • przeliczanie kompletów skarpet,
  • zwijanie skarpet w kłębek
„Zabawy z jajkami” – przenoszeni za pomocą pęsety, papierowych jajek (kulki) do foremki po jajkach.
Dzisiaj wyruszamy na morską wyprawę. Zaczynamy 🙂 (15.04.)
(Przygotowanie zabaw w oparciu o literaturę: „Przedszkolaki – sensoraki” B. Okraska-Ćwiek, „Gry i zabawy we wczesnej interwencji” B. Sher).
„Płyniemy łodzią” – zadaniem rodziców jest delikatne bujanie dziecka w kocu na boki, dziecko leży na plecach. Śpiewamy znaną piosenkę „Ach, jak przyjemnie kołysać się wśród fal, gdy szumi, szumi woda i płynie sobie w dal”. Następie mówimy „Oj, zaczął się sztorm, jakie wielkie fale!” – Kołyszemy mocniej. Po chwili przestajemy kołysać i informujemy dziecko: „Sztorm już minął”. Znów śpiewamy piosenkę „Ach, jak przyjemnie…”. Po krótkim czasie łódka zatrzymuje się, dziecko siada w siadzie skrzyżnym, podajemy mu kłębek wełny, który musi zwinąć (niespodzianką jest przewiązana na końcu złota rybka wycięta z papieru). Trzy życzenia złotej rybki:
  • przejdź po moście (linie sznurku, skakance) stopa za stopą,
  • przejdź przez tunel (możemy wykonać z krzeseł),
  • odszukaj w pojemniku z kaszą dwóch „brylantów”,
  • powrót tą samą drogą na łódź.
„Co widzisz?” – Łódź zatrzymuje się, dziecko spogląda przez lunetę (rolka od papieru toaletowego, ręcznika kuchennego lub zrobiona z papieru). Zadaniem dziecka jest odpowiadanie na pytania, np., co widzisz na szafie, na krześle, pod stołem itp.
„Morskie zwierzątka” – w ciepłej wodzie z pianą szukanie zabawek używanych do kąpieli: rozgwiazda, rybki, konik polny, żółw itp., określenie ich wyglądu.
„Ratujemy morskie zwierzątka” – ruchem turlanie, z rękoma wyprostowanymi nad głową, przenoszenie zwierzątek z wyspy „miski” na wyspę „do miski”.
„Atak piratów” – stawiamy kręgle na krześle, wiadrze lub wybranym pojemniku. Zadaniem dziecka jest strącenie kręgli, rzucając w nie np. skarpetami. Ułatwiamy lub utrudniamy zabawę zmieniając odległość pomiędzy celem a rzucającym dzieckiem.

Witam Was drogie dzieci 🙂
W najbliższych dniach będziemy otaczający nas świat odbierać i poznawać za pomocą zmysłów. Myślę, że zaproponowane zabawy przyniosą Wam dużo radości oraz nauczą, w jaki sposób możecie wykorzystać do zabaw przedmioty, które macie w domu. Dzisiaj zapraszam Was nad staw. Zaczynamy 🙂 (14.04.)
(Źródło: „Przedszkolaki – sensoraki” B. Okraska-Ćwiek).
Proponujemy dziecku wycieczkę nad staw:
„Spacerek” – poruszamy się zgodnie z treścią rymowanki, gwałtowne zatrzymanie na słowa „zatrzymujemy się”.
Idziemy na spacerek, idziemy na spacerek, idziemy na spacerek, zatrzymujemy się,
biegniemy na spacerek, biegniemy na spacerek, biegniemy na spacerek, zatrzymujemy się.
„Bocian i żaby”
  • podskoki z odbiciem wokół materaca (na łóżku, pod kontrolą osoby dorosłej), spacer żab dookoła stawu,
  • obroty wokół osi ciała (kręcenie na pupie), żaby rozglądają się za bocianem,
  • chodzenie z wysokim unoszeniem kolan, zamieniamy się w bociana,
  • wolne skłony głowy w dół i w górę oraz do prawego i lewego ramienia, bocian szuka żab,
  • stanie na jednej nodze z rozłożonymi w bok ramionami, bocian szykuje się do lotu.
„Kaczka i kaczątka” – (wykorzystujemy do zabawy zabawki do kąpieli):
  • wkładanie gumowych kaczek do miski z ciepłą wodą, przeliczanie kaczek, naciskanie, mycie,
  • ruchem turlania po podłodze (proponuję rozłożyć koc) z rękoma wyprostowanymi nad głową, przenosimy kaczki z wody na wyspę.
„Kacze piórko” – ćwiczenia oddechowe (piórko można wykonać z papieru). W pozycji leżenia na plecach zdmuchiwanie piórka z klatki piersiowej przy uniesieniu głowy.
„Kacze gniazdo” – przygotowujemy jajka (mogą być zabawkowe, gotowane, opakowania po Kinder jajeczkach lub większe papierowe kulki). Dziecko siedzi w seidzie skrzyżnym. Jajka wkładamy do miski, stawiamy ją po lewej stronie ciała, druga miskę ustawiamy po prawej stronie ciała. Zadanie polega na przełożeniu jaj z miski do miski za pomocą chwytaka kuchennego (mogą to być szczypce, rękawice, silikonowe chwytaki).
„Kaczątka w gnieździe” – rytmiczne podskoki na łóżku lub an trampolinie (trzymamy dziecko za ręce) i  recytacja rymowanki:
Idzie kaczka, raz i dwa,
trzy kaczątka z sobą ma.
Idą kaczki wąską dróżką
przytupują sobie nóżka.
„Nakarm żabkę” – zabawa zręcznościowa (e-mail).

Zapraszam do wesołej gimnastyki, poćwiczymy różne części ciała 🙂 (10.04.)
(Źródło „Ćwiczenia poranne i gimnastyczne”, red. Zofia Makowska, RAABE)
„Gimnastyka dla oczu” – dziecko wykonuje następujące ćwiczenia: energiczne zamyka i otwiera powieki; patrzy jednym okiem, a następnie drugim (może pomagać sobie przysłaniając oko ręką); powolne przenoszenie spojrzenia w jedną stronę, patrzy przed siebie i w drugą stronę; patrzy na sufit, przed siebie, w dół.
„Gimnastyka dla uszu” – dziecko chodzi po mieszkaniu, zamyka oczy i wyciąga do przodu ręce. Rodzic dzwoni dzwoneczkiem (lub dowolnym instrumentem). Zadaniem dziecka jest poruszanie się w kierunku dźwięku.
„Gimnastyka dla nosa” – dziecko wykonuje wdech powietrza nosem, z jednoczesnym uniesieniem ramion do góry (z przodu lub z boku ciała), a następnie wydech ustami, z opuszczeniem ramiona w dół. W przerwie „marszczą” nosy jak zajączki, a następnie „kicają” swobodnie po dywanie.
„Gimnastyka dla policzków” – dziecko zmienia się w baranka przeżuwające świeżą trawę – jego „pyszczek” stają się coraz bardziej pełny. Gdy policzki są już maksymalnie wydęte, naciska je palcami wskazującymi, wypuszczając zgromadzone powietrze.
„Gimnastyka dla rąk” – dziecko zamienia się w gęś. Spaceruje po dywanie z rękoma ułożonymi za plecami i wyciąga szyję jak najwyżej. Kiedy usłyszy klaskanie (lub uderzanie drewnianymi klockami), zatrzymuje się i przestępuje z nogi na nogę, jednocześnie machając rozłożonymi ramionami w górę i w dół.
„Gimnastyka dla nóg” – dziecko zmieniają się w pisklę i spaceruje po dywanie, nogi ugięte w kolanach, – gdy w tle słychać dźwięk grzechotki (lub dowolny instrument). Kiedy instrument ucichnie, pisklę zatrzymuje się w bezruchu.
„Gimnastyka dla brzucha” – dziecko układa się na plecach na dywanie, a na pępku kładzie pisankę (drewnianą lub styropianową). Jego zadaniem jest poruszanie brzuchem tak, aby
strącić pisankę. Ćwiczenie warto powtórzyć kilka razy, zachęcając dziecko do tego, aby głośno się śmiało – to na pewno pomoże strącić pisankę z brzucha.
Na wesołe zakończenie tygodnia i wielkanocnego oczekiwania polecam zabawy z piosenką, które rozwijają świadomość poszczególnych części ciał 🙂
(Źródło: „W co się bawić z dziećmi” M. Bogdanowicz)
„Głowa, ramiona”
Ach, gimnastyka dobra sprawa,
dla nas wszystkich, to zabawa.
Ręce w górę i w dół i w bok,
skłon do przodu, w górę skok.
Głowa, ramiona, kolana, pięty,
kolana, pięty, kolana, pięty.
Głowa, ramiona, kolana, pięty,
oczy, uszy, usta, nos!
Dziecko gimnastykuje się – wykonuje ćwiczenia opisane w piosence. Śpiewając, dotyka odpowiednich części ciała. Drugą zwrotkę powtarzamy dwukrotnie.

„Na zielonej łące”
Uwaga, uwaga! (x2)
Ręce do przodu! (x2)
Ref:
Na zielonej łące, raz, dwa, trzy,
pasły się zające, raz, dwa, trzy.
A to była pierwsza zwrotka,
teraz będzie druga zwrotka.
Uwaga, uwaga! (x2)
Ręce do przodu! (x2)
Zacisnąć pięści! (x2)
Ref:
Na zielonej łące, raz, dwa, trzy,
pasły się zające, raz, dwa, trzy.
A to była druga zwrotka,
teraz będzie trzecia zwrotka.
Osoba prowadząca wydaje polecenia, a dziecko je powtarza, wykonując odpowiednią czynność (naśladuje prowadzącego – rodzica). W trakcie refrenu porusza się rytmicznie. Osoba prowadząca dodaje następne polecenia: łokcie do siebie, stopy razem, ugiąć kolana, pochylić się, podnieść głowę, wyszczerzyć zęby, pokazać język itp. Dziecko wykonuje czynności w odpowiedniej kolejności, coraz bardziej zmieniając postawę ciała.
Jajko wielkanocne 🌻😘🐛🐇🐥😊🌷🌼😘🐛🐇🐥😊🌷🌼🐔🐛🐇🐥😊🌷
Moje „Motylki”, zapraszam dziś do języczkowych zabaw z Zajączkiem 🙂
 „Zając”
(Źródło: „Wiosna w przedszkolu”. Zabawy ogólnorozwojowe inspirowane piosenkami).
Chodzi zając pośród dzieci,
przygląda się bacznie.
Stroszy wąsy, nasłuchuje –
zaraz skakać zacznie.
Hop, hop, hop, dokoła!
Kogo łapką dotknie – ten wejdzie do koła.

„Zając”
– zabawa przy piosence (zachęcam do wykonania opaski z uszami). W rytm śpiewanej piosenki dziecko- „Zając” kica dokoła. Uczestnicy zabawy poruszają się wokół „Zajączka”. W odpowiednim momencie następuje zmiana uczestnika zabawy i zaczyna się ona od początku. Urozmaiceniem może być poruszanie się w okręgu na palcach, na piętach, na krawędziach stóp, z ugiętymi kolanami, tyłem itp.
„Wielkanocne porządki Zajączka” – ćwiczenie aparatu artykulacyjnego.
Pewnego dnia mały Zajączek postanowił zrobić wielkie przedświąteczne porządki. Najpierw umył dokładnie wszystkie ściany ( język przesuwa się w stronę policzków po stronie wewnętrznej). Potem wyczyścił sufit w swoim mieszkanku ( język przesuwa się do podniebienia). Podłoga też była bardzo brudna, więc umył ją dokładnie ( język na dnie jamy ustnej). Kiedy umył okna, pomyślał, że musi zawiesić w nich czyste firanki ( język dotyka kolejno wszystkich górnych zębów). Wytrzepał także porządnie dywan z salonu i rozłożył go na podłodze ( język przesuwa się w stronę dolnej wargi i wysuwa na brodę). Bardzo chciał wyczyścić też lampę, więc długo stał na palcach, aby jej dosięgnąć ( język wysuwa się w kierunku wargi górnej i nosa). Wreszcie domek był czysty i pachnący (wciąganie powietrza nosem)! W takim czyściutkim domu może zacząć malować wielkanocne pisanki!
„Zajączek – hop!” – Zabawa rytmiczna z rymowanką (opracowanie K. Gawlik)
Dziecko recytuje rymowankę za rodzicem i porusza się dokoła według następującej instrukcji:
Do przodu skok –
wykonuje obunóż jeden skok do przodu
zająca krok.
przykłada dłonie do boku głowy tworząc zajęcze uszy
A potem dwa!
wykonuje obunóż dwa skoki do przodu
I hop-sa-sa!
stojąc w miejscu trzykrotnie przeskakuje z nogi na nogę
„Zając – zabawa plastyczna. Zadaniem dziecka, jest narysować zająca – łączy kreski. Proponuję wykleić go przyprawa o ulubionym zapachu dziecka (np. cynamon, curry, papryka). Stymulujemy zmysł powonienia (karta pracy dostępna na fb).
Witam Was drogie dzieci, pomóżcie Waszym mamusiom w świątecznych przygotowaniach. Wysyłam przepis na pyszną babkę, zamieńcie się w małych cukierników. Powodzenia 🙂 (09.04.)
„Wielkanocne baby” – pieczenie babki poprzedzamy zabawą. Siadamy naprzeciw dziecka. Ilustrujemy wiersz ruchem i w zachęcamy dziecko, aby włączyło się do recytacji.
„Wielkanocne baby”
(K. Tomiak-Zarembina)
Mama z Hanią na Wielkanoc baby wypiekały.
Mąkę, cukier, jajka i masło do miski wkładały.
dzieci zaciskają dłonie w pięści i układają je na przemian jedna
na drugiej – raz dłoń jednego, raz drugiego dziecka
Ubijały, ucierały…, ubijały, ucierały… .
zaciśniętymi w pięści dłońmi ułożonymi
jak wyżej zataczają przed sobą kręgi
Jeszcze garść rodzynek do ciasta dodały.
jedno dziecko z pary trzyma rozłożone dłonie,
a drugie delikatnie uderza w nie opuszkami palców
Wszystko razem wymieszały i do formy masę wlały.
drugie dziecko z pary układa dłonie
w kształt „miseczki”, a partner wykonuje
wewnątrz miseczki palcem wskazującym ruch mieszania
Żeby praca w kuchni przebiegała w atmosferze świątecznej, zachęcam do nauki piosenki 🙂

„Baba wielkanocna”
(Źródło: „Mała szkoła pieczenia” J. Smolińska)
Składniki:
250g miękkiego masła
250g cukru
1 łyżka cukru waniliowego
4 jajka
400g mąki
100g skrobi ziemniaczanej
1 torebka proszku do pieczenia
1 szczypta soli
0,5l mleka
20g rumu (opcjonalnie)
30g kakao w proszku
1 łyżka pudru cukru
4 łyżki tartej bułki
Potrzebny sprzęt kuchenny:
– forma do babki z kominkiem
– dwie duże miski
– mikser/malakser
– miarka
– sitko do mąki
Czas wykonania:
Przygotowanie: 30min
Pieczenie: 60min
Ważne rady:
  1. Jeżeli chcecie otrzymać ładne, gładkie ciasto, wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową. Dlatego należy zawczasu, tzn. miej więcej na 30-40 minut przed rozpoczęciem pieczenia wyjąć z lodówki masło, jajka i mleko.
  2. Kakao w proszku powinno być możliwie mocno odtłuszczone – dzięki temu aromat lepiej się uwydatnia.
  3. Jeżeli ciasto ma być szybko zrobione, należy do miski wkładać wszystkie składniki według podanej kolejności. Ubijakiem ręcznego miksera lub malaksera mieszać składniki najpierw na wolnych obrotach, a potem ok pół minuty na najszybszych.
Przepis:
  1. W misce utrzeć masło na puszystą masę, dodając w trakcie ucierania po trochę cukru i cukier waniliowy.
  2. Kolejno wbijać jajka do masy i dalej razem ucierać.
  3. Wymieszać mąkę ze skrobią ziemniaczaną, proszkiem do pieczenia oraz solą i na zmianę z mlekiem dodawać po trochu do ucieranej masy.
  4. Wlać rum, wymieszać wszystko razem.
  5. Formę do pieczenia dokładnie wysmarować masłem i obsypać tarta bułką.
  6. Nagrzać piekarnik do temperatury 180st.C.
  7. 2/3 ciasta włożyć do drugiej miski, a pozostałą część wymieszać z kakao w proszku. Do formy wkładać na przemian ciemne i jasne ciasto. Ciasto w formie lekko przemieszać widelcem, żeby powstał marmurkowy wzór.
  8. Piec 60-65min na środkowym poziomie piekarnika. Aby sprawdzić czy ciasto jest gotowe, zrobić próbę patyczkiem: jeżeli widać na nim resztki surowego ciasta, babkę należy piec jeszcze kilka minut.
  9. Ostudzona babkę wyjąć z formy i oprószyć pudrem cukrem.
    SMACZNEGO  😛
Drogie dzieci, proponuję zabawy z pisankami. Bawcie się dobrze 🙂 (08.04.)
„Wyścig pisanek” – gotujemy tyle jej, ilu jest uczestników zabawy. Z pomocą skakanki, gumy, tasiemki, taśmy lub włóczki zaznaczmy START i METĘ ewentualnie linię, po której będziemy się poruszać (prosta, zygzak, falista itp). Zadaniem uczestników zabawy jest jak najszybsze przeniesienie do mety jajka położonego na łyżce.
„Przenieś jajko” – umawiamy się z dzieckiem, że jajkiem będzie piłeczka ping-pongowa lub kulka zrobiona z papieru. Zadaniem uczestników zabawy jest jak najszybsze przeniesienie jajka do mety. Aby przenieść jajko muszą dmuchać w słomkę, tak by jajeczko mogło toczyć się do przodu.
„Zabawy z wielkanocną kostką” – kostki ( materiały wysłane e-mailem), mogą posłuży do kilku zabaw. Poniżej podaję opis kilku z nich. Kostki wystarczy wydrukować (najlepiej na kartkach z bloku technicznego), a następnie skleić, drukujemy również emblematy.
Zabawa 1 – do zabawy potrzebujecie kostkę nr 1. Zadaniem dziecka jest rzucenie kostką, następnie nazywa, jaki wielkanocny symbol wypadł w rzucie kostką. Dzielą ten wyraz na sylaby.
Zabawa 2 – do tej zabawy potrzebujecie kostkę nr 2 oraz emblematy nr 2. Zadaniem dziecka jest rzucić kostką (przedstawione na niej obrazki są czarno-białe), następnie próbuje dopasować obrazek do tego przedstawionego na emblemacie.
Zabawa 3 – ta zabawa jest bardzo podobna do poprzedniej, tylko tym razem potrzebujecie kostkę nr 5, która przedstawia cienie. Po rzucie kostką dziecko dopasowuje emblemat do cienia.
Zabawa 4 – do tej zabawy potrzebujecie kostkę nr 3 i emblematy nr 1. Tym razem należy dopasować pisanki w tym samym kolorze.
Pomysły zaczerpnięte ze strony: przedszkolankowo.pl

Zapraszam do zabaw z pisankami, kurczaczkami, przygotujcie do zajęć własne pisanki, praca nad nimi sprawi Wam dużo radości 🙂 Do dzieła! (07.04.)
„Pisanki” – proponuję przygotować z dziećmi sylwety pisanek (różne kolory i wzory: kropki, paski, kreski, serduszka itd). sylwety przecinamy w połowie (góra-dół lub lewa-prawa). Tłumaczymy dziecku, że myszki w nocy harcowały w spiżarni i potłukły wszystkie pisanki, które przygotowała gospodyni. Z nadzieję, że uda się uratować sytuację rozdajemy dziecku pomieszane połówki pisanek. Zadaniem dziecka jest dopasowanie do siebie dwóch połówek jajeczek, aby tworzyły całość.
„Kurczęta i pisanki” – rozcinamy ilustracje (wysłane e-mailem), zadaniem dziecka jest odszukanie pisanki, z której wykluł się dany kurczaczek (wzorem/kolorem).
„Jajeczko” – masażyk. Dziecko leży na brzuchu, wykonujemy mu masaż do treści wiersza M. Wygnańskiej, potem następuje zamian ról.
 „Jajeczko”
W spodeczku jest jajeczko
malujemy owal na całych plecach
postukam w nie łyżeczką,
stukamy po plecach piąstką
oskubię skorupkę
podskubujemy boczki
podmucham paluszki,
dmuchamy na palce
podmucham jajeczko,
dmuchamy na plecy kolegi, delikatnie je masując
nabiorę łyżeczką,
ruch zagarniania i chwytania dłonią
żółteczko, białeczko
zagarniamy raz z lewej, raz z prawej
mniam – pyszne jajeczko!
rozmasowujemy kółko na plecach
 „Pisanka” –rysowany wierszyk („Wierszyki do rysowania” A. Maćkwoiak). Rysujemy z dzieckiem pisankę zgodnie z treścią wiersza.
Witam serdecznie w kolejnym tygodniu. Myślę, że wyglądacie już Zajączka, on pewnie zagląda przez okienko do Was 🙂 A, co dzisiaj znajdziemy w koszyczku wielkanocnym? Posłuchajcie 🙂 (06.04.)
„W wielkanocnym koszyku” – proponuję przeczytać dzieciom wiersz i jednocześnie ilustrować go ruchem. Zadaniem dziecka jest powtórzyć ruchy starając się przy tym zapamiętać słowa.
„W wielkanocnym koszyku”
(D. Góra)
W wielkanocnym koszyku
dzieci tworzą „koszyczek” z dłoni ułożonych na wysokości brzucha
zwierzaków bez liku:
jest baranek, jest kurczaczek
piąstkami kręcimy koła w miejscu baranich rogów,
następnie zginają ręce w łokciach i machają jak skrzydełkami
i cukrowy zając skacze,
podskakują
kolorowe są pisanki
zaciskają dłonie w piąstki i wyciągnięcie przed siebie
wielkanocne niespodzianki.
Wszyscy śmieją się wesoło
rysują palcami uśmiech
i machają dzieciom w koło,
machają do uczestników zabawy jedną ręką
ślą całusy i życzenia,
przesyłają całusy
ślą świąteczne pozdrowienia!
machają do uczestników zabawy obiema rękami

„W koszyczku”
– przygotowujemy dziecku 4 ilustracji przedstawiających koszyczek wielkanocny (rozcinamy je). Zadaniem dziecka jest ułożenie ilustracji w odpowiedniej kolejności, nazwanie tego, co nowego pojawiło się w koszyku. Materiały wysłane e-mailem.
„Ścieżka sensoryczna” – proponuję przygotowanie ścieżki sensorycznej z dostępnych w domu materiałów. Samo przygotowanie pomocy, poszukiwanie pomysłów przyniesie już dziecku dużo radości a pozytywne wzmocnienie zmotywuje do działania. Przygotowaną ściekę można w miarę możliwości przechować i powracać do niej, co jakiś czas. Po ścieżce chodzimy boso, można też czworakowa z uniesionymi w górę tyłkami 🙂

Oto propozycje (choć rękawiczki to teraz deficytowy towar 🙂 )



Zapraszam „Motylki” do zabaw logopedycznych 🙂
„Jaś i Małgosia” – posłuchajcie opowiadania, naśladujcie dźwięki, róbcie minki i dmuchajcie 😛 Rozmowa kierowana na temat historyjki.
„Kolorowe piórka” – na targu w miejscu, w którym sprzedawano zwierzęta, kurki pogubiły pióra. Dmuchamy na piórka (może zachowało się jakieś po naszych zajęciach) można je wykonać samodzielnie, rysujemy piórko, kolorujemy, wycinamy i gotowe do zabawy. Pamiętajcie, że wciągamy powietrze nosem, wypuszczamy buzią.
„Czyje to głosy?” – Zabawa słuchowa. Odtwarzamy dźwięki zwierząt. Ćwiczymy ich rozpoznawanie. Po wysłuchaniu dźwięków, włączmy je ponownie i o każdym rozpoznanym odgłosie proponujemy, żeby dziecko poruszało się tak, jak rozpoznane zwierzę.

„Koniki”
– proponuję zabawę logorytmiczną. Dziecko porusza się w różnych kierunkach szybko lub wolno, zgodnie z muzyką.

„Pokoloruj zwierzątka”
– praca dodatkowa. Zadaniem dziecka jest odszukanie, nazwanie zwierząt i pokolorowanie ich.

Dzisiaj zapraszam do wysłuchania bajeczki wielkanocnej oraz do
eksperymentowania z
jajkami 🙂 (03.04)
„Bajeczka wielkanocna” – (wysłane e-mailem). Wysłuchanie fragmentu opowiadania A. Galicy, można wykorzystać sylwety (wysłane e-mailem). Rozwijanie pamięci słuchowej. Rozmowa na temat opowiadania, pytamy: Kogo budziło wiosenne słońce? Kto obudził się jako pierwszy/drugi itd.? Dziecko odpowiada i wskazuje na sylwety kolejnych obudzonych przez słońce bohaterów opowiadania.
„Jak zbudowane jest jajko?” – Zabawa badawcza. Poznanie budowy jajka. Porównywanie jajka surowego z ugotowanym. Omówienie różnic i podobieństw między surowym a ugotowanym jajkiem.
Jeżeli zostało jeszcze jedno jajko w lodówce to proponuję przeprowadzenie prostego eksperymentu, do którego jest potrzebne: jajko, szklanka lub słoik i ocet. Ocet należy wlać do połowy wysokości naczynia i delikatnie zanurzyć w nim jajko. Pozostawiamy miksturę na minimum 24 godzimy, ale co jakiś czas obserwujemy, czy zaszły jakieś zmiany. Jeżeli uda się cierpliwie odczekać dobę, można wyjąć jajko z octu, delikatnie umyć je pod bieżącą wodą i ocenić, jakie zaszły zmiany.
„Wielkanocne pisanki” – proponuję malowanie jaj. Mogą być ugotowane lub styropianowe  🙂
Życzę wszystkim udanej zabawy  😉
Drogie „Motylki” dziś obchodzimy Światowy Dzień Autyzmu, ubierzmy się na niebiesko, żeby wszystkie dzieci dotknięte autyzmem poczuły, że są dla nas ważne (02.04.)
Jeśli macie wybrakowane puzzle, to na zakończenie zajęć proponuję pomalować je na niebiesko i wykleić nimi koronę drzewka 🙂 (do pobrania na fb). Zdjęcia i prace dzieci można przesyłać na adres: niepubliczne.przedszkole.brzdac@onet.pl
 „Zaburzone zmysły – jak funkcjonują? Dotyk”
Prosimy dziecko, żeby pokolorowało obrazek, lub narysowało coś lewą ręką (jeśli rysuje prawą ręką i odwrotnie). Dodatkowo można założyć dziecku kuchenną rękawiczkę.  Po wykonaniu zadania pytamy dziecko, co czuło podczas wykonywania ćwiczenia? Czy było mu łatwo kolorować w ten sposób?
„Czarodziejski worek”
Dziecko z zasłoniętymi oczami próbuje odgadnąć, jaki wylosowało przedmiot z worka.
„Czy potrafisz?”
Podajemy dziecku szczypce do ogórków oraz przygotowujemy foremkę do lodów i pompony (papierowe kulki). Zadaniem dziecka jest jak najszybsze ułożenie rzędu z pomponów w foremce. Po zakończeniu zadania dziecko wypowiada się: co było dla niego najtrudniejsze? Czy łatwo jest operować szczypcami?
„Spacer po ścieżce sensorycznej”
Proponujemy przejście boso po ścieżce sensorycznej. Można rozłożyć na podłodze złożony na pół kocyk, pod kocem wsypać drobne klocki, gumowe piłeczki, orzechy włoskie, można też przygotować miski z wodą (zimna, ciepła), szorstkie wycieraczki itp., Ścieszka powinna składać się z różnych faktur. Po przejściu ścieżki dziecko określa, co czuje pod stopami i czy jest to dla niego przyjemne, czy nie?
„Znajdź kulkę”
Dziecko z zasłoniętymi oczami wyszukuje jak najwięcej szklanych kulek  ukrytych w grochu lub w doniczce z ziemią. Wypowiadaj się na temat zadania.
Drogie dzieci, dzisiaj zamieniamy się w zajączki 🙂 Bawcie się dobrze 🙂 (01.04.)
Zabawa paluszkowa:
„Dwa zające”
(D. Góra)
Jeden zając, drugi zając
uniesienie zwiniętej piąstki i wystawienie palców wskazującego i środkowego, uniesienie drugiej piąstki i wykonanie tego samego gestu
skaczą sobie, rozmawiając:
ruchy dłońmi w górę i w dół
„Tu baranki, tam pisanki,
„baranek” – zatoczenie palcami wskazującymi okręgów po obu stronach głowy (na wysokości skroni); „pisanki” – zaciśnięcie dłoni w piąstki i kręcenie nimi w nadgarstkach
to świąteczne niespodzianki,
dłonie nadal zaciśnięte – szybkie wyprostowanie palców jednej, potem drugiej dłoni
tu jest palma, tam kurczaczek”.
„palma” – ułożenie przedramienia jednej ręki pionowo w górę i rozstawienie palców; „kurczak”
– zwinięcie dłoni w piąstkę, wystawienie palca wskazującego i kciuka – poruszanie nimi jak dzióbkiem
Po trawniku zając skacze,
uniesienie zwiniętej piąstki i wystawienie palców wskazującego i środkowego; poruszanie nimi w górę i w dół
za nim kurczak i baranek,
„kurczak” – zwinięcie dłoni w piąstkę, wystawienie palca wskazującego i kciuka – poruszanie nimi jak dzióbkiem; „baranek” – zatoczenie palcami wskazującymi okręgów po obu stronach głowy (na wysokości skroni)
a na końcu pięć pisanek.
wyciągnięcie po kolei pięciu palców
Skaczą, każdy kozły fika,
skakanie palcami jednej ręki po przedramieniu drugiej
aż wskoczyli do koszyka.
złożenie jednej dłoni na kształt „miseczki” i wkładanie do niej po kolei palców drugiej dłoni
„Zajączek” – proponuję wykonanie pracy plastycznej:
http://krokotak.com/2013/03/bunny-egg-stand/
Na koniec pofikajmy jak zajączki 🙂
„Fika zajączek” – siadamy z dzieckiem na dywanie i podajemy sobie maskotkę zajączka, rów- nocześnie wypowiadając tekst rymowanki: Po polanie zając fika – wskocz zajączku do koszyka! Kto po zakończeniu recytacji trzyma maskotkę, wchodzi do środka i mówi: Raz, dwa, trzy, razem ze mną fikaj ty!, a następnie wymyśla sposób wykonywania podskoków (na jednej nodze, obunóż, w kółko, naprzemiennie itp.) Uczestnicy zabawy naśladują sposób poruszania się osoby znajdującej się w środku. Zajączek wraca na dywan i posyła maskotkę dalej.
„Fika zajączek”
(D. Góra)
Po polanie zając fika
– wskocz zajączku do koszyka!
Raz, dwa, trzy, razem ze mną fikaj ty!
Przygotowania do świąt w naszych domach trwają. Oto kolejne zabawy, które zapowiadają Wielkanoc. Bawcie się dobrze  😉 (31.03.)
„Niezwykły zajączek” – rozmowa inspirowana treścią piosenki. Dziecko słucha piosenki, a następnie odpowiada na pytania: Jak przedszkolaki przygotowywały się do świąt? Jakie było zadanie zajączka? A co chciał robić on sam? Jak my w przedszkolu możemy się przygotować do Wielkanocy w przedszkolu?
„Niezwykły zajączek”
(sł. Elżbieta Minczakiewicz)
1. Ten niezwykły zajączek ma pilnować pisanek,
wszak dzisiaj w przedszkolu wiele niespodzianek.
2. Zosia wykłada z kosza leciutkie wydmuszki,
Wojtek układa pisanki na łączce z rzeżuszki.
3. Tola zwija serwetki, Franio trawkę nacina.
Zajączek też nie próżnuje, ozdoby wycina.
4. Chciał malować – jak dzieci – pisanki wspaniałe.
Ozdabiać je we wzorki, piękne, okazałe…
5. Chciał malować je farbą, wiązać im sznureczki…
Chciał, by wszyscy podziwiali jego pisaneczki.

„Zajączkowa orkiestra
– instrumentalizacja piosenki na muzycznych jajkach lub wedle pomysłu rodzica. Przygotowujemy z dzieckiem muzyczne jajka (do jajeczka od Kinder niespodzianki wsypujemy różne produkty: groch, kasza, makaron, kaszka manna, lub takie przedmioty, jak guziku, śrubki, szklane kulki itp.), można też wygrywać rytm na dowolnie przygotowanym instrumencie zrobionym z plastikowych butelek, pokrywek, tarek. W pierwszym wersie każdej ze zwrotek wygrywamy prosty rytm, a zadaniem dziecka jest jego powtórzenie w drugim wersie.
„Kolorowe jajka – wycinamy kolorowe jajka i oznaczenia (kolor, wzór). Rodzic podnosi wybrany kartonik prezentujący kolor i wzór na pisance. Zadaniem dziecka, jest wybranie pisanki, według podanego kryterium. Przelicza, ile ich jest (materiały wysłane mailem).
„Jajeczkowe wycinanki” – karta pracy. Drukujemy jajko na kolorowym papierze. Dziecko wycina je po śladzie na trzy części, po wycięciu składa w całość i przykleja na osobną kartkę. Można samodzielnie narysować jajo i linie, dostosowując zadanie do możliwości dziecka (fb, mail).

Witam Was „Motylki”  🙂 Zaczynamy kolejny wesoły, kolorowy tydzień. Będziemy rozmawiać o zbliżających się świętach i spróbujemy przygotować się do nich. Za chwilkę dowiecie się jak one się nazywają. Zapraszam  🙂 (30.03.)
„Już niedługo Wielkanoc” – czytanie wiersza. Proponuję wcześniej zapoznać się z jego treścią i w miarę możliwości wyszukać w Internecie ilustracje: bazie, rzeżucha, zając, baranek, koszyk z pisankami, palma wielkanocna, święconkę. Pozwoli to na lepsze zapamiętanie treści oraz wzbogacenie wiedzy na temat Wielkanocy.
„Już niedługo Wielkanoc”
(D. Góra)
Wiosna w pełnej krasie, ciepło, jasno wszędzie,
już niedługo w każdym domu świętowanie będzie.
Rzeżucha wyrośnie i zakwitną bazie,
już niedługo będą święta, czekamy na razie.
Przykica zajączek, zabeczy baranek,
kurczaki przyniosą kosz pełen pisanek.
Zrobimy święconkę w tym właśnie koszyku
i do niego powkładamy pyszności bez liku.
Ale nim nadejdzie ta Wielkanoc wreszcie,
palmy piękne, kolorowe trzeba zrobić jeszcze:
gałązki i bazie, kwiatki bibułkowe,
Związać mocno i przyczepić wstążki kolorowe.
Rozmowa na temat wiersza. Pytamy dzieci: Jak ludzie przygotowują się do świat wielkanocnych? Czym dekorują swoje mieszkania? Co zanosi się w koszyczku do święcenia? Jakie znacie zwierzęta związane z tymi świętami? Jak można udekorować jajka? Co to jest palma wielkanocna?
„Wielkanoc” – tworzenie mapy myśli. Wykorzystując ilustracje ( można je pobrać fb, mail) próbujemy utworzyć „mapę myśli”. Na arkuszu papieru piszemy „WIELKANOC”, dzieci wybierając ilustracje podają skojarzenia związane z tym wyrazem. Obrazki umieszczamy wokół napisu i łączymy je z nim strzałką.
„Kurka” – proponuję znaną już dzieciom zabawę na zasadzie masażyku.
Puk, puk, puk (delikatnie pukamy w plecy dziecka)
Puk, puk, puk
Kto tam? Kto tam? (zaglądamy na dziecko raz z prawej, raz z lewej strony)
To ja kurka mała (uderzamy delikatnie, rytmicznie czubkami palców)
Wejść bym bardzo chciała
Raz, dwa, trzy, raz, dwa, trzy (klaszczemy razem z dzieckiem)
Już otwieram kurce drzwi (rozkładamy ręce na boki, przytulamy dziecko)
„Wielkanocne zwierzęta” – karta pracy (do pobrania fg, mail). Zadaniem dzieci jest nazwanie zwierząt przedstawionych na karcie pracy. Następnie kolorują te, które kojarzą się z Wielkanocą.
Dzisiaj proponuję tani,  ekologiczny  i  wypróbowany  sposób na fajnie i wesoło spędzony czas…  zabawy  z  gazetami  🙂 (27.03.)
Przygotujmy gazety, dajmy je dzieciom dokładnie obejrzeć. Omówmy z dziećmi ich wygląd (np. duża i szara, mała i kolorowa itp.), może uda się opowiedzieć, co znajduje się na ilustracjach wybranych przez dzieci. Zaproponujmy:
Ćwiczenia oddechowe – Wybieramy jedną kartkę do ćwiczeń. Unosimy je do góry i głęboko wdychajmy powietrze, opuszczamy w dół i robimy wydech. Następnie dmuchamy na gazetę, różnicując długość wydechu: długo i krótko.
Gazetę  możemy  podrzeć  na  różne  kawałki  np.  paski  lub  inne  nieokreślone kształty.  Właśnie  z  tych  drugich  możemy  uformować  kulki  lub  duże  kule.  Te  małe  kulki  możemy  z  powodzeniem  wykorzystać  do  ćwiczeń  oddechowych  usprawniających  narządy  mowy, te  duże  możemy  wykorzystać  do  ćwiczeń  gimnastycznych.
Wykonane  małe  kuleczki  możemy  dmuchać  „przeganiając”  je  z  jednej  strony  stołu  na  drugą.  To  samo  ćwiczenie  możemy  wykonać  przy  użyciu  słomki ( wtedy to  dmuchanie  wymaga  od  dziecka  większej  precyzji  i  koncentracji  uwagi).
W  ćwiczeniach  gimnastycznych  papierowe  kule  z  powodzeniem  mogą  zastąpić  piłkę.  Dzieci  mogą  je  podrzucać  oburącz  i  jedną  ręką,   próbować  nosić  na  głowie  jednocześnie  z  pięknie  wyprostowanymi  plecami,   toczyć  w  różnych  kierunkach,   razem  z  rodzicem  rzucać  do  siebie  nawzajem,     rzucać  papierową  kulką  do  celu  oraz  ćwiczyć  stopę  poprzez  na  przykład  odsuwanie  i  przysuwanie  papierowej  zabawki  (koniecznie  bosą  stopą:).  Potem można  położyć kulkę na  podłodze  i  wykonać  serię  przeskoków  przez  nią:   obunóż  i  na  jednej  nodze –  w  przód,   w  tył  i  na  boki  (powtarzamy ćwiczenie kilka razy).
Stare  gazety  możemy  także  wykorzystać  do  zajęć  plastycznych. A  oto  kilka  propozycji:
  • wydzieranka   z  szarej  gazety – dziecko  rwie  drobne  kawałki  gazety  a  następnie  przykleja  je  swobodnie  lub  wypełniając  kontury wybranej  ilustracji,
  • wycinanie  dowolnych  kształtów z  gazety,   a  następnie  przyklejanie ich na kartce,
  • wycinanie  wzorów  na złożonym  papierze,   które  po  rozłożeniu  tworzą  np.  serwetki,
  • wycinanie  różnych  przedmiotów czy  postaci  z  kolorowych  gazet  i tworzenie  pewnego  obrazu  z  gotowych  elementów,
  • malowanie  na  szarej  gazecie  farbami  plakatowymi,
  • origami –  z  niektórych  gazet  można  zrobić  kapelusz,   słonia  czy  ptaki,  które  zawisną  w  dziecinnym  pokoju.
Jak widać pomysłów jest wiele, życzę zatem udanej i kreatywnej zabawy 🙂
A teraz przypomnijmy sobie naszą zabawę 🙂
https://www.facebook.com/Niepubliczne.Przedszkole.Brzdac/videos/459216911616516/

A może macie ochotę na ćwiczenia języczka?  😛  🙂 Oto kilka zabaw  😉 
„Trawka” – ćwiczenia oddechowe. Przygotujmy dzieciom paski zielonego koloru (może to być papier, krepa, włóczka), umawiamy się, że są to źdźbła trawy. Zadaniem dzieci jest dmuchanie na paski papieru z różnym natężeniem. Wdech nosem, wydech ustami.
„Osiołek” – słuchanie opowiadania, wykonywanie podczas czytania ćwiczeń dźwiękonaśladowczych (do pobrania na fb).
„Osiołek” – kolorowanie obrazka (do pobrania na fb).
„Osiołki na łące” – zabawa ruchowa.
Umawiamy się z dziećmi, ze będą osiołkami pasącymi się na łące. Kiedy zagramy na instrumencie (można wykorzystać pudełka  z makaronem, grochem itp) dzieci – osiołki spacerują i żują trawę, gdy instrument milknie wydają dźwięk „i-o”.
Może dzieci zaproponują zabawę? Na część dzieci zna już zabawę pt. „Biegnie, biegnie mały osioł”. Pobawcie się razem.
Drogie dzieci, dzisiaj macie ważne zadanie, słuchajcie uważnie wiersza, a dowiecie się, kto schował się w ogródku? (26.03.)
„W ogródku” (D. Gellner)
Wyszłam sobie do ogródka.
Może spotkam krasnoludka? (…)
O! Coś rusza się pod krzakiem
Eee… to jakiś ptak z pisklakiem.
Ptak z pisklakiem, pisklak z ptakiem,
biegną szybko za robakiem.
Przeleciało coś nad płotem!
Czy to krasnal samolotem?
Nie! To ważka. Strasznie wielka!
Przezroczyste ma skrzydełka.
Oj! Za drzewem ktoś tak stuka.
Pewnie krasnal wnuków szuka.
Nie! To dzięcioł dziobem pukał
i niechcący mnie oszukał.
Kto tak pędzi w stronę norki?
Czyżby krasnal z wielkim workiem?
Nie! To przecież mysia norka,
a przed norką mysz. Bez worka.
Co tak brzęczy? Czy to mucha?
Czy też krasnal radia słucha? (…)
„Spotkanie z…” – rozmowa na temat treści wiersza. Kierujemy do dzieci pytania: Kogo szukała bohaterka wiersza? Jak myślicie, czy go znalazła? Dlaczego nie? Jakie zwierzęta (w tym ptaki i owady) pojawiły się w wierszu? Jakie inne zwierzęta możemy jeszcze spotkać w ogrodzie?
„Dźwięczący ogród” – zabawa ortofoniczna. Prezentujemy fotografię wybranego bohatera wiersza (załącznik w mailu), a dzieci próbują sobie przypomnieć, czy w wierszu była mowa o tym, jaki dane zwierzę wydaje dźwięk (jeśli nie, próbują to same ustalić).  Następnie naśladujemy dany odgłos.
„Mój przyjaciel krasnoludek – aktywność plastyczna. Zachęcamy dzieci do wykonania pracy plastycznej (załącznik w mailu, fb). Kolorowanie konturu krasnoludka, przyklejanie czapki krasnoludka (trójkąt) w odpowiednim miejscu (samodzielne wycięcie trójkąta z kolorowego papieru lub użycie przygotowanego przez rodzica).
Zapraszam na film. Poznacie urocze krasnoludki  😉
https://www.youtube.com/watch?v=HKbblzMIIEo
Kochani, dalej rozmawiamy o kwiatkach. Niedługo pojawi się ich coraz więcej. Przyjdzie czas, że będziemy je podziwiać, oglądać i wąchać. Póki to nastąpi musimy zostać w domu. Przesyłam Wam kilka zabaw, żeby ten czas troszkę Wam umilić. Ściskam Was mocno 🙂 p. Agnieszka (25.03.)
„Kolorowa rabatka” – układamy na długim pasku papieru przykładowy rytm z wyciętych kwiatków (załączniki wysyłam mailem i na fb). Dziecko układa taki sam rytm na swoim pasku papieru (zaczynając od lewej strony). Następnie rozpoczynamy układanie kolejnego rytmu z kwiatków a dziecko kontynuuje ten rytm na swoim pasku. Po tym etapie układamy wzorcowy rytm z kwiatów, a pod spodem umieszczamy sylwety kwiatów, zostawiając luki w kilku miejscach. Zadaniem dziecka jest uzupełnić puste miejsca właściwymi sylwetami kwiatów.
„Wiosenne wierszyki” – zabawa artykulacyjna. Wypowiadamy zdania, dzieci je kończą. Dla utrwalenie powtarzamy zabawę kilkakrotnie (możemy kończyć zdanie bardzo głośno, cicho, szeptem, dzieląc wyraz na sylaby, wyklaskując, wytupując wyraz, uderzając dłońmi o podłogę itp.)
Lata osa koło… (nosa).
Radują się dzieci, gdy słonko mocno… (świeci).
Za chwilę zakwitną żółte… (żonkile).
Drzew koronę zdobią pąki… (zielone).
Piękna i radosna idzie do nas… (wiosna).
„Wiosenne porządki” – zabawa ruchowa.
Ilustrujemy przy pomocy ruchów ciała i gestów czynności:
– mycie okien,
– odkurzanie,
– wycieranie kurzu,
– trzepanie dywanów
„Co wyrosło z małej cebulki” – karta pracy. Dołączam dla chętnych dzieci karty pracy. Ćwiczymy rączkę 🙂
Drogie Dzieci, pobawimy się dzisiaj w ogrodników, wykorzystamy do zabawy kolorowe kwiatki od Pani Wiosny. Zapytajcie Rodziców, co potrzebują kwiatki, żeby rosnąć? Może uda Wam się w domku zasadzić kwiatki? (24.03.)
„Kwiatki w doniczce” – przygotowałam dla dzieci karty pracy (wysyłam je mailem). Zadaniem dzieci, jest uważne słuchanie wiersza „Kwiatki ogrodniczki” i układanie kwiatów na łodygach zgodnie z jego treścią. Proszę pamiętać, że układamy kielichy kwiatów od lewej strony. Wiersz można modyfikować i pobawić się nieco dłużej 🙂
„Kwiatki ogrodniczki”
(E. Hrycyszyn)
Ogrodniczka wstaje rano
i zaczyna dzień tak samo:
leje wodę, chłodzi płatki.
Piękne są jej wszystkie kwiatki.
Z brzegu rośnie kwiatek mały,
niebieściutki – doskonały.
W środku kwiatek okrąglutki,
trochę większy, czerwieniutki.
Trzeci kwiatek jest największy.
Ale który najładniejszy?
Gdy kwiaty są gotowe, można zapytać dzieci: Ile masz kwiatków? Który kwiatek jest największy? Który jest najmniejszy? Który jest średniej wielkości? Który tobie podoba się najbardziej?
„Kwiaty na wietrze” – ćwiczenie z papierowymi kwiatkami (z poprzedniej zabawy). Dziecko kładzie kwiatek na dłoni, proponujemy ćwiczenia: Mocny wiatr – dmucha mocno na kwiatek. Delikatny wietrzyk – lekko dmuchaj na kwiatek. Cisza – wykonuje głębokie wdechy.
„Wiosenny kwiatek” – praca plastyczna z wykorzystaniem rolki papieru (zdjęcie na fb). Rozcinamy rolkę po papierze toaletowym, spłaszczamy z dwóch stron krążki tworząc w ten sposób płatki, jeden zostawiamy – środek kwiatka. Z gotowych elementów dzieci układają kwiatek, przyklejają na kartce i malują według własnego pomysłu.

Życzę przyjemnej zabawy 🙂

Witam drogie dzieci, dzisiaj proponuję „rozdmuchane zabawy”, poznacie, dlaczego przedmioty się poruszają, przenoszą, unoszą… 🙂 Życzę udanej zabawy (23.03.).
„Przekaż piórko” – Przekazywanie sobie piórko, przedmuchując je ze swoich dłoni do dłoń rodzeństwa, rodziców.
„Dlaczego piórko fruwa?” – Rozmowa kierowana. Dzieci próbują odpowiedzieć na pytania: Jak to się stało, że piórko wędrowało z ręki do ręki?. Co mogłoby się stać, gdybyśmy wyszli z piórkiem do ogrodu? Jaki może być wiatr? (silny, słaby, cichy, głośny, ciepły, zimny, delikatny, huczący…).
Proponuję wierszyk (M. Denecki)
„ Z wiatrem przez rok”
Wiosny zapach wkoło rozwiewa,
dmucha małym pąkom na drzewach.
Latem, gdy gorąco w ogrodzie,
swoim lekkim powiewem chłodzi.
Kiedy w kalendarzu już wrzesień –
z deszczem tu przywieje nam jesień.
Zimą, kiedy marzną nam uszy,
śniegiem gołe drzewa oprószy
„Rozdmuchane obrazki”– zabawa plastyczna i oddechowa :)Dzieci otrzymują kartki oraz słomki do napojów. Następnie na każdej z kartek nakrapia różnokolorowe kleksy farby plakatowej. Dzieci za pomocą słomek rozdmuchują krople w różne strony.
To moja propozycja 🙂

Już cieszymy się z nadejścia Wiosny oraz pamiętamy o Dzieciach dotkniętych Zespołem Downa. ZAKŁADAMY SKARPETKI NIE DO PARY  😉 😉 😉 (20.03.)

„Odgłosy wiosny” (K. Tomiak-Zaremba) – zachęcam do ilustrowania wiersza ruchem według własnego pomysłu, a w odpowiednim momencie wypowiadania wyrazów dźwiękonaśladowczych.
Na skraju lasu, gdzie rosną bzy,
latają pszczoły: bzz, bzz, bzz.
Przyleciał bocian, zaraz coś zje.
Nad stawem słychać: kle,ąkle, kle.
I ptaszek na drzewie, ile ma tchu
śpiewa wesoło: fju, fju, fju.
A oto kilka zagadek słuchowych:

„Wiosenne słonko” –zadaniem dzieci jest narysowanie wiosennego słońca. Najpierw rysują koło i promienie żółtą kredką po śladzie lub słońce bez wzoru. Na koniec kolorują koło na żółto.

„Budzi się wiosna” – zabawa w formie opowieści ruchowej przy muzyce relaksacyjnej i nagraniu śpiewu ptaków:
Odchodzi zima… Słońce mocniej przygrzewa… topi się śnieg, z sopli kapią leniwie kroplewody – kap, kap, kap… (1). Powoli nadchodzi wiosna…, budzą się po długiej zimie pierwsze kwiaty… powolutku… przebijają swoją łodyżką śnieg, który jeszcze gdzieniegdzie zalega… słońce świeci coraz bardziej intensywnie… jest przyjemnie i ciepło… Rośliny rozwijają powoli swoje pączki, zakwitają…  (2). Wietrzyk zaprasza do wspólnej zabawy… Powoli, delikatnie łaskocze listki roślinek… (3), wietrzyk wieje delikatnie… (4), troszkę mocniej… Pada pierwszy wiosenny deszcz… zaprasza do wspólnej wiosennej zabawy… (5). Chmury ustąpiły miejsca słońcu… znów świeci przyjemnie… ogrzewa mokre roślinki, które wyciągają głowy w stronę słońca… (6). Ptaki zaś rozpoczęły swój wiosenny koncert… (7)
W oznaczonych miejscach
1 – dziecko na czeka na dywanie zwinięte w kłębuszek
2 – naśladuje wschodzącą roślinkę, powoli „rozwija się”;
3 – delikatnie łaskocze rodziców po dłoniach;
4 – naśladuje szum wiatru na zgłoskach szu-szu, wiu-wiu w różnym tempie i tonacji głosu;
5 – rodzic wystukuje rytm palcami o podłogę, dziecko powtarza te ruchy, naśladując odgłosy spadających kropel: kap, kap, kap; stuk, stuk, stuk; pac, pac, pac;
6 – dziecko powoli staje na palcach i wyciąga głowę do góry;
7 – siada na dywanie i wsłuchuje się w śpiew ptaków.
Pamiętamy o Światowy Dniu Zespołu Downa, proponuję zadania:
skarpetki dla Motyli
Drodzy Rodzice, może uda Wam się zabrać dzieci na spacer w miejsce, w którym nie ma dużego skupiska ludzi i pobawicie się z nimi w małych tropicieli 🙂 Poszukajcie pierwszych oznak wiosny: posłuchajcie śpiewu ptaków, poczujcie jak słoneczko przygrzewa, wskazujcie pąki na drzewach i krzewach może znajdziecie pierwsze wiosenne kwiaty? Mam nadzieję, że pogoda nas do tego zachęci 🙂
Proponuję również kilka wiosennych zabaw na dziś (19.03.)
„Gramy z Wiosną” – zabawa rytmiczna (opracowanie K. Gawlik).
Zabawa z wykorzystaniem instrumentów lub dostępnych materiałów: pokrywki od garnków, drewniane łyżki, plastikowe kubeczki, nakrętki od butelek, butelki plastikowe (można wsypać do nich np groch, kaszę – mamy grzechotki) itp. Powtarzamy wspólnie rymowankę:
Już na świat przybyła Wiosna,
ptasim trelem dała znak,
więc dziś ptakom zawtórujmy
i zagrajmy tak…
Rodzic lub dziecko wygrywa na wybranym instrumencie według własnego pomysłu rytm, a uczestnicy zabawy powtarzają go.
„Przebiśnieg” – zabawa paluszkowa (wiersz M. Ledwoń) – dzieci naśladują ruchy dłoni i palców.
W ziemi się chowa cebulka mała,
ale urosnąć duża by chciała.
(zaciśnięcie prawej dłoni w pięść i nakrycie jej wierzchem drugiej)
Wypuszcza małą łodyżkę w górę,
aby podziwiać słońce i chmurę.
(wzniesienie palca wskazującego prawej dłoni pomiędzy palcem wskazującym i środkowym drugiej dłoni)
A przy łodyżce listki dokoła urosły, aby słońce przywołać.
(przebieranie palcami prawej dłoni)
Aby świeciło i ogrzewało, by się przebiśnieg rozwinął śmiało.
(złączenie palców prawej dłoni w dziubek i rozwieranie ich pod uniesioną lewą dłonią symbolizującą słońce)

Dołączam jeszcze dla chętnych dzieci zadania 🙂

Zachęcam do zabaw plastycznych. Praca  nad „Bocianim gniazdem” z pewnością wywoła u dzieci ogromną radość.

I nasza ulubiona zabawa 🙂

Dzisiaj do „Motyli” przyszedł list. Myślę, że uda im się odgadnąć, kto jest jego nadawcą 🙂 życzę miłej zabawy (18.03.).
Kochane dzieci!
Witam Was wszystkich razem i każdego z osobna.
Cieszę się bardzo, że mogłam do Was napisać.
Chciałam Was gorąco powitać, gorącym uśmiechem,
pogodnym słonkiem, śpiewem ptaków, klekotem boćków,
wesołym rechotem żab i ciepłym oddechem wietrzyka.
Bałwanek już stopniał, na dworze jest coraz cieplej.
W ogrodach już kwitną pierwsze wiosenne kwiaty: krokusy, przebiśniegi.
Na wierzbowych gałązkach pojawiły się bazie.
Przesyłam dla wszystkich słoneczne całuski i gorące uściski.
Póki co, przesyłam Wam zagadkę, którą przeczyta Wasza Mama.
Po jej odgadnięciu dowiecie się, kto do Was napisał.
Acha. Mam do Was prośbę, pomalujcie moją sukienkę kolorem zielonym, spróbujcie go wyczarować z farby żółtej i niebieskiej. Dziękuję Wam J
Miłej zabawy.
1. Zagadka:
Gdy śnieg zginie, kwiaty rosną,
a tę porę zwiemy … (wiosną)
2. „Suknia Pani Wiosny” – malowanie sukni Pani Wiosny farbami, pozyskanie koloru zielonego poprzez mieszanie barw: żółta i niebieska (załącznik).
Proponuję na dziś zabawy z kolorem zielonym 🙂 (17.03.)

(poniżej załączam karty z wiosennymi ćwiczeniami, udanej zabawy  😉 )

„Zabawa w zielone” – utrwalanie w zabawie znajomości koloru zielonego i wyodrębnianie go spośród innych kolorów. Zadajemy dzieciom pytania: Jaki kolor lubi wiosna? Kto ma coś zielonego na sobie? Czy potrafisz znaleźć w domu przedmioty w kolorze zielonym? Następnie czytamy wiersz Agnieszki Kornackiej „Zabawa w zielone”. Po wysłuchaniu utworu zieloną kredką staramy się narysować wszystkie elementy opisane w treści.
„Zabawa w zielone”
(Agnieszka Kornacka)
„Mamusiu, zieloną kredkę mam,
ale nie potrafię rysować sam.
Co narysować, nie mam zielonego pojęcia.
Chyba poszukam innego zajęcia”.
„Może być choćby trawa…
A w tej trawie żaba
i jeszcze polny konik”.
„Dobrze! I jeszcze balonik!”.
„A może czterolistna koniczyna?”.
„Tak! I wysoka roślina!
Może być też groch zielony
i jeszcze ogórek kiszony.
O rany, tyle zielonych rzeczy dookoła,
    czy narysować wszystkie zdołam?”.
„Co się kryje w trawie?” – Przygotowujemy dzieciom trzy paski zielonego papieru o długości około 28 cm i szerokości 8 cm. Nacinają każdy pasek wzdłuż całej długości w niewielkich odstępach. Muszą uważać, aby nie przeciąć pasków do samego końca. Tak przygotowane paski naklejają na zielonej kartce bloku technicznego, zaczynając od góry, tak aby pocięte paski tworzyły pasma trawy. Z gazety lub z wydrukowanych materiałów wycinają zwierzęta, które ich zdaniem mogą ukrywać się w trawie i przyklejają je pomiędzy paski tak, aby były słabo widoczne.

karty z wiosennymi ćwiczeniami

Drodzy Rodzice, przygotujmy dzieci na nadejście wiosny 🙂 Przesyłam Państwu opowiadanie oraz zabawy, które zaplanowałam na dziś (16.03.).
1. „Już blisko jest wiosna” – zabawa ruchowo – naśladowcza z rymowanką (na zasadzie kalambury 🙂
Już blisko jest wiosna – zielona radosna
Czym do nas przyjedzie? Spróbuj odpowiedzieć!
Dziecko/Rodzic na zmianę prezentuje sposób poruszania się wybranym środkiem lokomocji. Próbujemy odgadnąć, o jaki pojazd chodzi oraz wszyscy uczestnicy zabawy naśladują ruch.
2. Zwiastuny wiosny – zabawa językowa.
Wyjaśnijmy dzieciom znaczenie słowa „zwiastun” i wykorzystując internet pokażmy dzieciom: pąki, bazie, bociana, żurawie, krokusy, skowronka, przebiśnieg. Po omówieniu ilustracji, dzielimy te słowa na sylaby.
3. „Przebiśnieg” – zabawa plastyczna.

DIY SNOWDROPS

GODZINY POSIŁKÓW
ŚNIADANIE
OBIAD
PODWIECZOREK
900 – 930
1200 – 1230
1500 – 1530
ZAJĘCIA DODATKOWE 
Wtorek
j. angielski
9.40 – 10.00
Środa
katecheza
8.20 – 8.40
Czwartek
logopedia
8.15 – 8.30
Piątek
rytmika
10.20 – 10.40
ZAŁOŻENIA DYDAKTYCZNO – WYCHOWAWCZE (MARZEC)
Temat: W krainie figur.
Doskonalenie umiejętności rozróżniania i nazywania podstawowych figur geometrycznych. Rozwijanie zmysłów poprzez udział w zabawach sen­sorycznych. Rozwijanie umiejętności klasyfikowania figur geometrycznych według kształtu, koloru, wielkości.
Temat: Kolory wokół nas.
Stwarzanie okazji do rozwijania czynności intelektualnych i formułowania wypowiedzi na określony temat. Utrwalenie nazw kolorów.
Temat: Nadejście wiosny.
Zapoznanie z charakterystycznymi zmianami zachodzącymi w przyrodzie charakterystycznych dla nadchodzącej pory roku: pojawienie się paków na drzewach i krzewach, kiełkowanie niektórych roślin, kwiatów, topnienie śniegu, coraz więcej słońca; Zapoznanie z warunkami niezbędnymi do rozwoju roślin. Poszerzanie wiadomości o oznakach wiosny; uświadomienie dzieciom cykliczności występowania pór roku; przybliżenie wiadomości na temat życia ptaków wiosną (zakładanie gniazd i wysiadywanie jaj).
WIERSZE
„Kolorowe koła”
Spójrzcie uważnie dookoła,
wszędzie są kule i koła.
Kół co niemiara, kul, co niemiara.
Jest koło – tarcza zegara.
Wesoło koła turkoczą
pod staroświecką karocą.
Na drogach świecą się jasno,
błysną i gasną, błysną i gasną…..
              Maria Terlikowska
„Czarodziejskie trójkąty”
Co z dwóch trójkątów być może?
Wpierw je zwyczajnie ułożę.
Jeden – to piramida.
I drugi też nam się przyda.
Dodam pustynię,
palmę, wielbłąda:
tak właśnie Egipt wygląda.
Znów składam trójkąt z trójkątem, Proszę – ten dach jest także trójkątem.
Dojdzie mur, okno, a w oknie tata.
I oto cała chata.
Co z dwóch trójkątów być może?
Łódka płynąca przez morze.
Dodam rybaka, sieć i fale.
– Jak połów?
– Dziękuję wspaniale!
A może wyjdzie coś więcej?
Zaraz trójkąty przekręcę.
Jest dywan, a na dywanie
czarodziej w białym turbanie.
Pod spodem – tu wieża, tam daszek –
i mamy miasto Damaszek.
Z trójkątów mogą być schody, czapeczki, wafle na lody,
wywrotki (to takie wózki).
Co jeszcze?
Kołnierz do bluzki.
Co jeszcze tutaj ułożę?
Może choinkę? Może.
Świeczki, łańcuchy, gwiazdka na szczycie.
I jest choinka. Widzicie?
A teraz nowa przymiarka.
Co to?
Wiadomo – koparka.
Jak widać to na obrazku,
nabiera do paszczy piasku.
Paszcza się z wolna zamyka,
trójkąt z trójkątem się styka,
podstawa się łączy z podstawą…
I co wyszło?
– Kwadrat!
– Brawo!
Maria Terlikowska
 „W pogoni za kwadratem
Kwadrat to dziwna jest figura,
bo nie wiadomo gdzie dół,
i gdzie góra.
Do góry głową,
czy na dół głową,
zawsze wygląda jednakowo.
Ma cztery kąty, ma równe boki,
tak samo długi jest, jak szeroki.
             Maria Terlikowska
„Żółta kredka”
(autor nieznany)
Kolor od słońca otrzymałam.
W zbożach się zaszumiałam,
a w rzekach nad brzegami
zakwitłam kaczeńcami.
Księżycowym bywam blaskiem,
w piaskownicy żółtym piaskiem.
„Gra w kolory – niebieski”
Niebieską kredkę w pudełku mam
Co narysuję? – powiem wam.
Niebieskie niebo, niebieskie chmury
Niebieski deszczyk kapie z góry.
Niebieski płaszczyk i kalosze.
– Jaki parasol w ręku noszę?
                 A. Rumińskiej
„Nadejście wiosny”
Idzie wiosna polną drogą,
olśniewając swą urodą.
Z kwiatów wianek ma pachnący,
pleciony rankiem na łące.
Sukienka lśniąca powiewa
lekko na wietrze. Gdy śpiewa
chór skowronków nad głową
budzi się świat kolorowo.
Wracają bociany, żurawie,
zajączek kica wesoło w trawie
zniknął już śnieg, a kry lodowe
zabrały rzeki w daleką drogę.
Oczy otwiera uśpiony sad,
w gałęziach głośno śmieje się wiatr,
potem zwierzęta zbudzi, bo czas,
by po zimowym śnie ożył las.
Wędruje Wiosna polną drogą,
urządza nam świat kolorowo.
Tysiące kwiatów zostawia wszędzie,
do lata kolorowo tu będzie.
              T. Błaszczyk
PIOSENKI
„Do koła”
Do koła, do koła wołam wszystkich was!
Do koła, do koła – na zabawę czas.
Rączki w górę podnosimy,
z chmurki deszczem pokropimy. /2x
Do koła, do koła wołam wszystkich was!
Do koła, do koła – na zabawę czas.
„Geometryczny wąż”
Sunie wąż wśród traw…
Cóż za dziwny gad!
Skóra jego nie łuskami,
lecz pokryta figurami:
Ref. La, la, la, la, la – koła!
La, la, la, la, la – trójkąty!
La, la, la, la, la – kwadraty!
La, la, la, la, la – prostokąty!
Sunie wąż wśród traw…
Cóż za dziwny gad!
Zamiast tak jak węże syczeć,
woli bardzo głośno krzyczeć:
Ref. La, la, la…
Sunie wąż wśród traw…
Cóż za dziwny gad!
Wygląd jego fantastyczny,
bo to wąż geometryczny!
 Trójkąt”
Ref. Trójkąt ma trzy boki: jeden, dwa, trzy.
Zrobię trzy podskoki: jeden, dwa, trzy.
I trzy razy tupnę: jeden, dwa, trzy.
I trzy razy kucnę: jeden, dwa, trzy.
Nogi rozstawiamy i trójkąty mamy.
A teraz zrobimy trójkąty palcami.
Ref. Trójkąt ma trzy boki…
Kiedy dla pasa budę chcemy narysować,
to z trójkąta daszek możemy zbudować.
Ref. Trójkąt ma trzy boki…
  „Zabawa w kolory”
1. Pod zielonym liściem
na zielonej trawie
odpoczywa jeżyk
marząc o zabawie.
Ref: Zabawa w kolory
w żółte i zielone
może być w niebieskie
może być w czerwone.
2. Każda biedroneczka
płaszczyk ma czerwony
bo to jest biedronki
kolor ulubiony.
Ref: Zabawa w kolory….
3. Żółte kwiatki misie
na łące wąchają
lubią kolor żółty
wszędzie go szukają.
Ref: Zabawa w kolory….
4. Niebieskie jest niebo
niebieskie jest morze
wszystko w naszej sali
znajdziesz w tym kolorze.
Ref: Zabawa w kolory….
 „Przyszła wiosna”
I duzi, i mali na wiosnę czekali,
mroźnej zimy mieli dość!
Aż tu niespodzianka,
bo któregoś ranka
nagle się zmieniło coś.
Ref: Przyszłą wiosna do lasu, narobiła hałasu,
obudziła niedźwiadki z zimowego snu.
Przyszłą wiosna na łąki, wypuściła skowronki,
zasadziła kwiatki tam i tu.
I duzi, i mali na wiosnę czekali,
na słoneczka jasny blask.
Aż tu niespodzianka,
bo któregoś ranka,
właśnie przyszedł na to czas.
Ref: Przyszłą wiosna do lasu, narobiła hałasu…
 
 
ZAŁOŻENIA DYDAKTYCZNO – WYCHOWAWCZE (LUTY)
Temat: W śnieżnej krainie.
Bogacenie wiedzy dzieci na temat świata zwierząt – przybliżenie zagadnień związanych z życiem zwierząt zamieszkujących obszar bieguna południowego.
Temat: Dbam o higienę i zdrowie.
Rozumienie konieczności częstego mycia rąk w ciągu dnia oraz mycia zębów. Próby opanowania umiejętności samodzielnego wycierania nosa. Poznanie znaczenia jedzenia potraw niezbędnych dla zdrowia (np. mleka i produktów mlecznych), mycia owoców przed zjedzeniem oraz ich spożywania. Poznanie zawodów: lekarz, stomatolog – opanowywanie lęku przed wizytami kontrolnymi.
WIERSZE
 „Urodziny marchewki”
Na marchewki urodziny
wszystkie zeszły się jarzyny.
A marchewka gości wita
i o zdrowie grzecznie pyta.
Kartofelek podskakuje,
burak z rzepką już tańcuje.
Pan kalafior z krótką nóżką
biegnie szybko za pietruszką.
Kalarepka w kącie siadła,
ze zmartwienia aż pobladła.
Tak się martwi, płacze szczerze,
nikt do tańca jej nie bierze.
Wtem pomidor nagle wpada,
kalarepce ukłon składa.
Moja blada kalarepko,
tańczże ze mną, tańczże krzepko.
Wszystkie pary jarzynowe
już do tańca są gotowe.
Gra muzyka, to poleczka,
wszyscy tańczą już w kółeczkach.
          (autor nieznany)
 
 
„W zdrowym ciele zdrowy duch!”
W zdrowym ciele zdrowy duch!
Ćwiczy co dzień mały zuch.
Chociaż lat niewiele ma,
już o zdrowie swoje dba.
Przed śniadaniem gimnastyka:
prawą, lewą nogą fika,
skłon i wyprost, przysiad, skok
i przeciąga się jak kot.
Z pleców swoich zrobi wnet
bardzo piękny koci grzbiet.
Ćwiczy, chociaż trud to wielki,
pompki, brzuszki i rowerki…
Tato patrzy: – Ale zuch!
W zdrowym ciele zdrowy duch!
Po ćwiczeniach, mówię wam,
on apetyt wilczy ma.
Je posiłki smaczne, zdrowe,
świeże, nawet kolorowe.
Je owoce i jarzyny,
bo w nich ważne witaminy.
Lubi mleko, jajka, ser…
Chce być silny – tak jak lew.
Mama na to: – Ale zuch!
W zdrowym ciele zdrowy duch!
Ruszaj więc i ty, kolego.
Spacer, rolki – nic trudnego.
Nie siedź w domu, nie narzekaj,
biegaj, pływaj, ćwicz – nie zwlekaj! (…)
      Teresa Błaszczyk
PIOSENKI
 „Pingwinek”
Mały pingwin czarno – biały
nóżką tupie raz po raz.
Mały pingwin czarno – biały
buja się na boki cały czas.
Pingwinie, pingwinie – pobaw z nami się.
Pingwinie, pingwinie – przytulimy cię.
„Dbam o zdrowie”
1. Od rana brykam, koziołki fikam,
bo wiem, jak ważna jest gimnastyka.
Wcinam owoce, warzywa, kaszę,
jem nawet szpinak i nie grymaszę!
Ref. Choć ze mnie mały człowiek,
potrafię dbać o zdrowie.
Czy zima to, czy lato,
znam sposoby to!
2. Nie siedzę w domu, gdy śniegiem prószy,
jesienny deszczyk też mnie nie wzruszy.
Wystarczy włożyć ciepłe ubranie,
a żadna grypa nas nie dostanie
Ref. Choć ze mnie mały człowiek,
Potrafię dbać o zdrowie.
Czy zima to, czy lato,
Znam sposoby to!

 

 

 

ZAŁOŻENIA DYDAKTYCZNO – WYCHOWAWCZE (styczeń)
Temat: Kocham babcię i dziadka.
Kształtowanie uczucia przywiązania i szacunku dla najbliższych członków rodziny. Kształtowanie umiejętności społecznych – udział w uroczystości z okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka. Rozwijanie zainteresowania życiem najbliższych członków rodziny – wymienianie imion, opisywanie wyglądu bliskich osób, nazywanie stopni pokrewieństwa. Doskonalenie umiejętności wypowiadania się na temat utworów literackich oraz własnych przeżyć.
WIERSZE
„Kto tam?”
Kto tam?
Wnuczek i wnuczka.
Do kogo?
Do babci i dziadka
niosą kwiaty z przedszkola
i ptaszek siedzi w kwiatkach.
Ten ptaszek to kukułka.
Kukułka zaraz wykuka,
ile całusów dostaną
dziadkowie od wnuczki i wnuka.
                W. Chotomska
 „Razem z babcią, razem z dziadkiem”
Razem z babcią lubię w kuchni się pokrzątać,
piec słodkie ciasteczka, gotować i sprzątać.
Razem też przyrządzać przepyszne racuchy
i słuchać co znowu zrobił Kłapouchy.
Dziadek też jest mistrzem, czasu nie marnuje,
on zamki, okręty dla mnie wyczaruje.
Opowie historię albo nawet dwie,
o skarbach ukrytych, gdzieś na morza dnie.
Chętnie chodzę z dziadkiem na basen, na rower,
z babcią na spacery bo to bardzo zdrowe.
Radości i śmiechu przy tym mamy wiele,
lubimy być razem na co dzień w, niedzielę.
Z dziadkiem w świat baśniowy często wyruszamy,
w papierowej zbroi i z mieczem drewnianym.
I drżą wszystkie smoki – mówię wam to szczerze,
przede mną, a zwłaszcza przed dziadkiem rycerzem.
A kiedy za oknem nocka się rozgości,
bajką i kołysanką babcia sen zaprosi,
by przyszedł do mego łóżeczka,
potem w sen odpływam jak lekkie pióreczko.
Ja babcię i dziadka noszę w sercu na dnie,
zawsze będę ich kochać tak jak oni mnie.
Za to, że jesteście dziękuję dziś wam,
bo to wielkie szczęście, że właśnie was mam!
                                      T. Błaszczyk
 
„Dla babci i dziadka”
Idzie drogą babcia, biegnę do niej ja,
ciepłe i serdeczne uściski jej dam.
Babcię kocham z wszystkich sił,
sto lat babciu w zdrowiu żyj.
Idzie drogą dziadek, biegnę za nim ja,
ciepłe i serdeczne uściski mu dam.
Dziadka kocham z wszystkich sił,
sto lat dziadku w zdrowiu żyj.
K. Tomiak-Zaremba
„Słodki dziadek”
Kocham ciastka z kremem
oraz czekoladę,
lecz najsłodszy w świecie
jest dla mnie mój dziadek.
Dzięki niemu uśmiech
zawsze mam na twarzy
i pewność, że złego
nic się nie przydarzy.
On pod swoim płaszczem
schowa mnie przed pluchą.
Nawet, gdy coś spsocę,
ujdzie mi na sucho! (…)
Kocham go, bo dla mnie
moc ma cierpliwości,
z psikusów wyrosnę!
    Lecz nigdy z miłości…
                     U. Kozłowska
PIOSENKI
„Życzenia dla babci i dziadka”
Babciu dzisiaj święto Twoje,
przyjmij więc życzenia moje.
Bądź szczęśliwa i radosna,
tak jak kolorowa wiosna.
Babciu jesteś cudna,
cudna i wspaniała
i kocha Cię bardzo
Twoja wnuczka mała.
Dziadku dzisiaj święto Twoje,
przyjmij więc życzenia moje.
Bądź szczęśliwy i wesoły,
jak motyle oraz pszczoły.
Dziadku mój najdroższy,
przegonie Twe smutki.
Bo kocha Cię bardzo,
Twój wnuczek malutki.
 
„Babciu droga babciu”
Babciu, droga Babciu powiedz mi,
czy potrafisz zrobić to, co my?
My tupiemy tup-tup-tup
teraz babciu ty to zrób!
Babciu, droga Babciu powiedz mi,
czy potrafisz zrobić to, co my?
My klaszczemy raz dwa trzy
teraz babciu zrób to ty.
Babciu, droga Babciu powiedz mi,
czy potrafisz zrobić to, co my?
My skaczemy raz, dwa, trzy
teraz babciu podskocz ty!
Babciu, droga Babciu powiedz mi,
czy potrafisz zrobić to, co my?
My całuski damy ci,
teraz babciu daj nam ty!
 
ZAŁOŻENIA DYDAKTYCZNO – WYCHOWAWCZE (grudzień)
Temat: Przyjdź do nas Mikołaju
Zapoznanie z historią Świętego Mikołaja biskupa. Kształtowanie postaw prospołecznych i rozwijanie zdolności empatii. Wzbogacenie wiedzy na temat zwyczajów i tradycji związanych z przyjściem Świętego Mikołaja.
Temat: W oczekiwaniu na święta
Wytwarzanie uczucia radosnego oczekiwania na święta Bożego Narodzenia. Obserwowanie zachowań ludzi w najbliższym otoczeniu podczas przygotowań do świąt Bożego Narodzenia: dekorowanie pomieszczeń przedszkola, oglądanie wystroju miasta. Zapoznanie ze zwyczajami związanymi z nadchodzącymi świętami. Współdziałanie z dorosłymi w ubieraniu choinki, wykonanie prostych ozdób choinkowych, słuchanie kolęd.
WIERSZE
„Mikołaj”
Mikołaj prezenty pakuje
I do drogi się szykuje
Jadą po białym œśniegu sanie
Zaraz każdy paczkę dostanie
A.Łada-Grodziecka
„Mikołaj”
Czy to słychać w dali sanie?
Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń
Tak czekamy długo na nie!
Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń.
Czy Mikołaj już tu jedzie?
Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń.
Czy prezenty dla nas wiezie?
Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń.
O, już widać, patrzcie dzieci!
Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń.
Jak na niebie gwiazda świeci!
Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń.
Renifery ciągną sanie.
Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń.
Czekajmy cichutko na nie.
Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń.
P. Siewiera-Kozłowska 
„Czar świąt”
Święta się zbliżają
wielkimi krokami,
aniołowie biali
dzwonią dzwoneczkami.
Mieszkanie posprzątane,
choinka wystrojona,
nasi mili goście
zmierzają już do nas.
Stół pięknie nakryty,
pachną pyszne dania,
nadszedł czas dobroci
i kolędowania.
Dzielimy się opłatkiem,
składamy życzenia,
magiczny czar świąt
    nasze serca rozpromienia.                                     D. Góra
PIOSENKI
„Mikołaju czy ty śpisz?”
Mikołaju, Mikołaju,
czy Ty śpisz?
Kiedy wreszcie będą święta?
 – powiedz mi.
My już ciebie wyglądamy,
tak, tak, tak
na prezenty wciąż czekamy,
tak tka tak.
Gdy prezenty dostaniemy,
ho, ho, ho,
bardzo się uradujemy,
ho,ho, ho.
„Gramy na janczarach”
Zosia i Gosia maja janczary
Dzwonią janczary po dwa, do pary
Janek i Franek mają janczary
Dzwonią janczary po dwa, do pary
Biegną dziewczynki, chłopcy je gonią
Dzwonią janczary, rytmicznie dzwonią.
„Ciepła kołysanka”
Pobiegnijmy wszyscy
do jednej stajenki
Bo dziś się narodził
Jezus malusieńki x2
Nie dostał kocyka
nie dostał poduszki
Mamusia Mu siankiem
otuliła nóżki x2
Kochany maluszek
marznie bez ubranka
Niechaj Go ogrzeje
nasza kołysanka x2
ZAŁOŻENIA DYDAKTYCZNO – WYCHOWAWCZE (listopad)
Temat: Moja Ojczyzna
Zapoznanie z symbolami narodowymi oraz uświado­mienie konieczności odnoszenia się do nich z szacunkiem. Uświadomienie dzieciom, że są Polakami i mieszkają w Polsce. Stwarzanie warunków do nauki prostych wierszy i piosenek o tematyce patriotycznej.
Temat: Gdzie mieszkają zwierzęta?
Rozbudzanie zainteresowań przyrodniczych. Rozwijanie umiejętności wypowiadania się na temat oraz udzielania odpowiedzi na pytania. Poszerzanie wiadomości na temat zwierząt i ich domów poprzez ćwiczenia klasyfikacyjne.
WIERSZE
„Polska flaga”
Biała i czerwona wstęga,
obie pięknie wiją się.
Biała na górze, czerwona na dole,
każde dziecko przecież wie.
Gdy wstęgi razem nad drzwiami domów wirują,
to znak, że Polacy Dzień Flagi Polskiej świętują!
„Katechizm polskiego dziecka”
– Kto ty jesteś?
– Polak mały.
– Jaki znak twój?
– Orzeł biały.
– Gdzie ty mieszkasz?
– Między swemi.
– W jakim kraju?
– W polskiej ziemi.
– Czym ta ziemia?
– Mą ojczyzną.
– Czym zdobyta?
– Krwią i blizną.
– Czy ją kochasz?
– Kocham szczerze.
– A w co wierzysz?
– W Polskę wierzę.
Władysław Bełza
„Idzie slimak”
Idzie ślimak i się kiwa,
dom na grzbiecie dźwiga.
Powoli przebywa drogę,
bo ma tylko jedną nogę.
A gdy zmęczy sę już wielce,
chowa się w swojej muszelce.

Agata Giełczyńska

PIOSENKI
„Symbole Polski”
Błyszczy w słońcu flaga Polski
– tak, to właśnie ona!
I na wietrze już powiewa
wstęga biało-czerwona.
Ref. Tra la, tra la, tra la la la
– skoczna melodia do tańca nam gra.
Jak wygląda godło Polski,
wie duży i mały.
Dumnie strzeże swego kraju
ten nasz Orzeł Biały.
Ref. Hopsa, hopsa, hopsa sa sa
– tańczymy wesoło dziś ty i ja.
 
„Wyjątkowe domki”
Ślimak wsuwa się do muszli,
lisek chowa się do norki,
wiewióreczka hop do dziupli,
wszyscy maja swoje domki.
Ref: to nieważne, jaki duży
i nieważne jak wysoko.
Dom schronienie jest dla wszystkich
– każdy ma go właśnie po to.
Mrówki wznoszą wielkie kopce,
pająk sieci swoje plecie.
Bobry budują żeremie,
Różne domy są na świecie.
Ref: to nieważne, jaki duży…
Jeż też domek ma wspaniały,
jest w nim miejsca jeszcze trochę.
Chętnie ciebie w nim ugoszczę,
jeśli tylko masz ochotę.
Ref: to nieważne, jaki duży…
ZAŁOŻENIA DYDAKTYCZNO – WYCHOWAWCZE (listopad)
TEMAT: Jesienna pogoda
Określanie pogody i zjawisk atmosferycznych charakterystycznych dla jesieni: deszcz, silny wiatr, wilgoć, mgła. Rozumienie konieczności dostosowania ubioru do temperatury czy pory roku. Próby samodzielnego zakładania wybranych części garderoby.
WIERSZE
„Jesienna piosenka”
Pada deszczyk kap, kap,
do kałuży chlap, chlap,
a kalosze tup, tup,
skaczą w błoto chlup, chlup.
„Deszcz”
Deszcz na szyby kapie – kap, kap…
I w kałużach chlapie – kap, kap…
Nie masz parasola? – kap, kap…
Smutna twoja dola – kap, kap…
Z drzew lecą kropelki – kap, kap…
Z dachów i z rynienki – kap, kap…
Cały świat zmoczony – kap, kap…
Martwią się gawrony – kra, kra…
     P. Siewiera –Kozłowska
 
 „Jesienna pogoda”
Gdy jesienny wiatr powieje,
świat dokoła nas smutnieje.
Słońce znika za chmurami,
a wiatr szarpie gałęziami.
Z nieba spadła kropla. – Wiesz,
chyba będzie padał deszcz.
Szumią już kropelki w locie,
niebo plecie z nich warkocze.
Płyną, płyną jak strumienie,
myjąc drzewa, domy, ziemię…
– Spójrz, po mokrej szybie dwie
krople deszczu gonią się.
– Popatrz, łączą się! –
 i duże płyną razem aż po murze!
Taka aura jest jesienna,
mokra, wietrzna – ale zmienna.
Chmury gdzieś przegonił wiatr,
hen, na drugą stronę Tatr!
Niebo znowu pojaśniało
i słoneczko wnet spojrzało
tu – na ziemię, gdzie lśnią
duże podeszczowe dwie kałuże.
Hej, kałuże! W to mi graj!
Nie ma smutku – w sercu maj!
Już na nogach mam kalosze –
jesienią je zawsze noszę –
i wybiegam na podwórze
w mokruteńkie dwie kałuże!
Świetna zabawa! – uwierzyć nietrudno,
że w czasie deszczu nie musi być nudno.
                             T. Błaszczyk
PIOSENKI
„Tańczące kalosze”
          Tańczą, tańczą dwa kalosze                     w błocie i w kałuży.
       Słonko zerka obrażone-
     chyba się zachmurzy.
Ref:  Oj, dana chlap, chlapu chlap
Oj, dana chlap, chlapu chlap.
  I już deszczyk leci z chmurek
tańczy z kaloszami.
Krople deszczu podśpiewują:
bal jesienny mamy.
Ref:  Oj, dana chlap, chlapu chlap
Oj, dana chlap, chlapu chlap.
„Deszczyk”  
Pada, pada, pada deszcz x2
Wieje, wieje wiatr   x2
Błyskawica grzmot x2
A na niebie kolorowa tęcza
        „Hej pada ,pada deszczyk”
          Hej pada, pada deszczyk,
          pada dziś od rana
          Zmoczył domy, płoty, drzewa,
          teraz z nami śpiewa.
          Hej pada, pada deszczyk,
          pada dziś od rana
          Zmoczył domy, płoty, drzewa,
          teraz z nami śpiewa.
          Kap,kap,kap krople deszczu złap
          Kap,kap,kap po kałużach skacz.
          Kap,kap,kap krople deszczu złap
          Kap,kap,kap po kałużach skacz.